tomad4 retweeted
Panie @AndriySadovyi czy to prawda, że :
"Lwowska Rada Obwodowa ustanowiła rok 2027 na Lwowszczyźnie rokiem architekta ludobójstwa na Wołyniu, zwyrodniałej, zbrodniczej kanalii Romana Szuchewycza" ❓❓❓ Panie @AndriySadovyi...Pan wie, że jesteście jedynym narodem na Świecie...który nie przeprosił Polaków za ludobójstwo ze szczególnym okrucieństwem GENOCIDUM ATROX.
WSTYD i HAŃBA Panie @AndriySadovyi ❗️
WSTYD i HAŃBA moi niektórzy skrajnie NAIWNI rodacy ❗️
A teraz Panie @AndriySadovyi przypomnimy co i kogo gloryfikujecie ❗️⬇️
- gen. Roman Szuchewycz Taras Czuprynka - dowódca UPA, autor przechwyconego przez Armię Krajową rozkazu o konieczności przyśpieszenia likwidacji ludności polskiej w związku ze zbliżaniem się Armii Czerwonej.
Jurij Stelmaszczuk "Rudy", dowódca Grupy UPA "Turiw" : W czerwcu 1943 r. Dmytro Klaczkiwski („Kłym Sawur”), dowódcę UPA-Północ przekazał mi ustnie tajną dyrektywę Centralnego Prowidu OUN o powszechnej fizycznej likwidacji całej ludności polskiej, zamieszkałej na terytorium zachodnich obwodów Ukrainy. Wykonując tę dyrektywę w sierpniu 1943 roku wraz z UPA wyrżnąłem ponad 15 000 Polaków w rejonach kowelskim, siedliszczańskim, maciejowskim i lubomelskim obwodu wołyńskiego. Robiliśmy to w następujący sposób: po spędzeniu całej ludności polskiej w jedno miejsce, okrążaliśmy ją i rozpoczynaliśmy rzeź. Kiedy już nie pozostał ani jeden żywy człowiek, kopaliśmy wielkie doły, zrzucaliśmy tam wszystkie trupy, zasypywaliśmy ziemią oraz, żeby ukryć ślady tego strasznego grobu, paliliśmy na nim wielkie ogniska i szliśmy dalej. Tak przechodziliśmy od wsi do wsi. Całe bydło, wartościowe rzeczy, mienie i żywność zbieraliśmy, a budynki i inne mienie paliliśmy"
Sprawozdanie Delegata Głównej Rady Opiekuńczej Śp. Leopolda Tesznara za luty i marzec 1944 r. dotyczące tylko kilku powiatów Małopolski Wschodniej :
„Mordy ukraińskie dokonywane na ludności polskiej przybrały w pewnych okolicach to samo nasilenie, jakie panowało w swoim czasie w Wołyniu, w powiecie kamioneckim, złoczowskim, lwowskim, brzeżańskim, czortkowskim, stanisławowskim zostały zmiecione z powierzchni ziemi całe wsie i osiedla polskie. Można już liczyć ofiary na tym terenie na kilka dziesiątków tysięcy"
Instrukcja kierownictwa wołyńskiej OUN-B, jesień 1943 r. :
"a) Zniszczyć wszystkie ściany kościołów i innych domów modlitewnych.
b) Zniszczyć drzewa rosnące przy domach tak, żeby nie pozostały znaki, że kiedyś mógł tam ktoś żyć (nie niszczyć drzew owocowych przy drogach).
c) Zniszczyć wszelkie polskie domy, w których wcześniej żyli Polacy (jeśli w tych budynkach mieszkają Ukraińcy – należy je koniecznie rozebrać i zrobić z nich ziemianki); jeśli to nie będzie zrobione, to domy będą spalone i ludzie, którzy w nich żyją, nie będą mieć gdzie przezimować. Zwrócić uwagę jeszcze raz na to, iż jeśli ostanie się cokolwiek polskiego, to Polacy będą zgłaszali pretensje do naszych ziem".
Czasami napady były wspólną akcją ukraińsko- niemiecką. Przy kładem współdziałania Ukraińców z formacjami niemieckimi może być napad i zniszczenie wspaniałego i bogatego Sanktuarium Dominikańskiego w Podkamieniu (na zdjęciu). Był to Klasztor zasobny i porównywalny jedynie z częstochowską Jasną Górą. Po wymordowaniu we wnętrzach klasztoru kilkuset miejscowych Polaków oraz licznej grupy uciekinierów z Wołynia, którzy schronili się w tym świętym miejscu, lokalni banderowcy, współpracujący z 4. pułkiem policyjnym SS-Galizien, przez kilka dni ograbiali zniszczony klasztor - jeden z najzasobniejszych w precjoza i skarby sztuki na całych Kresach. Według ocalałych z pogromu kapłanów wartość zrabowanych skarbów klasztornych była niewyobrażalna (dzisiejsza wartość samych zrabowanych precjozów to : 30 000 000 $).
gen. Szuchewycz i niespotykane w historii Świata, ludobójstwo na Polakach :
1. W wypadku danych z Wołynia niemal identyczna liczba zabitych osób płci męskiej i kobiet. Wskazuje to na brak obrony i działań ofensywnych, w których z reguły giną mężczyźni.
2. Bardzo niska liczba rannych w stosunku do zabitych. 3. Obecność wśród ofiar dzieci poniżej 12 lat i osób powyżej 70-ciu lat.
4. Ponad 80% ofiar ginęło razem z bliskimi.
5. Unicestwianie całych wsi i osad polskich z mieszkańcami, a we wsiach mieszanych zabijanie polskich mieszkańców i niszczenie ich domów po uprzednim ograbieniu.
6. Polowanie na polskie ofiary w różnych miejscach : przy pracach polowych, na drogach, uprowadzenia do lasów itp.
7. Zabijanie przez Ukraińców polskich współmałżonków i wspólnych dzieci.
Krwawa rzeź ukraińska była zakrojona tak szeroko, że prawie żadna z Polskich Rodzin wołyńskich nie przeżyła bez strat. Należy też podkreślić, że chłopi polscy do ostatniej chwili trzymali się kurczowo swego dobytku i opuszczali go dopiero wtedy, gdy było już za późno na jakąkolwiek sensowną i zorganizowaną ewakuację. Przygotowana i przeprowadzona przez Ukraińców eksterminacja nie dawała ofiarom większych szans na przeżycie. Zbrodni dokonywano nocą i we wczesnych godzinach rannych; dlatego osoby, którym udało się ujść mordercom, uciekały często nawet bez odzieży i obuwia. Była to tzw. "Ucieczka z duszą". Wielu Polaków podczas zimy zamarzło. Nawet wtedy, gdy ocaleni cokolwiek uratowali, musieli ostatki mienia porzucić, bo inaczej nie przeżyliby długiej drogi w terenie opanowanym przez zorganizowane grupy napastników, którzy osaczali i nękali przemieszczających się ludzi. Dlatego było regułą, że uchodźcy wołyńscy przybywali do miast jako kompletni nędzarze. W miastach z kolei panował głód i choroby, bo zbrodniarze z OUN-UPA mordowali każdego, kto chciał wrócić do swego gospodarstwa po żywność, a sami zakazali Ukraińcom pod karą śmierci sprzedawać jedzenie Polakom.
A KORONNYM dowodem na skalę ukraińskiego Ludobójstwa ze szczególnym OKRUCIEŃSTWEM jest PRZERAŻAJĄCA statystyka Panie @AndriySadovyi ⬇️
Zniszczone i wymordowane wsie i osiedla polskie na Wołyniu w latach 1942-44 :
Ukraińcy - 1067
Niemcy - 37
Przetrwały - 66
Kochani...jeszcze raz pokornie proszę o większą intensyfikację w korzystaniu z naszej kawiarki.
Bo październik jest pod tym względem DRAMATYCZNIE słaby. Dziękuję buycoffee.to/kasjopea
Źródło :
Archiwum Akt Nowych, sygnatura 75, strona 27-30. prof. Grzegorz Motyka - "Antypolska akcja OUN-UPA 1943-1944. Fakty i interpretacje".
Polacy-Ukraińcy 1943-1945. "Antypolska akcja" OUN i UPA Bandery. Rzeź wołyńsko-galicyjska w dokumentach ukraińskich - katalog wystawy Lublin 2013.
Wołyń 1943 – Rozliczenie, materiały z konferencji. Warszawa 2010 r.
Archiwum Akt Nowych - Sygnatura AAN, 203/XV/42. Zespół Archiwalny AK, Jednostka XV.
„Antypolska akcja nacjonalistów ukraińskich w Małopolsce Wschodniej i na Wołyniu w świetle dokumentów Rady Głównej Opiekuńczej 1943–1944” pod redakcją Lucyny Kulińskiej i Adama Rolińskiego. Czesław Piotrowski - "Zniszczone i zapomniane osiedla Polskie oraz Kościoły na Wołyniu".
Biblioteka Zakładu Narodowego im. Ossolińskich - numer jednostki archiwalnej 16722/2. Karta 97.
tomad4 retweeted
Uzbrojony Ukraiński dron, który rozbił się na Litwie leciał przez nasz kraj bez ostrzeżenia dla mieszkańców?
Litewski minister obrony oświadczył 18 października, że obiekt wleciał w litewską przestrzeń powietrzną z terytorium Polski. Informację tę potwierdził dziś doradca prezydenta Litwy ds. bezpieczeństwa narodowego, twierdząc że mają na to dowody.
Dlaczego więc nasze MON nie potwierdziło naruszenia Polskiej przestrzeni powietrznej?
Czy uzbrojony dron leciał przez nasz kraj, ale Polskie MON go nie wykryło, czy może nasze wojsko wiedziało o operacji Ukraińskiej ale postanowiono zachować tę informację w ścisłej tajemnicy.
Przypomnijmy, że dron ten rozbił się na litwie, na szczęście nie doszło do eksplozji po upadku i nikt nie został ranny, uszkodzony został jedynie samochód cywilny.
Co by się stało jednak gdyby dron spadł na tereny mieszkalne w Polsce i doszłoby do eksplozji? Kto by ponosił odpowiedzialność?
tomad4 retweeted
Gdyby dwie wrogie Ambasady nie wrzuciły mnie do ciemnego lochu. To ja mogłabym dziennie publikować 1-2 lekcje, zamiast 6-7 jak jak w ostatnich latach. Jedna lekcja - 200 000 wyświetleń. Druga lekcja - 300 000 wyświetleń. I to bez żadnego wysiłku ❗️❗️❗️
Dzisiaj jest taki dzień i taka rocznica...podczas których możemy skutecznie odbić piłeczkę...i UDOWODNIĆ Światu, że nie jesteśmy Kozłem Ofiarnym i zwykłym popychadłem tylko DUMNYM Narodem ✌️❗️
Dlatego pytam : wstaniecie z kolan i zrobicie z tego wpisu Narodowy Viral ❓❓❓⬇️
Pani prof. Barbara Engelking :
"Żydzi nieprawdopodobnie rozczarowali się co do Polaków w czasie wojny".
Pan prof. Paweł Śpiewak :
"Żydokomuna to antysemicki mit".
Pani od historii :
"Polacy nieprawdopodobnie rozczarowali się co do Żydów po wojnie".
20 X 1952 r. stalinowski Sąd Najwyższy zatwierdził Karę Śmierci na Polskiego Bohatera Narodowego, Organizatora i Dowódcę "Kedywu" AK, Śp. Generała Augusta Emila Fieldorfa ps. "Nil".
Oprawcy Pana Generała :
- Fajga Mindla Danielak #Wolińska
- Maria Sand #Gurowska
- Benjamin Wajsblech
- Emil Merz
- Gustaw Auscaler
- Paulina Kern
- Igor Andrejew
- Józef Goldberg #Różański
- Izydor Kurc #Czaplicki
Córka generała "Nila" na jednym z rocznicowych spotkań ⬇️
Śp. Maria Fieldorf-Czarska (na zdjęciu) :
"gen. Fieldorf został zamordowany przez prokuratorów i sędziów Żydów. Tylko i wyłącznie. Dlatego chciałam bardzo prosić, żeby Pan Profesor omówił sprawy po 1947r. Mój ojciec został powieszony w więzieniu mokotowskim. Panie Profesorze gdyby mój Ojciec był Żydem a Polacy go osądzili i skazali na Karę Śmierci, o to tym Polakom nie uszłoby to na sucho !".
Nasza Szkoła to już ostatnie Termopile w walce o godność i honor Narodu Polskiego... buycoffee.to/kasjopea
tomad4 retweeted
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus 🙏
Kochani...chciałam zapytać :
czy w Polsce istnieje jakiś zbożny Kult Pracy albo Kult Patriotyzmu czy Kult Wdzięczności ❓❓❓
Absolutnie nie uważam, że proszenie się za to co robię jest upokarzające...bo już się do tego przyzwyczaiłam.
Ale powiem Wam szczerze, że ogarnia mnie z jednej strony coraz większy smutek a z drugiej : zdumienie.
Gdyby co 10 Uczeń rotacyjnie, raz w miesiącu wsparł wspólne DOBRO czyli naszą Szkołę, to mogłabym całą swoją energię poświęcić na perfekcyjnym prowadzeniu zajęć a nie myśleniu o jałmużnie. A na dzień dzisiejszy to idzie strasznie opornie, jakbym wciskała komuś jakieś zdrapki a nie propagowała MĄDROŚĆ i PRAWDĘ.
Po raz kolejny POWTARZAM :
ja nie robię tego dla siebie ❗️ Robię to wszystko dla Was ❗️ Jeżeli potraficie się bronić bez mojej pomocy, to proszę bardzo, wrzucam opinię o tym co "robiliście" i możecie śmiało na materiałach źródłowych, skutecznie odpowiedzieć panu Prezydentowi czy Panu Ambasadorowi, z chęcią poczytam ⬇️
Pan Prezydent Reuwen Riwlin :
„Nie ma wątpliwości, że było wielu Polaków, którzy walczyli z nazistowskim reżimem, ale nie możemy zaprzeczyć, że Polska i Polacy podali rękę eksterminacji. Zostaliśmy tutaj zarżnięci także przez Polaków. To są fakty, których nie będziemy ignorować z powodów politycznych”
buycoffee.to/kasjopea
tomad4 retweeted
Wg. raportu Delloitte Ukraińcy w niektórych grupach wiekowych zarabiają więcej, niż Polacy.
To ciekawe, bo wg danych KAS i ZUS wpłacają o 75% mniej podatku PIT i o 45% mniej składek ZUS na łebka. 🧐
Replying to @AnitaSchelde
Cytat Janickiej jest przytaczany przez J. Grabowskiego jako jej podsumowanie. Likwidacja getta w Częstochowie (22 IX–8 X 1942): ok. 40 tys. do Treblinki, Degenhardt, Niemcy, Ukraińcy, Łotysze i żydowska policja – potwierdzone źródłami. Książka S. Wagi (1949) istnieje. Ks. Wróblewski uratował dzieci żydowskie; odznaczony Sprawiedliwym wśród Narodów Świata.
tomad4 retweeted
Przyjaciele z @ipngovpl już szykują się do snu...a kolejna persona dołączyła do PLUCIA na Polaków.
I teraz nie wiem...też mam iść spać...czy tradycyjnie...bo nikt mnie nie zastąpi...BRONIĆ Polaków 🤔❓❓❓
Ok. Taki mój los...
Badaczka z "Polskiej Akademii Nauk", Pani Elżbieta Janicka (na zdjęciu) :
"To był fakt, że dla Polaków powszechne było identyfikowanie Żydów, wyrzucanie ich z kolejnych kryjówek, okradanie, demaskowanie, często przekazywanie ich Niemcom, a w wielu wypadkach mordowanie. Paradoksalnie, gdyby Polacy byli w większości obojętni i bierni, większość - nie znikoma mniejszość - Żydów szukających schronienia przed Niemcami po tak zwanej aryjskiej stronie, przeżyłaby".
Pani od historii, przypomni teraz na przykładzie okupowanej Częstochowy, kto "identyfikował i wyrzucał Żydów z kolejnych kryjówek" ❗️⬇️
8 X 1942 r. Niemcy wraz z ukraińskimi i łotewskimi kolaborantami, zakończyli OSTATECZNĄ likwidację Getta w Częstochowie. Było to jedno z największych gett w okupowanej Polsce.
8 października odszedł ostatni transport do "SS-Sonderkommando Treblinka" Akcją dowodził kapitan Ordnungspolizei Paul Degenhardt; w otoczeniu getta i samych deportacjach brali udział Niemcy oraz formacje SS-Wachmannschaften złożone głównie z Ukraińców i Łotyszy, a także żydowska Służba Porządkowa. Przebieg był typowy dla "Aktion Reinhardt". Ludzi spędzano na selekcje, głównie na dzisiejszy plac Daszyńskiego (wówczas Nowy Rynek). Zdolnych do pracy zostawiano; resztę pędzono na rampę przy ul. Strażackiej (dzisiejszy plac Samuela Willenberga) i ładowano do wagonów towarowych. Do Treblinki wywieziono około 40 000 osób. Na miejscu, przede wszystkim przy ul. Kawiej, rozstrzelano co najmniej około 2 000 ludzi, w tym dzieci i kobiety ciężarne; ciała zakopano w masowych grobach. 2 października Niemcy weszli do Domu Starców i Sierot przy ul. Garncarskiej 67 - starców zabili, dzieci skierowali do transportu, a wychowawczynie z kierowniczką Rywką Warzechą poszły z podopiecznymi na śmierć. 5 października zlikwidowano szpitale przy ul. Przemysłowej i Krótkiej. 8 października, by wyciągnąć ukrywających się, rozdawano bochenki chleba.
"Kiedy Hauptmann Paul Degenhardt (dowódca Schutzpolizei w Częstochowie) dowiedział się, że Żydzi ukrywają się w bunkrach, na strychach i w piwnicach, i ogłosił „amnestię” dla wszystkich, którzy do określonego terminu sami wyjdą ze swoich kryjówek, a wtedy będą mogli wrócić do swoich domów. Żydowscy policjanci w towarzystwie żandarmów i Ukraińców weszli na wszystkie podwórka i krzyczeli : „Żydzi, przyszliśmy was uratować przed śmiercią ! Wyjdźcie ze swoich kryjówek, a nic wam się nie stanie !” Wielu wyszło ze swoich kryjówek. Byli w strasznym stanie. Głodni, osłabli i zaniedbani. Gdy minął okres „amnestii”, żandarmi zaczęli energicznie poszukiwać osób które dalej się ukrywały. Żydowscy policjanci, którzy mieli swoich znajomych wśród niemieckich żandarmów, i z którymi prowadzili różne interesy na zasadach partnerstwa, przemierzali podwórka wraz z żandarmami i szukali kryjówek Żydów. Krzyczeli po jidysz, że jeśli ukrywający się wyjdą sami, nadal będą mogli się uratować. Wielu ludzi nie miało już sił leżeć w kryjówkach i kiedy wyszli się na zewnątrz, najpierw kazano im oddać wszystko, co posiadali. Żydowscy policjanci pozornie dodawali otuchy. I na pokaz próbowali "przekonać" żandarmów, by oszczędzili im życie, jeśli oddają wszystko. Kiedy żandarmi zabrali ofiarom wszystko, rozstrzeliwali je na miejscu. Żydowscy policjanci otrzymywali określony procent skradzionych przedmiotów po zamordowanych".
Polacy pomagali jak mogli.
Jednym z nich był Śp. Ksiądz Bolesław Wróblewski „Korzystając ze sposobności, iż teren parafii katedralnej sąsiadował z miejscowym gettem, ks. Wróblewski włączył się w niesienie pomocy prześladowanym Żydom. W pierwszej kolejności zajął się ratowaniem dzieci żydowskich. O różnych porach dnia i nocy zaufani ludzie wyprowadzali te dzieci z getta, a następnie opiekę nad nimi przejmował sędziwy proboszcz. Miał wówczas ok. 75 lat. Dzieci żydowskie były następnie umieszczane w sierocińcach częstochowskich lub w domach polskich rodzin. Trudno ustalić liczbę uratowanych w ten sposób dzieci. Było ich minimum kilkadziesiąt. Innym wymiarem jego prożydowskiej działalności było wydawanie ratowanym katolickich metryk chrztu”.
Źródło :
Shlomo Waga - "The Destruction of Czenstokov"
I tak wygląda : jedni plują, drudzy mówią, że to deszcz pada, a pani od historii broni. Dobranoc.
buycoffee.to/kasjopea
tomad4 retweeted
Oleksandr Kobzarenko, a fighter with AFU’s Carpathian Sich Battalion, dressed up for his award ceremony in the finest attire he owned: a Nazi eagle on his cap and a patch bearing the insignia of the Waffen-SS Galicia Division.
And the cherry on top? He recently received the “Klym Savur Cross” — named after that very UPA commander who was a butcher of Poles in Volhynia.
Ukraine certainly has a remarkable talent for naming its military decorations, doesn’t it, my Polish friends?
Quite the tribute to history. Just perhaps not the kind Poland would appreciate.
tomad4 retweeted
Jeśli ukraińskie drony leciały przez Polskę, są dwie możliwości: naruszyły nasze niebo bez zgody i czas na interwencje NATO albo rząd Tuska na to pozwolił. Jeśli zgoda służyła operacjom wojennym, to narażanie Polski na wciągnięcie w cudzą wojnę! Żądamy wyjaśnień!
W wolnej Polsce zdrajcy staną przed Trybunałem Stanu.
tomad4 retweeted
INFO pani od historii ❗️❗️❗️
Jacyś dziwni ludzie z Sekty Niewiernych Tomaszów, piszą do mnie :
"Proszę podać źródło !" albo "Grok tego nie potwierdza".
Dlatego powiem tak ⬇️
Jeżeli ktoś uważa, że KAŻDY zbrodniarz w historii, dokumentował swoje zbrodnie...to znaczy, że bardzo się pogubił się w postrzeganiu wizji świata.
I teraz przedstawię jeden PRZYKŁAD a nie źródło :
Jeżeli w 1948r. UB-ecy, zgarnęli z ulicy młodą dziewczynę w ciąży, która rozrzucała ulotki WiN. Ta dziewczyna nazywała się Maria Bilińska (jako jedyna ze swojej rodziny przeżyła okupację niemiecką), zatłukli ją w katowni a później wywieźli w worku do lasu i zakopali. A pamięć przetrwała, bo UB-ek po pijaku puścił farbę żonie, później żona koleżance itd. Jej historia była zamieszczona na rodzinnym blogu, który nie istnieje już od lat . To gdzie dzisiaj będziecie z Grokiem szukali źródła tej historii o Marysi 🤔❓❓❓
Kochani ponawiam apel o korzystanie z kawiarki, bo w dniu dzisiejszym jest klasyczne : gadał dziad do obrazu, a obraz do niego ani razu buycoffee.to/kasjopea
tomad4 retweeted
Przyjaciele z @ipngovpl przedstawili dzisiaj jedną wersję Męczeńskiej Śmierci Błogosławionego Księdza Jerzego...a pani od historii przedstawi drugą ⬇️
Żadnej LITOŚCI ❗️ Żadnego MIŁOSIERDZIA ❗️
13 października 1984 r., podczas powrotu Błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki z Gdańska, Komando Śmierci z IV Departamentu MSW urządziło zasadzkę w okolicy Olsztynka / Woli Rychnowskiej (między Ostródą a Olsztynkiem).
kpt. SB Grzegorz Piotrowski (w towarzystwie Waldemara Chmielewskiego i Leszka Pękali) rzucił kamieniem w szybę auta, chcąc spowodować wypadek. SB-ecy mieli przy sobie m. in. worki z kamieniami, łopaty, kominiarki, taśmy, linki i kanister z benzyną.
Była to pierwsza nieudana próba zabójstwa Księdza Jerzego.
Komuniści zawsze przeraźliwie bali się PRAWDY a Ksiądz Jerzy głosił PRAWDĘ i tylko PRAWDĘ. 27 V 1984 r. :
"Prawda i męstwo to wartości bardzo ważne w życiu każdego człowieka, a zwłaszcza w życiu chrześcijanina. A żyć w prawdzie, to być w zgodzie ze swoim sumieniem. Nie służy rozwojowi prawdy kłamstwo i półprawdy płynące szeroką rzeką w środkach masowego przekazu. Nie służy rozwojowi prawdy cenzura. Życia nie da się oszukać".
Jaruzelski z Kiszczakiem nie mogli dłużej pozwolić na działalność Niezłomnego Kapłana nie tylko dlatego, że głosił PRAWDĘ ale przede wszystkim dlatego, że stawał się z biegiem czasu postacią IKONICZNĄ. Kondukt pogrzebowy zamordowanego przez MO, maturzysty Śp. Grzegorza Przemyka, który liczył 60 000 Polaków, prowadził Ksiądz Jerzy Popiełuszko.
Miesiąc przed Męczeńską Śmiercią, Ksiądz Jerzy zaczął lawinowo otrzymywać anonimy :
„Będziesz wisiał na krzyżu !".
"Zostaniesz bohaterem narodowym numer dwa - po Przemyku !".
"Wy, świeccy macie prawo się bać - tłumaczył doktor Janiszewskiej.
- Ale nam, kapłanom, nie wolno.
- Jurek, oni ci nie darują, oni cię zabiją ! - powiedziała mu kiedyś.
W odpowiedzi usłyszała :
- Czasami przez śmierć można więcej powiedzieć niż za życia".
Śp. dr Barbara Jarmużyńska-Janiszewska - osobista lekarka Księdza Jerzego. Zmarła nagle przed laty, tuż przed kluczowym przesłuchaniem jej przez prokuratorów @ipngovpl.
Pan prokurator Andrzej Witkowski, człowiek który posiada największą wiedzę o Męczeńskiej Śmierci Księdza Jerzego :
Ministerstwo Sprawiedliwości, już w 1991 roku wykluczyło, aby bieg zdarzeń po uprowadzeniu Księdza przebiegał w taki sposób, jak przyjął sąd w Toruniu w wersji oficjalnej, jakoby jego zwłoki wrzucono do Wisły na tamie we Włocławku już po upływie dwóch godzin od momentu uprowadzenia. Ten stan rzeczy został dowodowo uzupełniony i ugruntowany w 2004 roku w toku postępowania, które prowadziłem w strukturach IPN. Zebraliśmy wówczas dowody niezbicie świadczące o tym, że zwłoki księdza wrzucono do wody 25 października 1984 roku, około północy. Wywieziono go do bunkrów w Kazuniu Polskim i przez kilka dni stosowano wobec niego naciski psychiczne i zapewne fizyczne, usiłując wymusić zgodę na współpracę ze służbami. W kolejnych godzinach uwięzienia ksiądz podupadał na zdrowiu. Kiedy porywano go 19 października wieczorem, już wtedy miał gorączkę i nie czuł się dobrze. Nie miał ze sobą leku, który przyjmował codziennie. Był przetrzymywany w nieludzkich warunkach, w lochu, w zimnie i dużej wilgotności, w wyczuwanej w powietrzu stęchliźnie. Funkcjonariusze państwa komunistycznego nie chcieli, by przedwcześnie z ich - rzecz jasna - punktu widzenia, „nie zabrał się”, jak mawiali w branży. Wciąż liczyli na to, że nakładające się uciążliwości, naciski, w końcu wyszukane bicie, szantaż i wymyślne groźby spowodują, że ich ofiara w końcu ulegnie. Nie „pracowali” nigdy wcześniej nad kimś, kogo prędzej czy później nie przekonali do swoich racji.
Dysponowali arsenałem metod i środków z górnej półki. Ginące w oczach zdrowie Księdza musieli podtrzymywać jeszcze przez jakiś czas. Ten wzgląd zdecydował, że 21 października 1984 r. do lekarki księdza, czyli do mieszkania doktor Barbary Jarmużyńskiej – Janiszewskiej w Warszawie przyszli w mundurach funkcjonariusze MO. Żądali sporządzenia listy leków, które przyjmował Ksiądz".
por. SB Leszek Pękala :
”Księdza zabrali ci wojskowi nyską. Pojechali do Kazunia. Tam go zatłukli po sześciu dniach tortur”.
Prokurator Witkowski :
"Pękala mówił prawdę. Później wyszło na jaw, że trzech porywaczy sprowadzono do roli tak zwanych słupów".
Tuż przed porwaniem Ksiądz Jerzy powiedział do swojej Mamy :
"-Mamo, nie martw się. Jeśli mnie, nie daj Boże, coś się stanie, to przecież Staszek mnie zastąpi".
Staszek...Śp. Ksiądz Stanisław Suchowolec, heroicznie kontynuował Misję Księdza Jerzego przez 5 lat.
W 1989 r. "Komando Śmierci" z IV Departamentu MSW oświadczyło :
"Zdechniesz jak Popiełuszko !" i zamordowało Śp. Księdza Suchowolca.
Wszystkie osoby które próbowały wyjaśnić śmierć Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki "zginęły" w niewyjaśnionych okolicznościach lub zostały zgładzone.
Taki los m. in. spotkał :
w 1992 r...Śp. Tomasz Popiełuszko.
w 2000 r...Śp. Danuta Popiełuszko.
Oboje zostali zamordowani przez wstrzykniecie alkoholu do krwi.
Kochani zachęcam i proszę Wszystkich o korzystanie z naszej szkolnej kawiarki, bo moje dzisiejsze apele, odnoszą taki "skutek" jak : głos wołającego na puszczy.
buycoffee.to/kasjopea
tomad4 retweeted
Żadnej LITOŚCI ❗️ Żadnego MIŁOSIERDZIA ❗️
Śp. Ksiądz Sylwester Zych - kochał Boga i kochał Polskę.
Już w latach 70 naraził się poważnie komunistom, inicjując akcję wieszania Krzyży w szkołach i przedszkolach.
W 1981 r. w parafii Św. Anny w Grodzisku Mazowieckim, krytykował w kazaniach stan wojenny i represje wobec działaczy Solidarności. Wspierał represjonowanych, udostępniał im swoje mieszkanie i plebanię.
W styczniu 1982 r. został mentorem i duchowym opiekunem Legendarnych Chłopców z Grodziska. Nastolatków którzy po wprowadzeniu przez komunistów stanu wojennego, utworzyli tajną organizację Siły Zbrojne Polski Podziemnej, która miała za cel czynną walkę z okupantem. Po próbie rozbrojenia i postrzeleniu sierż. MO Zdzisława Karosa. Robert Chechłacz i Śp. Tomasz Łupanow, zostali skazani na 25 i 13 lat więzienia. I trafili do najcięższych kazamatów w okupowanej Polsce. Robert Chechłacz podobno żyje gdzieś we Francji. Śp. Tomasz Łupanow "zmarł" w 2011 r. w niewyjaśnionych okolicznościach...
Ksiądz Zych został aresztowany w marcu 1982 r., oskarżony o udział w zbrojnej organizacji i próbę obalenia ustroju.
Ponad 4,5 roku w najcięższych więzieniach w Braniewie i Barczewie.
41 kar dyscyplinarnych.
Groźby, przemoc, pobicia.
Ksiądz Sylwester Zych w więzieniu usłyszał Wyrok : "Załatwią cię, chłopie, jak amen w pacierzu !".
"Dajcie mi broń ! Dajcie mi pistolet ! Zastrzelę klechę bez procesu !".
Przez 9 miesięcy był przetrzymywany w izolatce, dokładnie takiej samej jak Śp. mjr. Hieronim Kazimierz Dekutowski, ps. "Zapora" i Śp. Rotmistrz Witold Pilecki.
Po amnestii/zwolnieniu w 1986 r. kontynuował działalność jako kapelan warszawskiego okręgu Konfederacji Polski Niepodległej (KPN), dalej krytykował władze w kazaniach.
W 1987 r. napisał :
"Czuję, że zbliża się mój dzień - czas spotkania z Panem, który uczynił mnie swoim kapłanem. Do nikogo nie czuję nienawiści, dla wszystkich chce być bratem i kapłanem".
Był nieustannie inwigilowany, otrzymywał anonimy i telefony z pogróżkami śmierci. Kilka razy został napadnięty i pobity przez „nieznanych sprawców”.
W lipcu 1989 r. Ksiądz Zych był na urlopie w Braniewie, u Śp. Księdza Tadeusza Brandysa (proboszcza parafii św. Katarzyny). Codziennie płynął promem z Fromborka do Krynicy Morskiej, gdzie odpoczywał na plaży.
10 lipca rano zjadł śniadanie z gospodarzami. Miejscowy nauczyciel Kazimierz Gursztyn odwiózł go samochodem na przystań we Fromborku, skąd miał popłynąć promem. Od tego momentu ślad po Nim zaginął...
11 lipca 1989 r. ok. godz. 2 w nocy na przystanku/dworcu PKS w Krynicy Morskiej, troje nastolatków wracających z klubu „Meduza”, znalazło zmasakrowane zwłoki. Wezwali karetkę (zgłoszenie ok. 2:25). Lekarka stwierdziła zgon "na twarzy nie widziała wyraźnych obrażeń". Na miejscu pojawił się też agresywny pijany mężczyzna, który utrudniał reanimację. Milicjant przybył z opóźnieniem, zadeptał teren i nie zabezpieczył śladów. Zwłoki były ubrane inaczej niż wcześniej; identyfikacja nastąpiła dopiero 12 lipca.
Komuniści przystąpili od razu do akcji dezinformacyjnej, na polecenie Urbana, TVP nagrała dokument o "Księdzu który zapił się na śmierć" w klubie "Riviera".
Jeden z barmanów po latach przyznał, że Księdza w tym klubie nie było a zeznania były fałszywe.
Bóg wybacza...SB nigdy ❗️⬇️
- 54 uszkodzenia ciała, w tym zasinienia i obrażenia wokół ust, szyi, torsu, głowy oraz żeber w rejonie kręgosłupa, połamane żebra.
- Urazy głowy, które mogły powstać w wyniku uderzeń tępym narzędziem (np. pałką).
- Ślady nakłuć (wkłuć) na ciele.
- Alkohol we krwi (i resztkach moczu) w stężeniu ok. 4 promili.
Stężenie alkoholu w zgięciu łokciowym było wyraźnie wyższe niż w innych częściach ciała - co mogło wskazywać na dożylne podanie spirytusu/alkoholu.
Ksiądz Sylwester Zych był abstynentem i działaczem "Ruchu Otrzeźwienia Narodu"...
#KomunistyczneZbrodnie
Kochani bardzo proszę o większe ZAANGAŻOWANIE w naszych zajęciach ❗️
Moja poprzednia lekcja = 122 RT + 32 komentarze.
I 3 kawy od wczoraj.
Jak na kraj którego połowa obywateli ma na sztandarach "Bóg, Honor i Ojczyzna"...to słabo, naprawdę SŁABO buycoffee.to/kasjopea
tomad4 retweeted
Dlaczego wybuchła wojna na Ukrainie i co było jej przyczyną?
O tym słudzy Ukrainy wolą nie rozmawiać, tylko drzeć ryja, że Putin wjechał na Ukrainę bez powodu 😁
Lepiej niech nie oglądają, bo jeszcze im się zwoje mózgowe przegrzeją, gdy ich propaganda zderzy się z faktami. 😂
tomad4 retweeted
Tak wygląda jedna z najpopularniejszych ostatnio Francuzek, jest pracownicą stoiska z pieczywem w wielkopowierzchniowym supermarkecie ogólnokrajowej sieci Monoprix w Montpellier przy Place de la Comédie. Malujący się na Jej twarzy wstrząs jest widoczny, nawet nie strach, tylko rezygnacja, niezrozumienie i przerażenie tym czego była świadkiem, gdy tłum imigrantów i lewackich bojówkarzy wtargnął do sklepu i zniszczył stoisko przy którym pracowała, jej miejsce pracy, ta bezradność i niezrozumienie takiego zachowania ale i przerażenie gwałtownością napastników odcisnęło się na jej twarzy, tak wyglądają twarze większości Francuzek i Francuzów.🫨🥹👇
tomad4 retweeted
"Wstępnie ustalono, że obiekt wszedł w przestrzeń powietrzną Litwy z terytorium Polski." Mówią Litwini.
"Żałujemy incydentu, do którego doszło dziś rano w litewskiej przestrzeni powietrznej, który mógł być wynikiem rosyjskiej wojny elektronicznej, która skierowała drony podczas operacji przeciwko legalnym celom wojskowym w Rosji." Mówią Ukraińcy.
Czy obiekt którego od wczoraj szukają pod Lublinem jest z tej samej puli, która leciała na Litwę?
tomad4 retweeted
Ropa i port pod Świnoujściem. Dwie inwestycje, sabotaż tych samych niemieckich organizacji❗
Grono finansowanych przez niemiecki rząd organizacji blokuje polskie inwestycje. Przeszkadza im rozwój Polski. To nie jest przypadek ani zbieg okoliczności. To metoda.
Port
Głębokowodny Terminal Kontenerowy w Świnoujściu ma kosztować ponad 10 mld zł. Ma obsługiwać największe kontenerowce o długości do 400 metrów.
Jesienią 2023 roku niemiecka inicjatywa obywatelska Lebensraum Vorpommern zaskarżyła pierwszą decyzję środowiskową.
24 marca 2025 roku złożyła kolejną skargę, liczącą blisko 100 stron. Główny zarzut: brak odpowiedniego zbadania dna Zatoki Pomorskiej pod kątem skażenia amunicją.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wstrzymał wtedy wykonanie decyzji środowiskowej. Prace stanęły.
29 września 2026 roku Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę w całości. Po trzech latach.
Ropa
Złoże Wolin East leży sześć kilometrów od Świnoujścia. Zawiera 22 mln ton ropy i 5 mld metrów sześciennych gazu. To największe odkrycie węglowodorów w powojennej historii Polski.
Dziś sojusz domagający się wstrzymania tego projektu tworzą Deutsche Umwelthilfe, WWF Niemcy, BUND Meklemburgia-Pomorze Przednie oraz ta sama inicjatywa Lebensraum Vorpommern. Do tego gmina Heringsdorf z wyspy Uznam.
Zebrali niemal 90 tys. podpisów. Trwa procedura transgranicznej oceny oddziaływania na środowisko.
Zwróćmy uwagę na wzór.
Ta sama organizacja. Ten sam rejon. Ta sama gmina Heringsdorf po stronie skarżących. Te same argumenty o morświnach, ptakach i turystyce.
I ta sama metoda: nie zakaz, tylko procedura. Bo tu nie chodzi o wygranie sprawy w sądzie. Chodzi o czas. Port stracił trzy lata, mimo że wszystkie skargi odrzucono. Przy złożu naftowym gra toczy się dopiero o pierwszą decyzję.
Polskie państwo musi uznać to za to, czym jest: za trwałą, miękką presję na nasze inwestycje strategiczne. I odpowiednio zabezpieczać procedury, zamiast za każdym razem udawać zaskoczenie.
tomad4 retweeted
Migranci plądrują i podpalają Francję
Lewica: Rasizm, rasizm. 11 listopada mamy to samo
tomad4 retweeted
Burmistrz Mieroszowa odpowiada dziś za zwierzęta w ZOO Łączna. Zarządzająca ogrodem pełnomocnik właścicieli zebrała informacje, jak wyglądała opieka, gdy zwierzęta zabezpieczała prokuratura. To informacje zebrane przez pełnomocnik. Prokuratura zapewniała o dobrej opiece.






























