
Socjalizm DZIAŁA! Zwolennik LGBTQWERTY+ #silniRazem mają najwyższy iloczyn inteligencji Let's make 1984 fiction again. My pronouns are His Majesty/The King
Brasilia
Joined December 2014
- Tweets29.4K
- Following504
- Followers465
- Likes156K
Pinned Tweet
Sąd Najwyższy: "Jest rzeczą powszechnie wiadomą, że pandemia COVID stała się dla władz
[...] okazją do skokowego i drastycznego ograniczenia podstawowych
praw i wolności obywatelskich, wprowadzanych chaotycznie, bezmyślnie i często
bezprawnie pod pozorem ochrony zdrowia i życia"
Marek Lewak #SilniRazem retweeted
‼️Projekty ustaw aborcyjnych, które wkrótce będą omawiane w Sejmie, są znacznie bardziej radykalne, niż się je publicznie przedstawia, i bardziej radykalne niż prawo, które obowiązywało do 2020 r. To wyrok śmierci dla tysięcy nienarodzonych dzieci – alarmuje Fundacja Grupa Proelio.
gosc.pl/doc/9934425.Fundacja…
Marek Lewak #SilniRazem retweeted
Dzień 223. przypominania o tym, że Paweł Kozanecki zabił dwie kobiety, a dzięki kuriozalnemu wyrokowi sędziego Karola Radaszkiewicza jedyną karą, jaką za to poniesie, będzie 1,5 roku pozbawienia wolności.
Myślałby ktoś, że #COVID już za nami, a tu Sąd Rejonowy Poznań - Stare Miasto mówi: kuku!
Rzecznik Rządu oficjalnie przyznaje, że w czasie kiedy tenże rządzi ma miejsce fala przemocy.
W Kancelarii Premiera trwa narada z udziałem Premiera @DonaldTusk, ministrów i przedstawicieli służb.
Zadaniem Państwa jest zatrzymanie lub ograniczenie ryzyka wynikającego z fali przemocy, jaka ma miejsce.
Ciekawe, skąd Wiech ma pewność, że to nie np. blokowanie/ograniczanie wiatrów przenoszących wilgoć przez morskie farmy wiatrowe stoi za takimi wydarzeniami. Efekt motyla.
Marek Lewak #SilniRazem retweeted
Jeśli chcecie pomóc w rozwoju naszego profilu, podrzućcie go także swoim obserwującym! ;)
xitter.cf/Histmagorg
#autopromocja
Histmag - codziennie ciekawie o historii
#historia #FF #FollowFriday #followfriday #FolloMe #follo
Marek Lewak #SilniRazem retweeted
Państwowa spółka, urzędujący minister w godzinach pracy i... ordynarna agitacja wyborcza.
24 września Miłosz Motyka przyjechał do Krakowa jako minister na oficjalne wmurowanie kamienia węgielnego pod inwestycję PGE Energia Ciepła. Czas pracy: służbowy. Koszt: publiczny.
Na tym samym stanowisku prasowym, przed kamerami ściągniętymi na wydarzenie spółki Skarbu Państwa, minister przeszedł do agitacji za Moniką Piątkowską. Powoływał się wprost na swój rządowy urząd.
Mało? Zdjęcia z tej wyborczej ustawki krakowski magistrat bez cienia żenady włączył do oficjalnej OtoFotoKroniki z uroczystości PGE.
Kodeks wyborczy (art. 132/134) zabrania komitetom przyjmowania darmowych świadczeń od podmiotów publicznych i spółek państwowych. Standardy Komisji Weneckiej i OBWE wprost definiują to jako zakazany „misuse of administrative resources”.
Trzy pytania:
1. Gdzie jest umowa i faktura sztabu KWW Moniki Piątkowskiej za wynajem infrastruktury PGE?
2. Czy ochrona, nagłośnienie i logistyka spółki pracowały na rzecz komitetu?
3. Co na to system compliance i nowy kodeks etyki Grupy PGE?
Podajcie dalej. Niech spółka i ministerstwo odpowiedzą publicznie.
Marek Lewak #SilniRazem retweeted
Mam parę rad dla Pana Domańskiego.
biznes.interia.pl/felietony/…
Sam się chwalisz czymś za co pójdziesz siedzieć. I dobrze, przynajmniej się nie wyprzesz...
Marek Lewak #SilniRazem retweeted
RODZISZ NA BROCHOWIE❓OSTRZEGAMY❗️
▪️Fundacja Życie i Rodzina przeprowadziła akcję informacyjną pod Szpitalem im. A. Falkiewicza we Wrocławiu. Była ona skierowana przede wszystkim do kobiet, które planują urodzić swoje dzieci w tej placówce.
⚠️ Szpital na Brochowie może wkrótce wpuścić na swój oddział Gizelę Jagielską - bezwzględną aborterkę, znaną z wykonywania późnych aborcji.
▪️Jej kandydatura pojawiła się w konkursie na stanowisko w placówce. Z nieoficjalnych informacji wynika, że konkurs jest fikcją, a dyrekcja jest dogadana z Jagielską, ponieważ Magdalenie Puziewicz-Karpiak szczególnie zależy na ściągnięciu do szpitala Gizeli.
▪️Na stronie szpitala, w programie szkoły rodzenia, jest mowa o "rodzicielstwie od poczęcia". Tymczasem dyrekcja chce sprowadzić do placówki aborterkę, która mówi wprost, że według niej życie człowieka zaczyna się od porodu. Jagielska zaprzecza, że zab.iła jakiekolwiek dziecko, ponieważ nie uznaje za dziecko człowieka przed narodzinami.
▪️Kobiety, które mają zamiar rodzić na Brochowie musza być świadome komu powierzają bezpieczeństwo swoich dzieci.
#gizelajagielska #rodzęnabrochowie #rodzimywewrocławiu
Marek Lewak #SilniRazem retweeted
Abuse of power in Poland takes many forms. Using public office to rewrite history is one of them.
Nearly twenty years ago, historians Sławomir Cenckiewicz and Piotr Gontarczyk assembled evidence identifying Lech Wałęsa as “Bolek”, a secret informant for the communist Security Service at the Gdańsk Shipyard in 1970–1976. They reached their conclusions without access to the original informant’s dossier. That was an excellent work by two young, but outstanding historians! They also documented how files concerning Wałęsa were handed over to him during his presidency and returned with incriminating material missing - an episode they described as an effort to erase evidence of his past.
In 2016, after the death of former communist interior minister Czesław Kiszczak, the missing informant’s dossier emerged from his home. Its contents corroborated the historians’ earlier findings. In 2017, experts at the Jan Sehn Institute of Forensic Research attributed the handwritten pledge of cooperation, payment receipts and numerous reports to Wałęsa.
The SB’s (a communist secret service) fabrication of material against Wałęsa in the 1980s does not establish that the records of his earlier collaboration were also fabricated. These are distinct historical questions. His subsequent leadership of Solidarity does not erase his earlier record, either.
Prosecutors have now discontinued the false-testimony case, challenging the evidence and invoking his right to a defence. That decision must be assessed on its own merits. It does not, by itself, overturn decades of historical research.
Yet the Justice Minister and Prosecutor General in Donald Tusk’s government presents it as a victory of truth over historians supposedly rewriting the past. In my view, this is precisely the abuse: invoking the authority of public office to discredit scholarship and promote a politically convenient version of history.
Shameful. This, too, will become part of your historical record.
Prokuratura ostatecznie umorzyła śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie.
Przez lata upolityczniony aparat państwa ścigał legendę „Solidarności”, celowo ignorując fakty i elementarną logikę. Zignorowano bezsporny fakt historyczny - SB masowo fałszowała dokumenty i podpisy Wałęsy w latach 80., by zdyskredytować go przed Komitetem Noblowskim. Próbowano przypisać autorstwo wielostronicowych, ubeckich donosów człowiekowi, który według świadków nie sporządzał w tamtym czasie żadnych długich rękopisów.
Prawda wygrała z próbą pisania historii na nowo.
gov.pl/web/po-warszawa/umorz…
Marek Lewak #SilniRazem retweeted
Zachęcam do wsparcia zbiórki na leczenie chorej na raka matki, ktora chce żyć dla swojego niedawno narodzonego synka. Diagnozę raka otrzymała jeszcze w ciąży i dzielnie walczy:
zrzutka.pl/5dxky2
Zabawne, że takiemu Ryśkowi wydaje się, że on jest z tych "normalnych" 🤣🤣🤣
Replying to @katarynaaa
To, że Ziemkiewicz idiotą jest nie budzi chyba u nikogo normalnego ż a d n y c h wątpliwości. Żadnych‼️
Marek Lewak #SilniRazem retweeted
Nigdy nie mów: „Ty jebany idioto”.
Powiedz zamiast tego:
Uprzejmy polski: „Obawiam się, że nie do końca przemyślałeś tę kwestię.”
Formalny polski: „Pańskie rozumowanie wykazuje zasadnicze braki.”
Złośliwy polski: „Podziwiam pewność, z jaką wypowiadasz się o rzeczach, których nie rozumiesz.”
Inteligencki polski: „Mam wrażenie, że istota zagadnienia zdołała się panu całkowicie wymknąć.”
Staropolski: „Waszmość raczysz przemawiać z taką pewnością, iż człek gotów byłby mniemać, że za słowami owymi stoi jakaś myśl.”
Szlachecki polski: „Mości panie, gdyby rozum był szablą, nie obawiałbym się z waszej strony nawet draśnięcia.”
Galicyjski polski: „Jaśnie pan wybaczy, lecz rozumowanie owo zdaje się cierpieć na niedostatek rozumowania.”
PRL-owski polski: „Obywatelu, stwierdzamy poważne niedociągnięcia na odcinku myślenia.”
Akademicki polski: „Przedstawiona teza pozostaje w luźnym związku zarówno z materiałem empirycznym, jak i z zasadami wnioskowania.”
Polski magnacki: „Nie gniewam się na waćpana. Opatrzność rozdziela swe dary wedle własnego uznania.”
Czy ta Pani już została aresztowana w związku z ryzykiem matactwa w sprawie o przekroczenie uprawnień, czy krysza nad nią zbyt mocna?
Byłam świadkiem stosowania przemocy fizycznej i psychicznej wobec kilkuletnich dzieci w miejscu publicznym.
Poza stosowaniem przemocy fizycznej, Matka wyzywała dziecko w wulgarny sposób w tym m.in. „ty „k****”.
Jako świadek przemocy zawiadomiłam policję. Nie zgadzam się na marginalizowane przemocy wobec dzieci i każdym takim zachowaniom będę się stanowczo sprzeciwiać.
Biuro Rzecznika Praw Dziecka jest w posiadaniu pełnej dokumentacji i materiału dowodowego dotyczącego tej rodziny i wcześniejszych form stosowania przemocy wobec dzieci – w szczególności Niebieskich Kart, informacji ze strony sąsiadów.
Materiał dokumentujący przemoc wobec dzieci pochodzi z 2025 r. Był gromadzony przez różne instytucje.
Biuro Rzecznika Praw Dziecka, ale również inne właściwe służby, podjęły i nadal niezależnie podejmują działania mające na celu zabezpieczenie dzieci, gdyż ich sytuacja nadal wymaga ochrony.
Nie po drodze mi z @jakubwiech, uczciwie mówiąc - niespecjalnie go lubię a nawet mnie drażni. "Hałabała" nie wziął się znikąd. Ale ma u mnie plusa za ślad dystansu do siebie, który przedstawił w poniższym tweecie.
Mili Państwo, dziś broniłem swojej pracy doktorskiej.
Końcowe głosowanie komisji przebiegło tak: 3 głosy za, 3 głosy przeciw, 4 głosy wstrzymujące się.
Mógłbym wobec tego apelować do Rady Dyscypliny, do której należy teraz decyzja w sprawie nadania stopnia doktora czy też odwoływać się do Rady Doskonałości Naukowej. Ale w takiej sytuacji - nie mam zamiaru.
Dlaczego?
Głównie dlatego, że taki rezultat głosowania komisji uznaję za niezrozumiały.
Obrona trwała łącznie 6 godzin, w ramach czego odpowiedziałem na ok. 50 pytań, z czego ok. 15 należało do komisji, a pozostałe pochodziły od publiczności. Poziom pytań publiki był nierówny, bo zdarzały się bardzo merytoryczne (np. o wpływ jednomyślności na bezpieczeństwo energetyczne), ale były też takie, które dotyczyły np. obrony polskiego węgla czy tego, czy człowiek ociepla klimat. Sporo osób przyszło, zadało tego typu pytanie i wyszło zanim usłyszało odpowiedź. Niektóre osoby wygłaszały monologi, co dość mocno przedłużało całą sprawę.
Najbardziej urzekł mnie ok. 60-letni mężczyzna tweetujący o obronie z konta „anna_ak”, który opisywał sobie alternatywny jej przebieg, nazywał mnie przy tym „krasnalem: i… zostawiał moje podobizny w wydziałowych toaletach. Cóż, każdy ma jakieś hobby i sposoby na spędzanie poniedziałku.
Nie dostałem ze strony komisji żadnych krytycznych uwag merytorycznych do odpowiedzi, a odpowiedziałem na wszystkie stawiane pytania. Odpowiedziałem też - zgodnie ze wcześniejszą deklaracją - na wszystkie przedstawione mi medialnie zarzuty. Zrobiłem to dopiero teraz, na obronie, bo uznałem, że to jest właściwe forum na taką dyskusję.
Moja praca ma trzy pozytywne recenzje niezależnych recenzentów. Dopuszczono ją do obrony. Przeszła badanie Jednolitym Systemem Antyplagiatowym. Została oceniona - co podkreślono na obronie - jako wartościowa, dobrze napisana i wnosząca nowy wkład do nauki. Recenzenci się z recenzji nie wycofali, a komisja ich nie kwestionowała.
Zrozumiałbym, gdyby głosowanie wyglądało np.: 9 przeciw, 1 za czy 7 przeciw, 3 za, albo nawet gdyby po prostu większość komisji zagłosowała jednoznacznie „przeciw”. Dla mnie to by oznaczało, że zarzuty wobec mnie i pracy były poważne i faktycznie nie zdołałem przekonać komisji, że jest inaczej. Ale w tym układzie, kiedy największa grupa członków komisji po prostu wstrzymała się od głosu, sprawa jest dla mnie po prostu niezrozumiała. Jeśli 3 recenzje, 6 godzin obrony i 50 pytań nie wystarczą do zajęcia stanowiska „za” lub „przeciw”, to ja nie wiem, co jest w stanie.
Readers added context they thought people might want to know
Zgodnie z regulaminem doktoryzowania się na UW, komisja doktorska wystąpi do Rady Dyscypliny z wnioskiem o odmowie nadania doktoratu, a to podejmie decyzję ostateczną. Aplikant nie jest uwzględniony w tej procedurze i nie może na tym etapie się odwoływać. monitor.uw.edu.pl/Lists/Uchway/U…
Marek Lewak #SilniRazem retweeted
📢 UWAGA! Policja postawiona na nogi. Trwają poszukiwania 10-letniego Tymka i 11-letniego Wojtka.
💫 Zobacz szczegóły! Link w odpowiedzi ⬇️
Marek Lewak #SilniRazem retweeted
CHOROBA SIĘ WZMAGA.
Chocim 21 IX 1621.
Codzienny Kurier Wojenny.
*
Nieodmiennie o 19:00 korespondencja z frontu.






























