Dawid Parzyk retweeted
Gość dzwoni do boomerów i oferuje im kupno domu w cenie jaką sami zapłacili. Dzięki @deweloperuch byłoby to możliwe również w Polsce. Niech jakiś twórca rolek to podchwyci bo temat mógłby zażreć. @mickpll @DawidParzyk @PawelPaczul @JanSpiewak @Jakub_moscicki
Dawid Parzyk retweeted
🇪🇺Rada UE przyjęła dziś - w środku szalejących w wielu państwach protestów społecznych - bardzo ważne zalecenie dotyczące wykluczenia mieszkaniowego i bezdomności!
🇪🇺Punktem wyjścia jest szerokie rozumienie wykluczenia mieszkaniowego. To nie tylko życie na ulicy czy w schronisku, ale też przymusowe zamieszkiwanie w niepewnych lub nieodpowiednich warunkach- zagrożenie eksmisją, przemoc domowa, skrajne przeludnienie czy tymczasowe mieszkanie u znajomych.
🇪🇺Co Rada zaleca państwom członkowskim?
📍Zapobieganie utracie mieszkania: wczesne rozpoznawanie zagrożeń, doradztwo zadłużeniowe, mediacje, pomoc w opłacaniu czynszu, przeciwdziałanie ubóstwu energetycznemu i zabezpieczenia przed eksmisjami, z poszanowaniem praw właściciel
📍Mieszkanie jako punkt wyjścia: rozwój podejścia housing-led, w tym Najpierw Mieszkanie (Housing First). Krótszy pobyt w schroniskach, szybszy dostęp do stabilnego lokalu i indywidualne wsparcie społeczne, zdrowotne oraz zawodowe
📍Ochrona osób szczególnie zagrożonych: odpowiednie warunki mieszkaniowe dla dzieci, wsparcie młodzieży opuszczającej pieczę zastępczą i osób wychodzących ze szpitali, zakładów karnych i placówek opiekuńczych. Także rozwój dostępnych mieszkań dla seniorów i osób z niepełnosprawnościami
📍Więcej mieszkań społecznych i dostępnych cenowo: nowe inwestycje, remonty, adaptacje budynków, wykorzystanie pustostanów i nieruchomości publicznych, w tym gruntów. Rada zaleca również przeznaczanie określonego udziału nowych inwestycji na mieszkania społeczne i dostępne cenowo, stosownie do lokalnych potrzeb
📍Różnorodność modeli mieszkaniowych: wprost wymieniono Społeczne Agencje Najmu (SAN), spółdzielnie mieszkaniowe, organizacje non-profit i limited-profit, community land trusts, a także mieszkalnictwo wspólnotowe i międzypokoleniowe
📍Stabilniejszy rynek najmu: wspieranie najmu długoterminowego, zachęty dla właścicieli oraz możliwość przeciwdziałania ograniczaniu zasobu najmu długoterminowego przez najem krótkoterminowy, gdy jest to uzasadnione
📍Finansowanie i przeciwdziałanie spekulacji: fundusze odnawialne, gwarancje publiczne, finansowanie mieszane, wykorzystanie funduszy UE i zasad pomocy publicznej. Rada wskazuje też instrumenty podatkowe i przejrzystość rynku jako sposoby ograniczania szkodliwej spekulacji
📍Lepsze planowanie inwestycji: powiązanie mieszkań z transportem, usługami i miejscami pracy, usprawnienie procedur inwestycyjnych oraz zabezpieczenia przed wypieraniem mieszkańców wskutek rewitalizacji i modernizacji energetycznej.
📍Łatwiejszy dostęp do pomocy: kompleksowe, skoordynowane usługi, indywidualne plany wsparcia, ograniczanie barier administracyjnych i dyskryminacji. Osobne rozwiązania dla młodzieży i studentów o niskich dochodach.
📍Strategie, dane i odpowiedzialność: krajowe i regionalne strategie z mierzalnymi celami, lepsze dane o ukrytych formach wykluczenia, współpraca samorządów i organizacji społecznych oraz udział osób doświadczających wykluczenia w projektowaniu polityk. Zalecany cykl sprawozdawczy wynosi pięć lat.
1/2
Dawid Parzyk retweeted
Po chuj ludzie kupują nieruchomości przy szkołach, boiskach, szpitalach, galeriach handlowych czy na wsi, a potem mają pretensje, że przeszkadza im coś, co było tam na długo przed nimi? XD
Dawid Parzyk retweeted
Dzisiaj wieczorem wizyta w Częstochowie ogarniętej kampanią referendalną na finiszu. Kibicuję gorąco wszystkim mieszkańcom i organizatorom referendum. Dwa miasta jurajskie Kraków i Częstochowę połączyła idea demokracji bezpośredniej
Dawid Parzyk retweeted
Po mafii w rzadzie, wśród kitlerowcow, czas na mafijne działania deweloperów. Nie pierwszy raz zresztą. Nielegalną wycinka drzew, podpalenia itp z ich udziałem nie dzieją się od wczoraj :)
Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że w Polsce nie mamy już TOP 5 miast pod względem perspektyw zawodowych i możliwości rozwoju. Mamy TOP 1. I jest nim Warszawa.
Wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się w Krakowie czy Wrocławiu. Jeszcze kilka lat temu były to naturalne kierunki migracji młodych ludzi z mniejszych miejscowości. Przyjeżdżali tam na studia, rozpoczynali kariery, budowali życie i zakładali, że właśnie w tych miastach będą rozwijać się zawodowo przez kolejne kilkanaście lat.
Dzisiaj, rozmawiając z ludźmi mieszkającymi w TOP 5, coraz częściej słyszę coś zupełnie innego. Osoby, które kiedyś wyprowadziły się z małych miejscowości do Krakowa czy Wrocławia, teraz poważnie rozważają kolejną przeprowadzkę. Tym razem do Warszawy.
Dlaczego? Bo coraz częściej nie chodzi już nawet o ambicję, wyższe zarobki czy chęć przyspieszenia kariery, ale o zwykłą konieczność znalezienia nowej pracy. W rozmowach z osobami z branży IT i nowych technologii regularnie przewija się ten sam problem: ludzie, którzy przez lata budowali swoje kariery w Krakowie czy Wrocławiu, nagle tracą zatrudnienie i odkrywają, że na lokalnym rynku praktycznie nie mają żadnych sensownych alternatyw. Mijają kolejne tygodnie, a czasem miesiące, i na horyzoncie nie pojawia się nic, co odpowiadałoby ich doświadczeniu, kompetencjom i oczekiwaniom finansowym.
Oczywiście stolica zawsze miała przewagę wynikającą z koncentracji kapitału i instytucji. Problem polega jednak na tym, że pozostałe metropolie powinny tę przewagę stopniowo zmniejszać, budując własne silne ekosystemy gospodarcze, zamiast godzić się z rolą miast drugiego wyboru.
Kraków i Wrocław przez lata były zarządzane przez kolejnych prezydentów i ich środowiska polityczne. Patrząc na efekty, mam bardzo niską ocenę kompetencji zarządczych części tych ludzi. Szczerze mówiąc, bałbym się powierzyć im zarządzanie szklarnią, a co dopiero wielkim miastem, którego przyszłość zależy od strategicznych decyzji podejmowanych z kilkunastoletnim wyprzedzeniem.
Miasto nie staje się konkurencyjne dzięki kolejnym kampaniom promocyjnym, festiwalom czy opowieściom o wysokiej jakości życia. Potrzebuje inwestycji, sprawnej administracji, przewidywalnego otoczenia dla biznesu i umiejętności przyciągania pracodawców oferujących dobrze płatne stanowiska.
Nie twierdzę, że Kraków i Wrocław nie mają potencjału. Wręcz przeciwnie. Właśnie dlatego tak krytycznie oceniam sposób wykorzystywania tego potencjału.
Bo największą porażką dużego miasta nie jest to, że młodzi ludzie z niego wyjeżdżają. Jest nią sytuacja, w której ludzie specjalnie się do niego przeprowadzili, żeby zbudować lepszą przyszłość, a po kilku latach dochodzą do wniosku, że muszą wyjechać ponownie.
"Fundusze inwestycyjne mogą przejmować zadłużone szpitale powiatowe. Wystarczy proste przekształcenie w spółkę. Eksperci ostrzegają, że prywatny właściciel będzie nastawiony na zysk. Ministerstwo Zdrowia odpiera zarzuty i twierdzi, że żadnego podmiotu nie można dyskryminować."
wyborcza.biz/biznes/7,147582…
Ceny działek w 1996 roku w Warszawie:
WILANÓW
400-800 zł za m²
BIELANY
200-400 za m²
WAWER
100-180 za m²
Źródło:
instagram.com/reel/DdtB-dKOM…
"Przeciętnie zarabiający mieszkaniec Warszawy, który chciałby kupić 50-metrowe mieszkanie w stolicy za gotówkę, musiałby odkładać całą pensję netto przez 96 miesięcy — czyli równo osiem lat. Gdyby jednak przy tych samych zarobkach (np. pracując zdalnie) kupił lokal w Łodzi, wystarczyłyby mu 43 wypłaty, a więc niewiele ponad 3,5 roku."
bezprawnik.pl/10-proc-pensji…
"W drugiej połowie lipca kontrolerzy Najwyższej Izby Kontroli (NIK) poinformowali o wynikach kontroli dot. rejestrów zanieczyszczonych gruntów na terenie Ursusa oraz Pragi-Północ. Problem sięga przełomu lat 90. i 2000., kiedy zamykano duże zakłady przemysłowe. Wiele z nich wcześniej przechowywało paliwa lub prowadziło działalność, która mogła powodować skażenie terenu."
tokfm.pl/polska/mazowieckie/…
Dawid Parzyk retweeted
Nie wiemy dlaczego Ratusz mimo corocznych niewykonań 30-miliardowego budżetu tak ociąga się z przygotowaniem do budowy tramwaju wzdłuż Pola Mokotowskiego. 100 mln zł za kluczowy dla całej sieci fragment to niewielki koszt w skali budżetu Warszawy. Tym bardziej, że kluczowa decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności!
Nie zmienia to oczywiście faktu, że tempo działania warszawskiego SKO za które odpowiada @MKierwinski, które zajmuje się także sprawami obywateli woła o pomstę do nieba. Ale to kolejny przykład jak władze Warszawy pozostają bierne w walce o intersy miasta na poziomie centralnym. Wcześniej było zwalanie winy na zły, PiS a teraz?
warszawa.wyborcza.pl/warszaw…
Dawid Parzyk retweeted
W najbliższą niedzielę referendum w Częstochowie. Gdybym nadal w niej mieszkał, na pewno wziąłbym w nim udział.
Jeśli śledzicie moją działalność publiczną, to wiecie, że rzadko zajmuję stanowisko wobec konkretnych polityków czy partii. Raczej zwracam uwagę na mechanizmy i oceniam konkretne decyzje.
W przypadku Częstochowy jest jednak inaczej. To szczególnie bliskie mi miasto. Tam mieszkałem, chodziłem do liceum, w jego okolicy spędziłem pół życia. Od 15 lat jestem w Krakowie, ale nadal z uwagą obserwuję, co się tam dzieje.
A dzieje się źle. Widać to po liczbie mieszkańców. Ubywa ich, także takich jak ja, którzy wyjechali. W 2010 roku, gdy Krzysztof Matyjaszczyk obejmował urząd, Częstochowa liczyła 237 tys. mieszkańców. Na koniec 2025 roku GUS naliczył 201 tys. To o co siódmego mieszkańca mniej. W mieście od lat panuje marazm. Władze nie potrafią odpowiedzieć na pytanie, w którą stronę miasto ma zmierzać, jakie są jego silne strony i które sektory powinno wspierać w pierwszej kolejności.
Od 25 lutego prezydent Częstochowy nie może wejść do własnego urzędu. Prokuratura Krajowa zarzuca mu przyjęcie co najmniej 169 tys. zł, w tym 40 tys. zł gotówką za zmiany w budżecie miasta korzystne dla konkretnego wykonawcy. W tym samym śledztwie jest co najmniej 18 podejrzanych, wśród nich były wiceprezydent i były przewodniczący rady miasta. O winie zdecyduje sąd. Ale sąd utrzymał już odsunięcie prezydenta od obowiązków, a ten nie podał się do dymisji. Od prawie ośmiu miesięcy miastem rządzi zastępca, którego nikt nie wybierał na prezydenta.
Mimo to rada miasta nie zarządziła referendum sama, a nieobecnemu prezydentowi udzieliła wotum zaufania. Mieszkańcy musieli zebrać podpisy.
Referenda odwoławcze rzadko przegrywają na głosach. Przegrywają na frekwencji. Dlatego 25 października liczy się każdy, kto przyjdzie: jego głos decyduje i o wyniku, i o ważności. Kraków, w którym dziś mieszkam, pokazał, że da się to zrobić. Wystarczy mobilizacja i odwaga.
Dawid Parzyk retweeted
Gigantyczne kontrakty lekarskie drenują NFZ, nie przekładając się na zmiany w dostępie i poprawie jakości świadczeń.
Do tego doliczmy 133 miliardy złotych - to narastający, skumulowany koszt ustawy podwyżkowej do 2025 roku.
Czy naprawdę ktoś jeszcze uważa za zbieg okoliczności to, że NFZ sypie się dokładnie wtedy, gdy wynagrodzenia wystrzeliły w kosmos?
Co wynika z tego wydawania? Rosnąca dziura, którą łatamy pieniędzmi z budżetu. Wydajemy coraz więcej, a w zamian? Limity na badania takie jak gastroskopia, szpital psychiatryczny zamiast ratującej życie dializy, czy odsyłanie rodzącej kobiety z SOR do domu.
Dopóki ktoś nie przerwie tego absurdu prawdziwą, głęboką reformą - a nie kolejnym plastrem - będziemy kręcić się w tej samej spirali.
Przez wiele lat NFZ korzystał ze stosunkowo niewielkich dotacji z budżetu państwa i finansował się głównie ze składki zdrowotnej. To zmieniło się jednak gwałtownie po 2022 r. Realne zapotrzebowanie na dotację w 2027 r. przekracza 56 mld zł, a do 2030 r. urośnie do 79 mld zł.
Pod względem wydolności, czyli wskaźnika pokrycia wydatków na świadczenia przychodami ze składki, ochrona zdrowia wypada już słabiej niż system emerytalny i pozostałe ubezpieczenia społeczne. W przyszłym roku wydolność FUS będzie oscylować wokół 79%, a NFZ ok. 75%.
Spójrzcie, skąd pochodzi kapitał największych operatorów najmu w Polsce:
🇩🇪 NIEMCY
• Vantage Rent (TAG) – 8 821
• Trei Real Estate – 460
🇺🇸 USA
• Ares / LifeSpot – 3 294
🇺🇸🇭🇺 USA / WĘGRY
• Resi4Rent (PIMCO, Echo/WING, Griffin) – 2 798
🇮🇱 IZRAEL
• AFI Europe – 2 165
• GCity Urban Home – 1 197
• Aurec Capital – 537
• Vonder / LRC – 493
🇸🇪 SZWECJA
• Heimstaden – 2 052
• Catella – 193
🇩🇰 DANIA
• Urban Partners – 1 500
🇳🇱 HOLANDIA
• Van der Vorm – 662
🇨🇿 CZECHY
• Zeitgeist – 381
🇵🇱 POLSKA
• Dwa fundusze PFR – 7 825
• Cavatina – 164
• IMS – 155
• GPP – 111
Wielki kapitał widzi w polskich mieszkaniach aktywa generujące wieloletnie przychody z czynszów.
Rynek najmu instytucjonalnego hamuje?
👉 xyz.pl/najem-instytucjonalny…
Dawid Parzyk retweeted
Enklawa zieleni w Śródmieściu zniknie? Deweloper chciałby postawić 38 domów
lovekrakow.pl/enklawa-zielen…
Dawid Parzyk retweeted
Deweloper ma wiele narzędzi do wpływania na decyzje klientów, a jednym z nich jest np. ukrywanie ofert.
"Jak patrzę tak, to mnie widać, ale jak tak, to już nie widać."
Powiedzmy, że interesuje Cię konkretne mieszkanie z oferty dewelopera i nagle zmieniło ono status na sprzedane lub zarezerwowane. Myślisz sobie: "cholera zaraz wszystko wykupią, trzeba się szybciej decydować".
Spokojnie. Bardzo często zdarza się tak, że jest to nieczysta zagrywka dewelopera mająca wywołać FOMO, taka która ma na celu stworzenie sztucznego niedoboru produktu na rynku. Takie mieszkanie zazwyczaj po kilku miesiącach magicznie wraca na rynek.
W przypadku ze zdjęcia mieszkanie zniknęło na 4 miesiące, aby następnie się magicznie zreinkarnować w nowej wyższej o 600 tys. cenie.
Już niedługo na naszych wykresach zobaczycie nie tylko wszystkie wzrosty i spadki cen, ale także pokażemy wam kiedy oferta znikała i magicznie pojawiała się na rynku. Z nowymi wykresami na Deweloperuchu wszystko będzie widoczne jak na dłoni
"W warszawskich spółdzielniach czynsze rosną nawet o prawie 2 tys. zł. Mieszkańcy płacą coraz więcej, ale na remonty wciąż czekają. Kiedy pytają, co dzieje się z ich pieniędzmi, zamiast jasnych odpowiedzi słyszą urzędowe formułki."
warszawa.wyborcza.pl/warszaw…
Dawid Parzyk retweeted
🇵🇹W Portugalii kryzys mieszkaniowy znów wyprowadził tysiące ludzi na ulice. Teraz protestujący rozbijają namioty w centrach miast.
🇵🇹W Lizbonie na powstały obozowiska protestacyjne. W Porto doszło do interwencji policji, które wywołały kolejne demonstracje.
🇵🇹To nie jest nagły wybuch. Wielotysięczne protesty mieszkaniowe odbywały się w Portugalii już w 2023. Obecna mobilizacja jest kolejnym etapem narastającego konfliktu o dostęp do mieszkań.
🇵🇹Skąd tak duże napięcia?
- Ceny zakupu mieszkań wzrosły od 2015 o 180% (do końca 2025), wobec 56% w strefie euro- wynika z danych MFW
- Portugalia ma niewielki zasób mieszkań społecznych, a wg spisu z 2021 12% mieszkań pozostawało pustych, zaś kolejne 19% wykorzystywano jako drugie domy lub mieszkania wakacyjne. Nie wszystkie mogą jednak szybko trafić na rynek.
- W Lizbonie i Porto dodatkową presję na część rynku wywierają turystyka, najem krótkoterminowy i popyt inwestycyjny. Problem pogłębiają ograniczenia podaży oraz rozbieżność między cenami mieszkań a lokalnymi dochodami.
🇵🇹Bezpośrednim tłem protestów jest też rządowy projekt reformy najmu, zatwierdzony przez rząd w lipcu. Zakłada m. in. ułatwienie rozwiązywania umów i przyspieszenie eksmisji. Rząd argumentuje, że większa pewność dla właścicieli zachęci ich do wynajmowania mieszkań. Organizacje lokatorskie obawiają się osłabienia ochrony najemców.
🇵🇹Protestujący domagają się większej stabilności najmu, rozwoju mieszkań publicznych i wykorzystania pustych budynków państwowych. Równolegle odbywają się demonstracje związkowe dotyczące płac i kosztów życia.
💡Portugalia, podobnie jak Hiszpania, pokazuje, że kryzysu mieszkaniowego nie da się sprowadzić do liczby budowanych mieszkań. Liczy się również to, ile istniejących lokali rzeczywiście służy stałemu zamieszkaniu, jak dostępny jest najem i czy gospodarstwa domowe mogą ponosić jego koszty.
💡Miasto może przyciągać inwestycje, rozwijać turystykę i zwiększać wartość nieruchomości, a jednocześnie stawać się coraz mniej dostępne dla swoich mieszkańców... I właśnie o tę sprzeczność toczy się dziś spór w Portugalii.
A Europa está em chamas: protestos contra a crise salarial e habitacional chegam a Portugal.
Milhares de manifestantes reuniram-se nas ruas de Lisboa, convocados pela Confederação dos Trabalhadores Portugueses (CGTP); também houve protestos em Coimbra e Porto.
#Portugual































