piszę bo zapominam - Polsat Sport, #plkpl, kosz, siatka, Lesznowola - wideo #StudioBasket: https://xitter.cf/t.co/GHYUiYqNuP

Lesznowola, Polska
Joined November 2007
Nie mogliśmy się powstrzymać! Sezon tak dobry, że wracają typy na ćwierćfinały #plkpl w #StudioBasket na YT. Solidne 49 minut do słuchania. Występują także @ALapacz @MartinMuras @rafjuc Marcin Dutkiewicz, Tomasz Jankowski i Łukasz Wiśniewski. Zapraszamy! youtube.com/watch?v=9dDO0yo9…
14
3
1
105
57,836
Wszystko pędzi, ale w czwartkowo-piątkową noc nadal mogę polecić Magazyn Koszykarski @polsatsport, bo ciekawie się nam gadało o tym co w #plkpl z @ALapacz i @LukomskiMarek. I dobrze, i źle też. :) A od piątku zapraszamy na kolejne transmisje! youtu.be/odTAt4gcgHQ?si=pS9s…
1
13
2,762
Ponieważ jak zawsze zgłaszam się @pokal53737343 do jego rankingów, więc wpisuje moją kolejność #plkpl tu: 1. Legia 2. Śląsk 3. Dziki 4. King 5. Zastal 6. Arka 7. Anwil 8. Trefl 9. Start 10. MKS 11. Stal 12. Astoria 13. Pierniki 14. Czarni 15. Górnik 16. GTK Uzasadnienia powyżej.
8
1
10
3,649
Piękny obrazek. Pokazujący też, że nawet na szczycie sportu zawodowego masz pole do nauki i poprawy, wszystkiego nie wiesz i Twój wynik nie zależy tylko od "psychiki i walki". Zawsze coś dokładasz i inni dokładają, dlatego możesz też po wygrywaniu zacząć przegrywać.
Iga Świątek w roli pilnej uczennicy, Novak Djokovic jako wykładowca 👨‍🏫 Wspaniale móc czerpać doświadczenie i dostawać wskazówki od tak wielkiego mistrza 💪 🎬 Weibo & X/@LukasFC321 | #ChinaOpen | #zkortu
17
5,210
U mnie Gortat numerem 1, a nr 3 czeka na Ponitkę z dotychczasowym dorobkiem, ale może jeszcze coś dołoży. Fajny tekst Łukasza! #plkpl #KoszKadra
TOP 10 POLSKICH KOSZYKARZY W HISTORII #plkpl #KoszKadra Sześć lat temu, w pandemicznym 2020 roku, wspólnie z moim znakomitym kolegą @AdRomanski wybraliśmy top 10 polskich koszykarzy w historii. Warunek był jeden – rozmawiamy o graczach, którzy zakończyli kariery i można całościowo podsumować ich dokonania. Od tamtego momentu kilku znanych koszykarzy przestało jednak grać w basket i liczba kandydatów do takiego rankingu wzrosła. A też trzeba przyznać, że i nasza perspektywa w delikatnym stopniu się zmieniła. Dlatego postanowiliśmy to top 10 zaktualizować. I właśnie poniżej prezentuję zaktualizowaną dziesiątkę. I sam jestem zszokowany, że nie ma w niej takich sław jak Maciej Zieliński, Andrzej Pluta, Michał Ignerski czy Łukasz Koszarek. Graczy znakomitych, w swoich pokoleniach wręcz wybitnych. Ale cóż, znaleźliśmy wspólnie z Adamem takich, których osiągnięcia - naszym zdaniem - trudno przebić. No i co – dyskutujmy! Wiem, że będziecie mieli uwagi – zestawiamy przecież sławy z różnych epok i światów, ważymy kariery klubowe i reprezentacyjne. To nie są łatwe rzeczy, trudno nawet nazwać kluczowe kryterium… No a co będzie, jak kariery skończą Mateusz Ponitka i Michał Sokołowski? 10. Eugeniusz Kijewski Najniższy w tym zestawieniu i jedyny rozgrywający (ur. 1955, 186 cm wzrostu) wychowanek Warty Poznań, w ekstraklasie debiutował w Spójni Gdańsk, ale pozostałe 13 sezonów w najwyższej lidze spędził w Lechu Poznań. Występował na pozycji rozgrywającego, ale tak naprawdę był przede wszystkim zawodnikiem zdobywającym punkty – był combo guardem zanim pojawiło się to określenie. W historii ekstraklasy jest najlepszym strzelcem pod względem liczby punktów (10 185 punktów), na co złożyło się także pięć tytułów króla strzelców. Z Lechem zdobył osiem medali ligowych, z czego cztery złote. Grał także z poznańską drużyną w sezonie 1989/1990 w ośmiozespołowych rozgrywkach Pucharu Europy (poprzedniku Euroligi). W reprezentacji Polski wystąpił na trzech EuroBasketach i na igrzyskach olimpijskich w Moskwie, zawsze będąc w czołowej trójce strzelców kadry. 9. Adam Wójcik Legenda lat 90. i pierwszej dekady XX wieku, niezmiernie popularny i wielbiony za efektowną grę. Silny skrzydłowy lub środkowy (ur. 1970, 209 cm wzrostu) zaczynał karierę w Gwardii Wrocław, a ligowe medale w Polsce zdobywał także z Mazowszanką Pruszków, Śląskiem Wrocław i Prokomem Treflem Sopot. Z 14 medalami zdobytymi w Polsce (w tym 8 złotymi) ustępuje tylko długowiecznemu zawodnikowi Wisły Kraków z lat 50. i 60. Stefanowi Wójcikowi (15 medali). Jako jeden z dwóch graczy w historii zdobył w polskiej ekstraklasie więcej niż 10 tysięcy punktów. Grał też z powodzeniem w czołowych zespołach Belgii, Grecji, Hiszpanii i Włoch, występował aż przez osiem sezonów w Eurolidze/SuproLidze. W reprezentacji zagrał w ciągu rekordowych 18 lat (1991-2009) na czterech EuroBasketach, zajmując dwukrotnie siódme miejsce. 8. Maciej Lampe Możliwe, że był najlepszym polskim graczem, jeśli chodzi o kombinację talentu, parametrów fizycznych i potencjału. Urodzony w 1985 roku podkoszowy o wzroście 212 cm miał taką łatwość gry w ataku, że w wieku lat 16 lat i 360 dni zadebiutował w Realu Madryt, a jako 18-latek został wybrany w drafcie do NBA. W niej zagrał w sumie w zaledwie 64 spotkaniach – zaledwie, bo talent sugerował, że tych meczów może być więcej. W latach 2008-15 grał w Chimkach Moskwa, Maccabi Tel Awiw, Uniksie Kazań, Caja Laboral Vitoria i Barcelonie. Wszędzie był ważnym graczem, wszędzie odnosił sukcesy – był mistrzem i wicemistrzem Hiszpanii, trzykrotnym wicemistrzem Rosji, wygrał EuroCup, zajął trzecie miejsce w Eurolidze. Do tego grywał w meczach gwiazd, był koszykarzem grudnia 2012 roku w Eurolidze. Gorzej bywało w reprezentacji, w której w trakcie 15 lat gry wystąpił na tylko dwóch EuroBasketach (2009, 2013), ale był ważnym punktem w udanych eliminacjach mistrzostw świata. 7. Dariusz Zelig Zawodnik, który karierę zaczynał w Koszalinie (ur. 1957, 192 cm wzrostu), jako jedyny z Polaków obok Łukasza Koszarka zagrał na sześciu turniejach o mistrzostwo Europy (1979-1991), a w każdym z nich był jednym z trzech najlepszych strzelców kadry. W klasyfikacji najlepszych strzelców kadry w historii jest na trzecim miejscu, a w liczbie rozegranych meczów jest pierwszy wspólnie z Mieczysławem Łopatką. Zeliga charakteryzowała nie tylko skuteczność, ale przede wszystkim wszechstronność (mógł grać na trzech pozycjach) i boiskowa mądrość (nazywano go „Profesor”. Był w ośmiu mistrzowskich zespołach w Polsce (w Wybrzeżu Gdańsk i w Śląsku Wrocław), choć ostatniego z mistrzowskich sezonów w Śląsku nie dokończył. Został też mistrzem Belgii. W polskiej lidze jest m.in. rekordzistą finałów w liczbie zdobytych punktów w meczu (46). 6. Mieczysław Młynarski Wywodzący się ze Zgorzelca, ale od 18 roku życia związany z Górnikiem Wałbrzych skrzydłowy (ur. 1956, 199 cm wzrostu) był dwukrotnie (1979, 1981) królem strzelców mistrzostw Europy, a w obu przypadkach Polska zajmowała siódme miejsca. Młynarski był też najlepszym strzelcem Polaków, a trzecim turnieju, podczas ostatniego występu naszej drużyny męskiej na igrzyskach olimpijskich (Moskwa 1980, 7. miejsce). W lidze polskiej wyróżnił się zwłaszcza zdobyciem rekordowych do dzisiaj 90 punktów w meczu (sezon 1982/1983), był cztery razy królem strzelców i zdobył jedno mistrzostwo. 5. Bohdan Likszo Masywny środkowy Wisły Kraków urodził się w Wilnie w 1940 roku, a wychował w Olsztynie. Przy wzroście 199 cm był idealnym uzupełnieniem pod koszem Mieczysława Łopatki w najlepszych latach polskiej koszykówki. Na mistrzostwach świata w 1967 roku (Polska była piąta) zdobył nawet więcej punktów niż Łopatka, ale króla strzelców wyłoniono licząc punkty tylko z fazy finałowej. Likszo był pierwszym lub drugim strzelcem Polski podczas trzech medalowych mistrzostw Europy (srebro 1963, brązy 1965 i 1967), a także dwóch igrzysk olimpijskich (1964 i 1968), na których zajęliśmy szóste miejsca. W lidze polskiej grał przez 12 sezonów i zdobył 11 medali, w tym trzy złote. 4. Janusz Wichowski Wychowanek Budowlanych Jelenia Góra (ur. 1935, 196 cm wzrostu) był najlepszym zawodnikiem Polski drugiej połowy lat 50., a w kolejnej dekadzie jedną z trzech gwiazd medalowej kadry, w której zagrał ostatni raz na mistrzostwach świata w 1967 roku. Najlepszy strzelec Polski na trzech EuroBasketach (1955, 1957, 1959) i igrzyskach olimpijskich w Rzymie w 1960 roku, kiedy był drugim strzelcem całej imprezy. W lidze zdobywał mistrzostwo z Polonią i Legią Warszawa (cztery złote medale), był pierwszym wielkim superstrzelcem ekstraklasy, zdobył sześć razy tytuł króla strzelców. Zaczynał jako zawodnik podkoszowy, by później grać coraz dalej od kosza, z równie dobrym skutkiem. 3. Edward Jurkiewicz Wybitny strzelec, który zdominował punktowo ligę polską pod koniec lat 60. i w latach 70. Ten skrzydłowy (ur. 1948, 195 cm) grał w AZS Gdańsk, Zawiszy Bydgoszcz, a w ekstraklasie w Legii Warszawa i Wybrzeżu Gdańsk. Zdobył pięć razy mistrzostwo Polski, ale najbardziej imponowały zawsze jego popisy punktowe. W sezonie 1976/1977 zdobywał średnio 38,2 punktu na mecz, a w ostatnim meczu sezonu 1969/1970 uzyskał aż 84 punkty. Był osiem razy królem strzelców ligi, a gdyby nie dwuletnia dyskwalifikacja za bójkę z kolegą na treningu mógłby osiągnąć jeszcze więcej. Jurkiewicz był też drugim (po Pawle Stoku z 1946 roku) polskim królem strzelców mistrzostw Europy. W 1971 roku zdobywał średnio 22,6 pkt. na mecz, a Polska zajęła czwarte miejsce. 2. Marcin Gortat Jedyny w dziesiątce koszykarz, który nigdy nie zagrał w polskiej ekstraklasie. Ale także jedyny w tej grupie, który zagrał w NBA. Grający na pozycji środkowego (ur. 1984, 214 cm wzrostu) wychowanek ŁKS Łódź został w swojej karierze mistrzem Niemiec, a także wicemistrzem NBA z Orlando Magic. Grał w najlepszej lidze świata przez 12 sezonów w czterech klubach, z czego osiem jako pierwszy center swoich zespołów, zabrakło mu w całej karierze zaledwie 55 punków do średniej 10,0. Co ciekawe, w reprezentacji na żadnym z trzech turniejów nie był najlepszym strzelcem Polaków, ale z nim w składzie Polacy zajęli dziewiąte miejsce na EuroBaskecie 2009. 1. Mieczysław Łopatka Związany przez lata ze Śląskiem Wrocław, ale wywodzi się z wielkopolskiego Gniezna, a w ekstraklasie debiutował w Lechu Poznań. Gwiazda końca lat. 50, całych 60. i początku 70. Grał aż na czterech igrzyskach olimpijskich (od 1960 do 1972), rozegrał najwięcej meczów w historii polskiej reprezentacji i jest drugi w klasyfikacji zdobytych punktów. W lidze był cztery razy królem strzelców (jego rekord punktowy w meczu to 77), dwukrotnie mistrzem i zdobył 11 medali. Przede wszystkim jednak ten sprawny i skoczny środkowy (ur. 1939, 196 cm wzrostu) był liderem reprezentacji, która zdobyła trzy medale mistrzostw Europy (srebro 1963, brązy 1965 i 1967) oraz zagrała na mistrzostwach świata w 1967 (piąte miejsce), gdzie został królem strzelców turnieju.
There's a new version of this post
2
1
7
2,899
Podbijam, bo nie mam nic innego do powiedzenia. Może tylko to, że jeśli Dziki utrzymają skład, to będą mocnym kandydatem do finału #plkpl. Brawo i widzimy się w Sosnowcu w sobotę.
Dziki - Rasta 82:93. Nie było daleko, ale w drugiej połowie to rywale byli o tempo szybsi, bardziej zdecydowani, skuteczniejsi. Zryw 22:11 na początku trzeciej kwarcie dał im prowadzenie, które potrafili utrzymać. Ale brawa dla Dzików, to był dobry tydzień. #plkpl
5
24
6,674
Odpoczywaj Olu. Niesamowita aura, pozytywna osoba, zawsze z dobrocią do otoczenia... Wielka szkoda.
11
6,672
To trzeba dzisiaj obejrzeć! Wygrana Dzików Warszawa w kwalifikacjach Ligi Mistrzów byłaby wydarzeniem, jakiego jeszcze w polskiej koszykówce nie było. 16 drużyn startowało w tej drabince, zostały dwie. Kibicujemy! #plkpl
🏀 @dzikiwarszawa przed szansą na awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów! O 19:30 w finale kwalifikacji zagrają z niemieckim zespołem Rasta Vechta 📺 youtu.be/1hw-_ivn274 fot. FIBA #PLKPL
5
79
9,286
Przyjemnie było komentować siatkówkę Bułgaria - Niemcy - co za mecz, co za sensacja. Załatwiliśmy z @IreneuszMazur1 coś tu Polakom, eliminując Bułgarię, czy we wtorek ciężary z Niemcami? Piękny sport!
11
133
6,786
To jest kosmiczna sensacja! Brawo! Bez dogrywki 113 rzucone, szkoda nerwów w końcówce, ale po to się prowadzi 20, żeby mieć ten przywilej obrony przewagi. Zespół z Hiszpanii ograć - cudo. W finale jutro Promitheas lub Vechta, ciężary, ale czemu nie? Piękny sen niech trwa! #plkpl
ZAWAŁ SERCA I JESTEŚMY W FINALE! 🐗🔥 Po szalenie trudnym i szybkim meczu pokonujemy Rio Breogan i jutro zagramy o awans do fazy grupowej BCL‼️ W walce o Ligę Mistrzów wspiera nas @InPostPL Von Halsky 🫶 #plkpl #allin #DzikiBCL
1
86
6,506
To jest prosta sprawa. Nie chcesz obrywać, to nie robisz gestu podrzynania gardła. To nie jest gest związany ze sportem, związane z nim emocje są ze złej bajki. Przemyślenie tego i unikanie w przyszłości byłoby sympatyczne. Nawet w chwili emocji głupot się nie robi.Pozdrawiam. A.
❗️ Aleksandar Nikolov, lider drużyny prowadzonej przez Gianlorenzo Blenginiego, za pośrednictwem mediów społecznościowych odniósł się do sytuacji i saojego z wczorajszego tie breaka. ✅️ Bardzo ladnie ujęte: Jeśli z woli Boga spotkamy się ponownie w dalszej fazie turnieju, mam nadzieję, że czeka nas kolejny historyczny mecz, którym cała siatkówka będzie mogła się cieszyć. 🇵🇱 🤝 🇧🇬 Screen: Alex Nikolov, IG. #EuroVolleyM2026
6
2
77
7,741
Brawo dla Dzików za drugą wygraną w kwalifikacjach koszykarskiej Ligi Mistrzów. Opava i VEF Ryga to byli megatrudni rywale, ale Dziki efektownie grając wyeliminowały oba, rzucając ponad 100. Piękny basket! O awans do BCL będzie trudno (2 rundy zostały), ale już jest mega. #plkpl
59
3,528
Debata o narodowościach w finale ME siatkarek jest dla IMO bez sensu. Taki jest dziś świat, a poza tym, kto się gdzie urodził, skąd są rodzice, jest wiele innych czynników. Często dla Polaków niezrozumiałych, jak tradycja budowy społeczeństwa przez zapraszanie (Turcja, Katar) 1/3
4
19
5,441
2/3 Więc proponuję potraktować te informacje jako ciekawostki, jak w memie z Clarksonem ('Anyway...'). Śmieszy mnie: Serbowie się burzą, a sami mają Bosković z Bośni, która do Serbii przyjechała mając 14 lat bo była supertalentem. No tak, ale to z serbskiej rodziny... blablabla
1
5
1,464
3/3 No nie. To inny odcień tego samego. Mamy Leona, tamci Vargas, Włosi Antropową (Rosjankę która do Włoch przyjechała mając 15 lat) - i dobrze! Przydałyby się rozsądne ograniczenia (np granie bez wyjątków w jednej seniorskiej kadrze) i bawmy się tym dalej. Bo inaczej smutne to.
2
5
1,039
Moje 3 grosze o kadrze siatkarek i Coachu Lavarinim. Szok, co tu o tym czytałem. Przyjrzałem się dokładnie ostatnim meczom Polek i bardzo mi się podobały, jestem też fanem Coacha. On wie, że ma bardzo dobre zmienniczki na ważne momenty, których celowo nie pali grą w szóstce. 1/2
3
2
1
45
10,821
3/3 W ten sposób maksymalizuje Lavarini potencjał całej 14. Stysiak z ławki IMO to coś mniej niż Szczurowska z ławki itp. Trochę jest to spojrzenie z dojrzałej pracy trenera w koszykówce, gdzie ważniejsze jest kto kończy mecz niż kto zaczyna. Czekam z ciekawością na półfinał!
2
12
1,753
Jeszcze jedno. Mając Stysiak przed Włoszkami, stawiasz na nią i starasz się trenerskim warsztatem wyciągnąć ile się da w meczu z topem. Może nie wyjść, ale to jest droga. Dla mnie top to coach który ma oko, stawia na swoich, ma pomysł i wynik. Z Górskim czy Niemczykiem tak było.
13
1,408