Dr hab. nauk o bezpieczeństwie, ale tak naprawdę z zamiłowania i wewnętrznego przekonania historyk. Włóczykij, fotoamator, mól książkowy, także w wersji audio.

Wieś Obok Torów
Joined April 2013
W związku z powielaniem kłamstw na mój temat, w tym zawartych w artykule @jodynaa dla @Fakt_pl, nieprawdziwość których została prawomocnie stwierdzona 👇, mec. Eliza Kuna @taelizakuna wystąpiła w moim imieniu z pozwem o ochronę dóbr osobistych wobec red. T. Piątka @tomasz5tek.
17 marca br. Sąd Apelacyjny w Warszawie zobowiązał Ringier Axel Springer Polska do zamieszczenia przeprosin za naruszenie mojego dobrego imienia w artykule opublikow przez @FAKT24PL. Bardzo dziękuję mec. Elizie Kunie za skuteczną reprezentację @taelizakuna 💐. @RingierAxelSpri
7
40
2
125
30,215
Nexus 6 nadciąga…
Soon, it will become increasingly difficult to tell the difference between humans and robots.
61
O naszej petycji napisało już @DoRzeczy_pl. To jednak dopiero początek Piotra i mojej akcji zdobywania szerszego poparcia dla naszej inicjatywy. Niebawem więcej szczegółów.
1
7
360
Szanowni Państwo, Piotr merytorycznie temat wyczerpał wpisem, tak więc tylko pozwalam sobie zaprosić do lektury 👇 @AgatonKozinski @BAleksowska @wojskimm @StZerko @historia_org_pl @PrzystanekH @Histmagorg @RafalDudkiewic1 @michalkuz @KuczynskiG @Cenckiewicz @dominikacosic
Miło nam poinformować, iż wspólnie z profesorem Dominikiem @DoSmyr Smyrgała złożyliśmy dzisiaj w kancelarii @prezydentpl @NawrockiKn petycję w sprawie podjęcia działań mających na celu rehabilitację naszego bohatera narodowego - mjr. Jerzego Sosnowskiego. Zapraszamy do lektury i liczymy na wasze wsparcie oraz silne RT. Oto treść petycji: Pan dr Karol NAWROCKI Prezydent RP PETYCJA w sprawie podjęcia działań na rzecz rehabilitacji śp. mjr. Jerzego Sosnowskiego Wielce Szanowny Panie Prezydencie, My, niżej podpisani (...) zwracamy się do Pana Prezydenta z uprzejmą prośbą o pośmiertną rehabilitację mjr. Jerzego Sosnowskiego, syna Józefa, ur. 3 lub 4 grudnia 1896 r., zm. prawdopodobnie 26 maja 1942 r. w Saratowie, ostatnie miejsce pełnienia służby - Oddział II Sztabu Głównego Wojska Polskiego, i choćby symboliczne uwolnienie od zarzutu zdrady na rzecz Niemiec w czasie realizowania przez niego misji wywiadowczej w Berlinie w latach 1925-1934 r. Po dekonspiracji, aresztowaniu i orzeczeniu wobec niego kary dożywotniego więzienia w Niemczech, powrócił do Polski w ramach wymiany więźniów w 1936 r., po czym natychmiast ponownie uwięziony, półtora roku przetrzymywany w izolacji bez decyzji sądu, a następnie oskarżony o zdradę. W dniu 17 czerwca 1939 r. Wojskowy Sąd Okręgowy nr 1 w Warszawie skazał go na karę 15 lat więzienia, 10 lat pozbawienia praw publicznych i 200 tys. złotych grzywny. Wyrok pozostaje nieprawomocny, ponieważ mjr Sosnowski wniósł do Najwyższego Sądu Wojskowego o jego rewizję. Ta nie została rozpoznana, ponieważ uniemożliwił to wybuch II wojny światowej, w trakcie której akta sprawy zaginęły. Dziś możliwe jest jedynie wsteczne odtworzenie przebiegu procesu. Co jednak istotne, współcześnie historycy dysponują dokumentami i informacjami, które nie były znane śledztwu w 1939 r. i jednoznacznie dowodzą niewinności oficera. W opinii wszystkich liczących się badaczy losu mjr. Sosnowskiego, fakty i archiwalia całkowicie przeczą tezie o zdradzie. Ta miałaby się zasadzać przede wszystkim na fikcyjności przysyłanych przez niego dokumentów, w szczególności planów operacji Kriegspiel. Tymczasem jednak, oceniając dorobek operacyjny kierowanej przez niego placówki wywiadowczej, trudno znaleźć w historii nie tylko polskiego, ale i każdego innego wywiadu, sukcesy takiej miary, jak te, które były dziełem mjr. Sosnowskiego. Zdobycie dowodów na współpracę sowiecko-niemiecką jeszcze w czasie istnienia Republiki Weimarskiej miało ogromne znaczenie polityczne, wskazujące wprost na łamanie przez Niemcy traktatu wersalskiego i agresywne plany obu sąsiadów II Rzeczypospolitej. Zasługi te były doceniane przez najwyższe kierownictwo państwa, z marszałkiem Józefem Piłsudskim włącznie. Jeszcze większą wartość miał wspomniany już wyżej z plan operacji Kriegspiel, który w istocie był planem mobilizacji niemieckiej armii na wypadek wojny. Co ważne, planem ofensywnym, ewidentnie łamiącym nałożone na Niemcy przez traktat wersalski ograniczenia. Był to niezbity dowód tego, co Pan Prezydent niejednokrotnie powtarza w swoich wystąpieniach publicznych, w tym m. in. podczas przemówienia na Westerplatte 1 września 2026 roku: „Niemcy nie potrzebowały Hitlera, aby wejść na wojenną ścieżkę i przygotować inwazję na Polskę i inne państwa”. Osobną kwestią pozostają wątpliwości dotyczące legalności procesu mjr. Sosnowskiego. Po pierwsze, przed jego rozpoczęciem, oficer był całkowicie nielegalnie przetrzymywany w izolacji przez macierzysty Oddział II Sztabu Głównego, bez żadnej podstawy prawnej i jakiegokolwiek oparcia w procedurach. Nie da się tego nazwać nawet aresztem wydobywczym, ponieważ mjr Sosnowski nie był wtedy legalnie aresztowany. Także później, już po jego oficjalnym zatrzymaniu i osadzeniu, popełniono cały szereg uchybień i błędów formalnych w sprawie. Posługiwano się materiałem dowodowym wytworzonym podczas nielegalnego przetrzymywania go w izolacji, gdzie stosowano wobec niego niedozwoloną prawem presję, zaś postępowanie przygotowawcze prowadzono jako dochodzenie, nie jako śledztwo. Rażącym naruszeniem była także sama kompozycja aktu oskarżenia, która odnosiła się w dużej mierze do elementów legendy, czyli fałszywej historii mającej uwiarygodnić życiorys i cel pobytu Sosnowskiego w Berlinie, zarazem ukrywającej jego prawdziwą misję wywiadowczą. Błędne były podstawy prawne oskarżeń i ich ogólnikowe sformułowania. Co bodaj najważniejsze, nie ma w nim odniesienia do tego, że dokument Kreigspiel sam Oddział II w wewnętrznych opracowaniach uznawał za autentyczny, pozbawiony cech falsyfikacji czy inspiracji i dzielił się nim z sojusznikami. Można się zastanawiać, czy fakt ten zatajono przed prokuratorem, czy został on świadomie pominięty w trakcie procesu. Dziś, znając także niemieckie akta procesu o szpiegostwo oraz późniejsze wiadomo, że zarzuty o zdradę na rzecz Niemiec były całkowicie bezpodstawne. W tej sytuacji należy uznać, że cały polski proces nosił znamiona zbrodni sądowej. Ponieważ jak już wspomnieliśmy, akta sprawy zaginęły, nie da się jej ponownie podjąć, a wyrok jest nieprawomocny i takim już najpewniej pozostanie, uważamy, że ludzka przyzwoitość, elementarna sprawiedliwość i powaga Rzeczypospolitej Polskiej wymagają, aby mjr. Sosnowskiego oczyścić z fałszywych zarzutów. Pozwalamy sobie zarazem zwrócić uwagę na precedens, który miał już miejsce w podobnej sprawie. Przez całe lata niesłusznie oskarżany o zdradę, która miała doprowadzić do rozbicia w 1943 r. Organizacji Specjalnych Akcji Bojowych "Osa"-"Kosa 30", był Stanislaw Jaster ps. "Hel". 25 września 2019 r. Prezydent Andrzej Duda odznaczył go Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, co stanowiło symboliczną jego rehabilitację. Niniejszym prosimy Pana Prezydenta o skorzystanie z przysługującej Mu prerogatywy oraz o analogiczną decyzję w sprawie Jerzego Sosnowskiego – tj. o pośmiertne odznaczenie Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne osiągnięcia na polu obronności kraju i służby państwowej. Prośbę motywujemy dodatkowo tym, że po raz ostatni mjr. Sosnowskiego odznaczono i awansowano w roku 1929, a więc jeszcze przed przekazaniem przez niego planów operacji "Kiergspiel". W naszej opinii, byłoby to zadośćuczynienie fałszywym oskarżeniom, jakie go spotkały i docenienie wiernej służby Ojczyźnie. Biorąc pod uwagę przestawiony powyżej stan faktyczny i prawny, wnosimy jak petitum. Jednocześnie wyrażamy zgodę na podanie na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta RP naszych danych osobowych. (...) W oczekiwaniu na zwrotną odpowiedź, pozostajemy z wyrazami najwyższego szacunku. (podpisy) CC: @LeskiewiczRafa @ajedrzak @MR_Minela_20 @michalrachon @Karol_Gac @GWierzcholowski @niezaleznapl @DoRzeczy_pl @wPolityce_pl @RepublikaTV @wPolscepl @michalkarnowski @JacekKarnowski @RadioWNET @JakubPilarek @LAJankowski @UchaniukMagda @Tysolpl @cezarykrysztopa @RafalWos @TomaszSakiewicz @mich_kozlowski @Cenckiewicz @BBN_PL @BartoszGrodecki @BoguckiZbigniew @JanKasprzyk @K_Stanowski @portalzeropl @abojke @skowronskiwnet youtube.com/watch?v=dTYXWi5J…
5
16
679
Przy okazji „roku UPA, Ołżycza i Szychewycza” we Lwowie, przypomniałem sobie własny wpis z końca czerwca o panteonie bohaterów narodowych Ukrainy.
Skład panteonu bohaterów narodowych 🇺🇦 może szybko zakończyć wszelkie dyskusje nt. zasadności „dyplomacji orderowej”. Jeśli znajdą się w nim postacie typu Roman Szuchewycz, Dmytro Kłaczkiwśkyj czy Mychajło Kołodzinśkyj, to czarno widzę jakikolwiek dialog 🇵🇱-🇺🇦 w przyszłości.
1
4
300
Dlaczego nikt nie zauważa, że #OTD 70 lat temu, 21/10/1956 tow. Wiesław został I Sekretarzem KC PZPR?
4
8
449
Dominik Smyrgała retweeted
PrzewodzikKsiążkowy (minirecenzja) Współpraca Leszek Biały „Źródło Mamerkusa”, Warszawa 2026. Muszę przyznać, że do powieści podchodziłem trochę jak do jeża – autora jakoś tam kojarzyłem, ale do tej pory nic nie czytałem, a wielkość tej pozycji także nie pomagała. Mało tego, początek też mnie specjalnie nie wciągnął i gdybym nie doszedł do mniej więcej 50 strony, to zapewne lekturę bym porzucił, a to byłoby strasznym skandalem – przegapiłbym bowiem jedną z najciekawszych i najlepszych polskich powieści, na pewno w kategorii historycznej, XXI wieku. Bo ileż tu jest bogactwa literackiego oraz zabaw wszelakich formą i treścią – dostajemy bowiem nawet nie tyle jedną powieść, ale tak naprawdę kilka w jednym tomie, bo przecież mamy tu i przygodową powieść historyczną i awanturniczy romans, ale też powieść drogi, filozoficzną rozprawę, teologiczny traktat i antywojenny manifest. Autor tak zgrabnie i umiejętnie to wszystko ze sobą połączył, że czytanie „Źródła Mamerkusa” daje mnóstwo satysfakcji czytelniczej na wielu poziomach, w tym także na tym na którym mnie najbardziej zależy – intelektualnym. Te wszystkie igraszki literackie nie służą bowiem jedynie rozrywce, ale pod kilkoma warstwami i poziomami, jest też całkiem mądre i zbawienne (!) przesłanie. W wielu opiniach pojawiają się porównania powieści Białego do „Rękopisu znalezionego w Saragossie” Jana Potockiego, dzieła niemal legendarnego już dzisiaj, i są to porównania ze wszech miar słuszne, ale choć wiem, że autor tego nie lubi, nie mogę tu jednak nie przywołać swoich skojarzeń z twórczością Umberto Eco, bo tu też podobieństwa są według mnie spore. Szczególnie moim zdaniem do „Wyspy dnia poprzedniego”, powieści, którą zresztą chyba cenię najbardziej z całego dorobku włoskiego profesora semiotyki. Piszę o podobieństwach, ale mam na myśli nie bezpośrednie inspiracje, co pewien sposób pisania o dawnych dziejach, w którym autorzy nie boją się używać wielu, czasem wydawałoby się sprzecznych lub wykluczających się środków i sposób pisarskich, które dobrze wymieszane i podane powodują, że czytanie tych powieści daje tak dużo radości. To właśnie ta odwaga, a momentami nawet brawura w stosowaniu dość ostrej satyry, wysublimowanej uczoności, chwilami rubaszności, a za chwilę śmiertelnej powagi, religijnej wzniosłości i bardzo przyziemnej prozy życia, sprawia, że te blisko osiemset stron czyta się i szybko i z dużą przyjemnością. Opowieść o hrabim Alderneyu, spisującym na starość dzieje swej pełnej przygód, trzyletniej podróży z Aragonii do Palestyny, którą odbył w towarzystwie Yusufa, muzułmańskiego przyjaciela z przypadku w końcu XI wieku to przede wszystkim rzecz o przyjaźni i tym, że pod każdą szerokością geograficzną i w każdym czasie ludzie są tak naprawdę tacy sami i mają te same pragnienia oraz tęsknoty. Tytułowe źródło Mamerkusa to nie tyle cel, to sposób, by poprzez podróż do niego poznać świat, a w ostateczności samego siebie – tak właśnie jest z głównym bohaterem. Rzecz to bez wątpienia ocierająca się o wybitność, bo choć kilka drobniejszych wad i usterek dostrzec w niej można, to nikną one zupełnie w ogromie świetnej literackiej roboty. Po raz kolejny zresztą okazuje się, że wystarczy każdy temat, które chce się opisać, w tym także przecież średniowiecze, a w tym wypadku szczególnie krucjaty, potraktować całościowo, a niewybiórczo czy tendencyjnie, i można wtedy stworzyć dzieło wypełnione znaczeniem i niezwykle wartościowe. Kto spodziewa się tradycyjnego potraktowania spraw, ten będzie raczej zaskoczony – moim zdaniem „w powieść” trzeba jednak wejść nieco głębiej i rozpoznać jej melodię i styl, aby naprawdę ją docenić. A, gdy już załapiemy tę charakterystyczny sposób pisania autora, wtedy z każdą stroną tylko zyskuje, a stron tych całkiem sporo. Gorąco polecam! Ocena: 8/10
7
9
3
96
13,970
Dominik Smyrgała retweeted
Baca Krzysztof Bachleda Curuś po trzech dniach dotarł dziś ze swoim redykiem do Poronina #Podhale #Tatry #Redyk Foto: © Bartłomiej Jurecki
15
99
9
582
13,363
A ciotka Idalia jeść kurkom sypie Brutalne metody nie są w jej typie Do drzemki na ganku pachnie kwiat wiśni Społeczność współczesna wnet jej się przyśni A za nią do mokrej Roboty wnet się kopnie W zwartych szykach Armia barykad
Five communist organizations helped build the movement that turned to rioting in France on 17 October. All five have documented ties to Moscow.
4
236
Dominik Smyrgała retweeted
W moim przypadku był to Dziadek
1
1
30
542
Połaniec od Szczucina dzieli w linii prostej 20 km… czy tam coś w ziemi, albo powietrzu jest nie tak? Znakomity, ale bardzo przygnębiający audioserial. Zwłaszcza w kontekście wyroku z 31/07… ta tragedia ciągle trwa… @audioteka
Tzw. zbrodnia połaniecka to jedno z najgłośniejszych morderstw w historii PRL. Mroczna historia okrucieństwa, pychy, strachu, zabobonu, świętokradztwa, krzywoprzysięstwa, składania fałszywych zeznań. „Nie oświadczam się” to arcydzieło reportażu. @audioteka
6
294
Dominik Smyrgała retweeted
7
160
3
2,051
13,718
Bez wielkiego wkładu tego z lewej nie byłoby polskiego zwycięstwa w bitwie warszawskiej. O tym, jak mogłoby to wyglądać, gdyby nie nawalił, opowiada powieść Marcina Ciszewskiego „Invictus”, do odsłuchania w Audiotece @audioteka 😉 w świetnej interpretacji Krzysztofa Gosztyły.
2
301
Prorok Kazik: Tak, tak, tak, każden jeden otaczany System każde życie chciałby włożyć w swoje ramy Nieustanna opresja w każdym bytu aspekcie Stała obserwacja przy każdym obiekcie Egzekucja każdej sfery życia człowieka wolnego Prowadzi do stworzenia niewolnika posłusznego
⁨Samochód sam wyłączy silnik, jeśli uzna, że emituje za dużo spalin❗ Norma Euro 7 dosłownie wyłączy ci auto. A wejdzie w życie już 29 listopada 2026 roku dla nowych typów samochodów osobowych i dostawczych. Rok później obejmie wszystkie fabrycznie nowe auta tych kategorii. To nie tylko kolejny poziom ekologizmu, to niebezpieczne ograniczenie naszej własności. Najważniejszy element to OBM, czyli pokładowy system monitorowania emisji. Będzie przez cały czas pracy silnika mierzył skład spalin, w tym tlenki azotu i sprawność filtra cząstek stałych. Dotąd przy usterce zapalała się kontrolka i można było jechać dalej. Teraz zaczyna się odliczanie. Po wykryciu nieprawidłowości system nalicza kilometry. Po 1400 km komunikat wyświetla się stale. Po przekroczeniu 2400 km uruchamia się procedura wymuszająca. Potem auto po prostu nie ruszy. Samo skasowanie błędu testerem nic nie da. Po resecie licznik ustawia się na wartość niższą z dwóch: 2400 km albo dotychczasową. Po naprawie trzeba przejechać 400 km w trybie testowym. Jeśli błąd wróci w tym okresie, licznik ustawia się na 2401 km i procedura rusza od nowa. Wyjazd za granicę nie wstrzymuje odliczania. Wyobraźmy sobie, że po otrzymaniu komunikatu naprawiamy auto, wracamy na trasę a problem wraca. Jedziemy znowu na warsztat a tam mechanicy nawet nie wiedzą co więcej naprawić. Normy emisji są tak wyśrubowane, że wyrokiem może być wymiana silnika. W wielu przypadkach (zwłaszcza w nowych napchanych elektroniką pojazdach) oznaczać to może olbrzymią inwestycję, która nie będzie tego warta. Rozporządzenie wykonawcze 2025/1707 nakazuje bezprzewodowe przesyłanie części tych danych na serwery producenta. Dane mają następnie trafiać do organów w formie zanonimizowanej. System rejestruje prędkość, obroty, obciążenie silnika, przepływ paliwa i parametry z całego życia pojazdu. Twój samochód będzie raportował, jak jeździsz. I pytanie zasadnicze. Kierowca nie ma wpływu na jakość paliwa ani oleju, a to one wpływają na skład spalin. Ukarany brakiem możliwości jazdy będzie jednak on, a nie producent, który sprzedał auto niespełniające norm przez dziesięć lat. Pętla na szyi się zaciska.⁩
3
268
A ciotka Idalia miesza cykutę Zdejmuje ze ściany włócznie zatrute Czerwoną gwiazdeczkę, portrecik cara W kuferku Mariannie wysyła zaraz Wszak dziecko spleen dławi Niech trochę się zabawi Niech pofika Nike barykad
🚨Info about what’s happening in France: This is now serious nationwide public disorder, but France is not close to losing control of the country as a whole. This started as a student based protest with modest demands concerning schooling and school conditions. Those protests created an opportunity for various groups to mobilise, groups set in confrontation and violence. Amongst those groups are significant groups of immigrants and Muslims. The protests today appear to be coordinated nationwide. Intelligence reports significant social media boosts, bots and viral posts suspected by VIGINUM (State agency tasked with detecting foreign influence operations) to originate from abroad, and has identified recent targeting by the “Russian Matryoshka” group. The Interior Ministry now puts participation in protests at around 550,000 nationwide and 110,000 in Paris. Local tactical control was lost at points in the day in Paris, Marseille, Lyon, Bordeaux, Lille, Angers, Rennes, Nantes. 937 police and gendarmes have been injured (as at 7pm). In summary, these aren’t simple protests anymore. They started with education related protests but these created opportunity for others, including migrant and Muslim groups and, possibly, foreign actors, to create real instability. France is now, as a result, moving into a significant public-order crisis. But the situation has not crossed into being a national breakdown of public order. The next 24-48 hours will be crucial. If the protesters are unable to maintain momentum and the situation calms down, then stability and the rule of law will pretty much return, leaving serious social scars and security concerns. If the situation has not calmed, France may be required to deploy the military, as police and gendarmerie force deployments will require relief. Finally, it’s important to note that unrest has spread, to a lesser extent at the moment to Belgium and Italy. Some people here aren’t going to be having a quiet night.
9
324
No dobra. Nie da się już dłużej ukrywać, że w wakacje przy okazji zwiedzania Muzeum Górnictwa i Historii Zlotego Stoku, widzieliśmy z @lightblue_147 również wystawę w Muzeum Przestróg, Uwag i Apeli. Będziemy czasem zamieszczać co większe przeboje, bo nie możemy z tym zostać sami.
1
3
212
#OTD 80 lat temu, 16/10/1946 roku stracono 10 skazanych w procesie Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze - architektów III Rzeszy Niemieckiej. 11 (Göring) popełnił samobójstwo 15/10. 12 (Bormann) najpewniej już nie żył. Poniżej sylwetki zbrodniarzy (alfabetycznie).
1
2
5
582
Julius Streicher, po Goebbelsie, chyba Naczelny Propagandysta Rzeszy nr 2. Redaktor naczelny „Der Stürmer“. Chociaż sam nikogo nie zamordował, jednak jego obrzydliwa propaganda przez wzgląd na skalę wpływu na umysły Niemców to co najmniej współudział w ludobójstwie.
1
68
Joachim von Ribbentrop, minister spraw zagranicznych Rzeszy. Długa lista „zasług”: remilitaryzacja Nadrenii, Czechosłowacja, Austria, Ribbentropp-Mołotow… ogólnie zbrodnie przeciw pokojowi. także współodpowiedzialność za wywózki Żydów z podbitych terytoriów.
53