Ekspert wodkan, hobbysta IT - praca to moja pasja! lubię też pstrykać zdjęcia #Oczyszczalnie #woda #ścieki #KPOŚK #funduszeUE #UWWTD #InfrastrukturaKrytyczna

Poland
Joined August 2009
Szanowni, chciałem Was poinformować, że po wielomiesięcznej batalii wygrałem proces z @WodyPolskie dotyczący mojego bezprawnego zwolnienia dyscyplinarnego. Sąd pracy uwzględnił wszystkie moje roszczenia, w tym przywrócił mnie do pracy. Ta historia od początku była czymś znacznie więcej niż tylko sporem o pracę. To historia o tym, jak łatwo można próbować zniszczyć człowieka, opierając się na pojedynczym materiale o nieustalonym źródle i niepotwierdzonej autentyczności. Historia o braku realnej możliwości obrony, ignorowaniu przedstawianych przeze mnie dowodów oraz bagatelizowaniu informacji dotyczących możliwości podszycia się pod moją osobę. Co szczególnie istotne, śledztwo prokuratury dotyczące podszywania się pod moją osobę poprzez sfałszowany materiał, wcześniej umorzone z uwagi na niewykrycie sprawcy przestępstwa, zostało niedawno wznowione postanowieniem sądu karnego. To był również bardzo trudny test ludzi, relacji i charakterów. Jedni wydali wyrok natychmiast. Inni mimo ogromnej presji potrafili zachować zdrowy rozsądek i po prostu być obok. Więcej o całej sprawie, kulisach i mojej osobistej refleksji napisałem w artykule poniżej. "Wygrałem proces. Ale ta historia jest o czymś więcej..." linkedin.com/pulse/wygra%C5%… #Prawda #Sprawiedliwość #SądPracy #PrawoPracy #DobreImię #WodyPolskie #Twitter @Tysol @a_fedorska @OrzelBartlomiej @szachmad @cezarykrysztopa @EmiliaKaminska @J_Kaczanowski @tomasz_pusz @DannicPoland @Kubiak_MM @Kasia_Cichos @2025_EwaPolka @MironaHolda @jpinkwart @wina_Mazurka @SlawekMazurek @EquesNaturae @GChocian @Anna_Choszcz @UniaMiasteczek @SprawnePanstwo
Drodzy Przyjaciele i Współpracownicy, Chciałbym Was poinformować, że po 16 latach pracy w Krajowym Zarządzie Gospodarki Wodnej – Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polskie, nie jestem już pracownikiem tej instytucji. Powodem mojego zwolnienia był jeden, rzekomo mój tweet, który został przedstawiony jako podstawa zarzutów. Nie miałem możliwości obrony i do tej pory nie otrzymałem odpowiedzi na moje przedsądowe wezwanie do przywrócenia do pracy, w którym chciałem załatwić sprawę polubownie, przedstawiając moje stanowisko. Niestety, czasem to sąd pracy i prokuratura muszą zaświadczyć o niewinności. Nie chcę opisywać całej sprawy bardziej szczegółowo, ponieważ pomimo tych wydarzeń, nadal mam szacunek dla urzędu, który reprezentowałem przez tak wiele lat, poświęcając również czas wolny na promowanie tej instytucji i spraw z nią związanych. I proszę Was, by ten wpis nie stał się przyczynkiem do hejtu na Wody Polskie. Był to ważny rozdział mojego życia, nie tylko zawodowego, i mimo wszystko, jestem dumny z tego, co udało mi się osiągnąć, oraz z ludzi, których mogłem poznać. W tym miejscu chciałbym przede wszystkim podziękować i pozdrowić Was, wszystkich moich współpracowników – koleżanki i kolegów, z którymi nie dane mi było pożegnać się osobiście. Dziękuję również pracownikom innych urzędów, naukowcom, samorządowcom, operatorom oraz osobom zawodowo związanym z wodkan, a także entuzjastom ochrony środowiska, z których prac czerpałem inspirację na co dzień i nawet jeśli nasz punkt widzenia czasem się różnił to zawsze udawało się w cywilizowany sposób prowadzić dyskusje. Tak, miałem przyjemność i zaszczyt współpracować z Wami, korzystać i dzielić się wiedzą i wspólnie rozwijać sektor wodno-ściekowy oraz, jakby się mogło wydawać, zwykłe urzędowe sprawy. Szczególne podziękowania kieruję też do wszystkich członków i osób, które gościłem podczas prac grupy "Gospodarka Wodno-Ściekowa", działającej w ramach sieci Partnerstwo Środowisko dla Rozwoju – Enea_MA, której przez kilka lat miałem zaszczyt przewodniczyć. Mam nadzieję, że to nie koniec naszej wspólnej historii. Wierzę, że spotkamy się ponownie na szlaku walki o nowoczesne państwo, innowacyjne rozwiązania i zrównoważony rozwój środowiska. Dzięki Wam za te wszystkie lata pełne wyzwań, inspiracji i współpracy. Czy żałuję tego czasu? Po stokroć nie. Mam nadzieję, że to nowe otwarcie przyniesie mi równie satysfakcjonujące możliwości. Potrzebuję jednak trochę czasu na dojście do siebie po całej tej sytuacji. Trzymajcie się zatem i do zobaczenia – kiedyś, gdzieś. @WodyPolskie @RZGWWroclaw @RZGWwGliwicach @RZGWGdansk @RZGWBydgoszcz @RZGWBialystok @RZGWSzczecin @RZGWKrakow @RZGWPoznan @RZGWWarszawa @RZGWRzeszow @MI_GOV_PL @MKiS_GOV_PL @NFOSiGW @PTBNonLine @ik_projekt @RegioPoland @EUinPL @wodnesprawy @inzynieria_com @MPWiKWroclaw @PWr_Wroclaw @PW_edu @UniaMetropolii @UniaMiasteczek @DariuszKlimczak @A_Marchewka @SprawnePanstwo @IMGWmeteo @MeteoprognozaPL @CISAgov @RCB_RP
6
14
1
48
4,867
Pan Prezydent @NawrockiKn podpisał 15 października kolejną nowelizację Prawa wodnego. Tym razem zmiany dotyczą przede wszystkim zasad funkcjonowania kąpielisk oraz monitorowania jakości wody. Nowelizacja jest odpowiedzią na zarzuty Komisji Europejskiej dotyczące nieprawidłowego wdrożenia do polskiego prawa unijnej dyrektywy kąpieliskowej. Co konkretnie się zmienia? Przede wszystkim doprecyzowano zasady wyznaczania kąpielisk przez samorządy, wprowadzono ustawowy obowiązek równomiernego pobierania próbek wody przez cały sezon kąpielowy oraz rozszerzono obowiązki informacyjne dotyczące jakości wody. Zmiany obejmują również kwestie związane z zakwitami sinic i fitoplanktonu, a także przekazywanie informacji o pogorszeniu klasyfikacji jakości wody w kąpieliskach. Wprowadzono też nowe definicje ustawowe, min. dużej liczby kąpiących się oraz stałego zakazu kąpieli. Warto zauważyć, że impulsem do wprowadzenia tych zmian było postępowanie wszczęte przez Komisję Europejską jeszcze w 2020 roku. Kolejny więc przykład, jak unijne regulacje i konieczność ich prawidłowej transpozycji przekładają się na zmiany w naszym Prawie wodnym. Nowelizacja wejdzie w życie po upływie 14 dni od jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. #PrawoWodne #GospodarkaWodna
5
136
Dzisiejszy poranek w drodze do Warszawy i takie oto ciekawe widowisko na niebie, uchwycone gdzieś między Opolem a Częstochową☁️ Moją uwagę przykuła szczególnie ta wyraźna, niemal pozioma granica między zwartą, szarą pokrywą chmur a rozświetlonym pasem przy horyzoncie. Czy znajdzie się jakiś znawca chmur, który pomoże rozszyfrować tę ciekawą strukturę? 😁 #meteo #chmury #pogoda @MeteoprognozaPL @SOB_pl @IMGWmeteo
1
1
5
1,267
Jestem właśnie po seansie najnowszego, piątego sezonu Faudy i muszę przyznać, że i tym razem serial zrobił na mnie naprawdę duże wrażenie. Kilka razy pisałem, że lubię serialowe klimaty tamtego regionu. Niedawno wspominałem choćby o Tehranie, gdzie na pierwszym planie mamy działania Mosadu. W Faudzie jesteśmy z kolei znacznie bliżej Szin Bet czyli jednej z trzech głównych izraelskich służb specjalnych i ludzi działających bezpośrednio w terenie. Zawsze podobało mi się też to, że mimo całej serialowej fikcji ten świat nie jest przedstawiany jako prosty i czarno-biały. Piąty sezon jest jednak inny. I da się to wyczuć właściwie od pierwszych minut. Bohaterowie są doświadczeni nie tylko wcześniejszymi misjami czy ranami ale również wydarzeniami z pamiętnego 7 października 2023 roku. Do tego dnia bezpośrednio wracają odcinki 7 i 8. I muszę powiedzieć, że ostrzeżenie o zawartości pojawiające się przed ich rozpoczęciem zdecydowanie nie jest na wyrost. Niektóre sceny są po prostu porażające. Piszę to z perspektywy Polaka, który o wydarzeniach z 7 października trochę czytał, ale nie oglądał dziesiątek prawdziwych nagrań, które krążyły wtedy w internecie. Mam też wrażenie, że w Polsce nie zetknęliśmy się z aż tak dużą częścią tych materiałów, przez co chyba nie do końca docierała do nas skala chaosu, strachu i brutalności tamtego dnia. I żeby było jasne, nie piszę tego po to, żeby usprawiedliwiać późniejsze działania Izraela czy wchodzić tutaj w polityczny spór o wojnę w Gazie. To ma być tylko mała recenzja serialu i kilka słów o emocjach, jakie wywołały we mnie te konkretne odcinki. Bo są sceny, które naprawdę zostają w głowie. Doron po wybuchu granatu czy Eli w momencie, gdy wchodzi do swojego domu w kibucu zaatakowanym przez terrorystów Hamasu… Człowiek cały czas wie, że ogląda serial, zna tych bohaterów i wie, że znaczna część historii jest fikcją, a jednak w pewnym momencie ta granica zaczyna się nieprzyjemnie zacierać. Może właśnie dlatego te odcinki mają w sobie coś, czego wcześniejsze sezony nie miały. Nie wydają się próbą wyobrażenia sobie grozy. Sprawiają raczej wrażenie opowieści stworzonej przez ludzi, którzy tę grozę zobaczyli z bardzo bliska... I chyba właśnie dlatego zamiast tylko ją oglądać, przez chwilę czujemy się, jakbyśmy znaleźli się w samym jej środku. #Fauda #serial #Netflix
4
169
Dwie ciekawostki związane z bezpieczeństwem i fotografowaniem #infrastrukturakrytyczna😉 Po pierwsze- zdjęcia infrastruktury. Wbrew temu, co czasem można wywnioskować z różnych komunikatów, samo fotografowanie mostu, zapory, oczyszczalni ścieków czy innego obiektu infrastruktury krytycznej nie jest dziś w Polsce automatycznie zabronione. Od sierpnia 2025 r. przepisy zostały mocno zawężone,zakaz dotyczy zasadniczo oznaczonych odpowiednim znakiem obiektów zajmowanych przez jednostki wojskowe lub służby specjalne i tyle! Jeżeli więc stoimy sobie legalnie na chodniku i fotografujemy np. most czy przepompownię, samo robienie zdjęć nie staje się nagle wykroczeniem tylko dlatego, że komuś wydało się podejrzane. Podobnie samo legalne fotografowanie nie jest automatyczną podstawą do legitymowania – do każdej czynności Policji musi istnieć podstawa prawna i faktyczna. Ciekawe przykłady zderzenia teorii z praktyką można od dawna oglądać u @aobywatelski Po drugie, Telegram. Tu rzecz, która mnie trochę zaskoczyła. ABW sama korzysta z Telegrama i uruchomiła tam oficjalnego bota #ABW_STOPdywersji_bot. Można przez niego zgłaszać min. podejrzane zachowania, próby werbunku przez obce służby czy działania mogące mieć charakter dywersji lub sabotażu. I jest w tym pewien paradoks... Telegram pojawia się w komunikatach ABW jako narzędzie wykorzystywane przez obce służby do werbowania ludzi do rozpoznawania i przekazywania fotografowanych obiektów, a jednocześnie ABW wykorzystuje ten sam komunikator do przyjmowania zgłoszeń o takich próbach - zaskakujące ale chyba i genialne😅 Czasy się zmieniają, narzędzia też… czujność oczywiście jest potrzebna, ale warto przy okazji znać zarówno zagrożenia, jak i obowiązujące przepisy. @ik_projekt @PTBNonLine @Krytyczna_PL
PATRZ UWAŻNIE❗️ TO CO WYGLĄDA NIEWINNIE - MOŻE MIEĆ ZNACZENIE❗️ 🕵️Ktoś długo obserwuje most, stację albo węzeł kolejowy❓ 📸 Fotografuje infrastrukturę i zadaje nietypowe pytania❓ 📹 Pojawiła się kamera w miejscu, w którym wcześniej jej nie było❓ 🛰️Dron lata w pobliżu strategicznego obiektu o nietypowej porze❓ Nie ignoruj takich sygnałów. Nie każda nietypowa sytuacja oznacza zagrożenie, ale każda może być elementem większej układanki. ❌ Nie konfrontuj się. ❌ Nie publikuj zdjęć i lokalizacji w sieci. ✅Zgłoś to służbom. ☎️➡️112 ☎️➡️@ABW_GOV_PL: 22 585 82 21 📲➡️t.me/ABW_STOPdywersji_bot Nie bądź obojętny❗️ Reaguj❗️ Twoja czujność ma znaczenie❗️ Szczegóły: cichyfront.gov.pl #ABW_GOV_PL #MisjaBezpiecznePańtwo
1
5
9
460
Dzisiaj pogoda trochę jak w bollywoodzkim klasyku: czasem słońce, czasem deszcz 😅🌦️ Ale jak widać, z tego pogodowego poplątania potrafi wyjść coś naprawdę fajnego. Między kolejnymi chmurami, deszczem i przebłyskami słońca pojawiła się taka oto czadowa tęcza🤩 🌈 Ustrzelona gdzieś niedaleko Opola... i przez chwilę nawet ta kapryśna pogoda miała całkiem sporo uroku! @MeteoprognozaPL
1
82
Jestem już po seansie Nieba nad Normandią, które w końcu trafiło do polskich kin. I muszę przyznać, że film zrobił mi naprawdę miłą niespodziankę 😁 Siadając w kinowym fotelu, nastawiałem się chyba na coś zupełnie innego, może odrobinę klimatu Szeregowca Ryana, może Kompanii braci, czyli wojenną historię pokazującą przede wszystkim samą operację i ludzi biorących w niej udział. Tymczasem Pressure, bo tak brzmi oryginalny tytuł filmu, podchodzi do D-Day z zupełnie innej strony... Tu nie plaże Normandii są najważniejsze. Film skupia się na ostatnich dniach przed inwazją, podejmowaniu jednej z najważniejszych decyzji II wojny światowej i czymś, od czego zależało powodzenie całej operacji, a o czym często mówi się zdecydowanie za mało- prognozie pogody. I to prognozie możliwie najdokładniejszej, przygotowywanej w czasach bez satelitów meteorologicznych, współczesnych radarów i modeli numerycznych, do których dziś mamy dostęp na wyciągnięcie ręki. Bo można przygotować setki tysięcy żołnierzy, setki okrętów i samolotów, zaplanować logistykę gigantycznej operacji… ale ostatecznie pozostaje jeszcze pogoda. Wiatr, zachmurzenie, stan morza, widzialność i odpowiednie okno pogodowe mogły zdecydować o powodzeniu albo katastrofie. I właśnie ta perspektywa bardzo mi się spodobała. Jest napięcie, jest ciężar odpowiedzialności i świadomość, że kilka kresek na mapach synoptycznych oraz interpretacja danych przez meteorologów może wpłynąć na losy całej operacji, a w konsekwencji historii Europy! Zdecydowanie warto obejrzeć. A dla meteorologów, pasjonatów pogody i wszystkich tych, którzy potrafią z zainteresowaniem patrzeć na mapy, fronty i układy baryczne powiedziałbym wręcz: must watch 😅🌦️ Nie tego spodziewałem się po tym filmie… i chyba właśnie dlatego spodobał mi się jeszcze bardziej👍 #pogoda #meteorologia #prognozapogody
1
4
201
Rekomendujemy lekturę raportu Impulse Institute i @iceye_global o bezpieczeństwie Bałtyku, autorstwa niezastąpionej dr @NowakZF oraz kmdr dr hab. Rafała Miętkiewicza, naszego kolegi z #PTBN, który jest ekspertem m. in. od nawodnych systemów autonomicznych do #OchronaIK. impulseinstitute.pl/download… @GrupaORLEN @GAZ_SYSTEM @PortGdanskZMPG @PortGdynia @ZMPSiS @MON_GOV_PL @MI_GOV_PL
1
6
17
1,206
Dziś już po raz 9. Święto Wina w Winnicy Dwórzno!🤩 Od kilku lat staram się być tu obecny i za każdym razem z ogromną przyjemnością kosztuję tych cudowności polskiej winnicy 😁🍷🇵🇱 A jest czego próbować! Co najlepsze, Winnica Dwórzno znajduje się zaledwie 40 km od Warszawy, więc daleko jechać nie trzeba. Dzisiejsze świętowanie trwa aż do 22:00, więc jeśli ktoś jeszcze nie ma planów to może je już mieć 😅 Poza winem jest też sporo pyszności do jedzenia, fajny klimat muzyka i po prostu dobry sposób na spędzenie soboty. 🍷🍇 Ja już degustuję…🥂 #Winnica #Dwórzno #degustacja #solaris
1
2
228
Święto wina 2026 #Dwórzno 😅🍷🥂
1
67
Bardzo ciekawy artykuł na Portalu Samorządowym pokazujący, jak Polska może wygrać spór o nową dyrektywę ściekową, a przy okazji... dobić finansowo branżę wod-kan nie tylko polską! Brzmi przewrotnie? Trochę tak, ale właśnie taki scenariusz niestety zaczyna się rysować. Polska w 2025 r zaskarżyła do TSUE przepisy nowej dyrektywy ściekowej dotyczące rozszerzonej odpowiedzialności producenta (o czym pisałem jeszcze w 2025). W dużym uproszczeniu chodzi o zasadę, zgodnie z którą producenci leków i kosmetyków mają pokrywać co najmniej 80% kosztów związanych z usuwaniem mikrozanieczyszczeń w ramach oczyszczania czwartego stopnia. Argument Polski od początku był taki, że obciążenie praktycznie tylko dwóch grup producentów narusza zasadę zanieczyszczający płaci, skoro źródeł mikrozanieczyszczeń jest więcej... I właśnie dziś rzecznik generalna TSUE Juliane Kokott w znacznej części przyznała Polsce rację, proponując unieważnienie kwestionowanych regulacji. Tylko że tutaj zaczyna się najciekawsza część tej historii. Bo ewentualne wykreślenie mechanizmu finansowania nie oznacza automatycznie wykreślenia obowiązku budowy i eksploatacji instalacji czwartego stopnia oczyszczania. Czyli możemy dojść do sytuacji, w której Polska wygra przed TSUE, producenci farmaceutyków i kosmetyków odetchną z ulgą, a branża wodkan zostanie z ogromnym nowym obowiązkiem i znakiem zapytania: kto właściwie za to wszystko zapłaci? A mówimy przecież o branży, która już dziś mierzy się z gigantycznymi potrzebami inwestycyjnymi, nowymi wymaganiami dyrektywy ściekowej, problemami taryfowymi i nadal niezakończonym nadrabianiem zaległości wynikających ze starej niewdrożonej w pełni w Polsce dyrektywy 91/271/EWG ( za którą również grożą nam kary i to srogie!) Może się więc okazać, że sukces Polski przed TSUE będzie bardzo gorzkim zwycięstwem dla polskiego ale również europejskiego sektora wodno-kanalizacyjnego! Bo obowiązki zostaną, tylko portfel, z którego miały być finansowane, może zniknąć... #DyrektywaŚciekowa #TSUE #ROP #wodkan
3
5
1
14
1,144
Stanowisko Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie przywołanie w ich artykule. igwp.org.pl/opinia-rzecznik-…
1
5
102
Kto by się spodziewał...
1
6
138
Ciekawy artykuł do przedpołudniowej kawy - albo wieczornej 😅 Dla operatorów ik i ludzi zainteresowanych cyberbezpieczeństwem i infrastrukturą krytyczną lektura obowiązkowa 🫡
Zapraszamy do lektury nowego art. z projektik.eu pt. "Klucz przypięty do karty, czyli jak @NIKgovPL sprawdziła, jak pilnuje się elektrowni, torów i wodociągu". Warto również śledzić profil @ik_projekt, na którym znajdą Państwo wszystko, co istotne w obszarze #OchronaIK. projektik.eu/klucz-przypiety…
3
94
O katastrofie w oczyszczalni ścieków Moa Point w Wellington pisałem już kilka razy. Dziś warto do tego tematu wrócić, bo po niemal siedmiu miesiącach od awarii rząd Nowej Zelandii opublikował wyniki niezależnego przeglądu tego, co wydarzyło się 4 lutego 2026 r. To nie jest pobieżna analiza, zespół przeprowadził kilkanaście przesłuchań i przeanalizował ponad 700 dokumentów związanych z funkcjonowaniem oczyszczalni. I chyba najważniejszy wniosek jest taki, że nie zawiódł jeden element. Zawiódł cały system! Przypomnę, że w wyniku zalania oczyszczalni wyłączone zostały jej podstawowe procesy technologiczne, a ścieki zaczęły trafiać do morza bez oczyszczania biologicznego i dezynfekcji. Uszkodzeniu uległa znaczna część kluczowych systemów elektrycznych i sterowania. Od tego czasu oczyszczalnia pracuje w mocno ograniczonym trybie, a ścieki po mechanicznym podczyszczeniu nadal odprowadzane są 1,8-kilometrowym kolektorem w głąb morza. Opublikowany właśnie niezależny przegląd nie sprowadza katastrofy do jednej technicznej przyczyny. Wskazuje na znacznie szerszy problem: wieloletnie słabości w zarządzaniu infrastrukturą, nadzorze, ocenie ryzyka, finansowaniu, podziale odpowiedzialności i praktykach eksploatacyjnych. Sama awaria była więc raczej finałem problemów, które narastały przez dłuższy czas. A skala tego zdarzenia robi coraz większe wrażenie. Moa Point odprowadza średnio około 70 mln litrów, czyli 70 tys. m3 ścieków na dobę. Od 4 lutego minęło już 210 dni, więc bardzo orientacyjnie można szacować, że od początku katastrofy do morza odprowadzono już blisko 15 mln m3 ścieków bez oczyszczania biologicznego i dezynfekcji. Oczywiście rzeczywista wartość może być inna, bo przepływy mocno zmieniają się min. wraz z opadami. Dla polskiego punktu odniesienia podczas drugiej awarii układu przesyłowego do oczyszczalni Czajka w 2020 r. do Wisły trafiło około 11 mln m3 ścieków! Oczywiście obu katastrof nie można porównywać jeden do jednego. Sama skala objętościowa daje jednak do myślenia... I chyba właśnie to jest najciekawsza lekcja z Moa Point. Możemy mieć procedury, operatorów i zaawansowaną technologię, ale infrastruktura wodno-kanalizacyjna starzeje się każdego dnia. Jeżeli wiedza o jej stanie, ryzyku i koniecznych inwestycjach nie przekłada się odpowiednio wcześnie na konkretne decyzje, w pewnym momencie nawet jeden problem może uruchomić całą lawinę zdarzeń. Trwa odbudowa oczyszczalni. Powrót podstawowych procesów oczyszczania planowany jest na listopad, a pełna sprawność obiektu dopiero na luty 2027 r., czyli rok po katastrofie! Moa Point jest więc coraz mniej historią o jednej spektakularnej awarii, a coraz bardziej studium tego, jak ważne w gospodarce wodno-ściekowej są zarządzanie majątkiem, właściwa ocena ryzyka, odpowiedzialność i podejmowanie decyzji inwestycyjnych, zanim infrastruktura sama przypomni, że czasu już nie ma. Raport dostępny jest tu: mcert.govt.nz/news/independe… #katastrofaekologiczna #MoaPoint #Wellington #Czajka #wodkan #ścieki #infrastrukturakrytyczna #gospodarkawodna #wastewater #criticalinfrastructure #environmentaldisaster
3
4
8
301
I have written about the disaster at the Moa Point Wastewater Treatment Plant in Wellington several times already. Today, it is worth returning to the subject, as almost seven months after the failure, the New Zealand Government has published the findings of an independent review into what happened on 4 February 2026. This was not a superficial analysis. The review team conducted more than a dozen interviews and examined over 700 documents related to the operation of the treatment plant. And perhaps the most important conclusion is this: it wasn’t just one component that failed. The whole system failed! As a reminder, the flooding of the treatment plant knocked out its core treatment processes, resulting in wastewater being discharged into the sea without biological treatment or disinfection. A significant proportion of the plant’s critical electrical and control systems were damaged. Since then, the plant has been operating in a severely limited mode, with wastewater still receiving only mechanical treatment before being discharged into the sea through a 1.8-kilometre ocean outfall. The newly published independent review does not reduce the disaster to a single technical cause. Instead, it points to a much broader problem: long-standing weaknesses in infrastructure management, oversight, risk assessment, funding, allocation of responsibilities and operational practices. The failure itself therefore appears to have been the culmination of problems that had been building up over a much longer period. And the scale of this event is becoming increasingly striking. Moa Point handles an average of around 70 million litres, or 70,000 m3, of wastewater per day. It has now been 210 days since 4 February, so as a very rough estimate, nearly 15 million m3 of wastewater may have been discharged into the sea without biological treatment or disinfection since the disaster began. The actual figure may of course be different, as daily flows vary considerably, particularly with rainfall. For some Polish perspective, during the second failure of the wastewater transmission system to Warsaw’s Czajka Wastewater Treatment Plant in 2020, approximately 11 million m3 of wastewater was discharged into the Vistula River! Of course, the two disasters cannot be compared on a one-to-one basis. But the sheer scale of the volumes involved certainly gives food for thought... And perhaps this is the most interesting lesson from Moa Point. We can have procedures, operators and advanced technology, but water and wastewater infrastructure ages every single day. If knowledge about its condition, the risks involved and the investments required does not translate into concrete decisions early enough, at some point even a single problem can trigger a whole chain of events. The treatment plant is now being rebuilt. The return of the main treatment processes is planned for November, while full restoration of the facility is not expected until February 2027, a full year after the disaster! Moa Point is therefore becoming less and less a story about one spectacular failure and increasingly a case study in just how important asset management, proper risk assessment, accountability and timely investment decisions are in the water and wastewater sector, before the infrastructure itself reminds us that there is no time left. The report is available here: mcert.govt.nz/news/independe… #EnvironmentalDisaster #MoaPoint #Wellington #Czajka #Water #Wastewater #CriticalInfrastructure #WaterManagement
🤖 Made with AI
2
84
Zarządzanie kryzysowe w czasie powodzi – do poprawy. Powódź z września 2024 r., która dotknęła województwa dolnośląskie i opolskie, przyniosła straty liczone w miliardach złotych. Zniszczeniu lub uszkodzeniu uległy elementy infrastruktury publicznej i dobytek mieszkańców. Administracji zarzucano brak wystarczająco szybkiej i sprawnej reakcji na zagrożenie. NIK zdecydowała o przeprowadzeniu kontroli doraźnej oceniającej prawidłowość i skuteczność działań podmiotów publicznych w tym obszarze. Wyniki są spójne z wcześniejszymi ustaleniami Izby dotyczącymi zarządzania kryzysowego i potwierdzają systemowy charakter nieprawidłowości. NIK stwierdziła nieprawidłowości na każdym szczeblu zarządzania sytuacją kryzysową. Dotyczyły one w szczególności zaniechania niektórych działań związanych z możliwością wystąpienia powodzi w dorzeczu Odry lub ich nieprawidłową realizacją. W wielu przypadkach nie zapewniono właściwych ram formalno-prawnych i organizacyjnych do zarządzania sytuacją kryzysową. Po powodzi z września 2024 r. w istotny sposób zmienił się stan prawny związany z wykonywaniem zadań w sytuacjach zagrożenia. Nowe przepisy zawierają wiele rozwiązań, które w przyszłości powinny wyeliminować błędy systemowe powielane przez lata i cyklicznie komunikowane przez NIK. Ponieważ mimo upływu wielu miesięcy, proces odbudowy infrastruktury po powodzi w 2024 roku nadal trwa, NIK rozpoczyna obecnie kontrolę regionalną, poświęconą odbudowie infrastruktury i inwestycjom przeciwpowodziowym w województwach dolnośląskim i opolskim. nik.gov.pl/aktualnosci/zarza…
1
9
4
13
2,787
Gregory Waligora retweeted
Odpady ropopochodne trafiły do kanalizacji i spowodowały konieczność wymiany osadu w oczyszczalni ścieków w Świerzawie. Burmistrz @KisowskiPawe jest zbulwersowany nieodpowiedzialnością sprawcy. e-legnickie.pl/wiadomosci-z-…
1
1
222
Pan Prezydent wraz z Małżonką odwiedzili dziś moją dawną szkołę 😊 Niegdyś było to Technikum Gospodarki Wodnej w Dębem, kształcące min. w zakresie budownictwa wodnego(to był moj😅), hydrologii i meteorologii. Dziś szkoła wygląda już zupełnie inaczej i trochę szkoda, nie ma w niej kierunków technicznych związanych z gospodarką wodną. Czasy się jednak zmieniają, a wraz z nimi potrzeby. Mam nadzieję, że rozwijane dziś kierunki mundurowe pozwolą kształcić kolejne pokolenia równie potrzebnych i dobrze przygotowanych specjalistów. Miło zobaczyć miejsce, z którym wiąże się kawałek własnej historii, przy takiej okazji 😉
Prezydent RP @NawrockiKn wraz z Pierwszą Damą biorą udział w inauguracji roku szkolnego 2026/2027 w Liceum Ogólnokształcącym im. mjra Konstantego Mikołaja Radziwiłła w Komornicy (woj. mazowieckie).
1
3
230
Pan Prezydent @NawrockiKn podpisał nowelizację Prawa wodnego dotyczącą wykorzystania wody odzyskanej ze ścieków komunalnych w energetyce. O tym rozwiązaniu pisałem już przy okazji prac parlamentarnych. Sam kierunek zmian od początku uważałem za interesujący i potrzebny. Oczyszczone ścieki będą mogły być wykorzystywane w obiegach chłodzących elektrowni i elektrociepłowni, ograniczając tym samym konieczność poboru wody z rzek i innych naturalnych zasobów. Jak wskazuje również Kancelaria Prezydenta @prezydentpl, to praktyczny przykład gospodarki o obiegu zamkniętym i połączenia bezpieczeństwa wodnego z energetycznym. Nowelizacja wprowadza do Prawa wodnego pojęcie wody odzyskanej ze ścieków komunalnych, a jej wykorzystanie będzie wymagało pozwolenia wodnoprawnego oraz zgody przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego eksploatującego oczyszczalnię. Co ciekawe, za wykorzystanie takiej wody przewidziano również opłatę za usługi wodne w wysokości 50 zł na dobę za 1 m³/s maksymalnej ilości określonej w pozwoleniu, a wpływy z niej trafią do Wód Polskich. Trochę przewrotnie więc z jednej strony zachęcamy do ponownego wykorzystania oczyszczonych ścieków i ograniczenia presji na zasoby wodne, a z drugiej tworzymy dla tego rozwiązania nową opłatę... Ustawa zasadniczo wejdzie w życie 1 stycznia 2027 r. Teraz pozostaje najważniejsze pytanie: czy za nowymi możliwościami prawnymi pójdą również konkretne inwestycje?🤔 #Prawowodne #GospodarkaWodnoŚciekowa #GOZ
1
6
353
Przywoływany przeze mnie już wielokrotnie temat cyberbezpieczeństwa wod-kan, choć oczywiście problem jest znacznie szerszy, tym razem znalazł się pod lupą Najwyzszej Izby Kontroli... I niestety wnioski z opublikowanego właśnie raportu nie wyglądają najlepiej! NIK przyjrzała się cyberbezpieczeństwu usług kluczowych w sektorach energii, transportu oraz zaopatrzenia w wodę pitną i jej dystrybucji. Od razu ważne zastrzeżenie: bezpośrednio skontrolowano ośmiu operatorów, z czego tylko jeden reprezentował sektor wodociągowy, więc nie można wszystkich opisanych nieprawidłowości wrzucać do jednego worka z napisem wodociągi. Kontrolę uzupełniono jednak analizą 44 sprawozdań z audytów innych operatorów, a sam obraz systemu trudno uznać za uspokajający. Problemy? Momentami wręcz podstawowe. Nieprawidłowe zarządzanie ryzykiem, oprogramowanie i urządzenia bez wsparcia producenta albo ze znanymi podatnościami cyber, problemy z zabezpieczeniem fizycznym infrastruktury, niekompletna dokumentacja czy wreszcie brak właściwego monitorowania systemów. Mnie szczególnie zatrzymał fragment dotyczący reakcji na alerty. U sześciu z ośmiu operatorów NIK stwierdziła systemowe problemy z monitorowaniem i reagowaniem na ostrzeżenia dotyczące zagrożeń. W jednym przypadku przez ponad 426 dni utrzymywano kluczowy system bezpieczeństwa, w tym urządzenie brzegowe sieci OT, na niewspieranym już oprogramowaniu! W innym przez ponad 578 dni ignorowano alerty dotyczące braku łączności z elementami infrastruktury IT😅 I właśnie dlatego od dawna powtarzam, że w przypadku wodkan cyberbezpieczeństwo nie jest wyłącznie problemem informatyków. Tutaj za komputerami stoją rzeczywiste procesy technologiczne, systemy IT i OT, pompownie, uzdatnianie wody, jej dystrybucja. NIK sama zwraca uwagę, że skutki incydentów dotyczących usług kluczowych mogą wyjść poza świat cyfrowy i bezpośrednio wpływać na procesy fizyczne oraz ciągłość świadczenia usług. Ciekawy jest też drugi wątek, o którym chyba mówi się trochę mniej, czyli nadzór państwa. NIK wskazuje, że właściwe organy nie podejmowały wobec analizowanych operatorów kontroli ani postępowań w sprawie kar, mimo posiadania informacji o niewykonywaniu części istotnych obowiązków. W przypadku sektora zaopatrzenia w wodę pitną i jej dystrybucji organem właściwym był Minister Infrastruktury. A zagrożeń raczej ubywać nie będzie. W 2025 r. krajowe CSIRT obsłużyły niemal 273 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa, aż o 144,4% więcej niż rok wcześniej. I chyba właśnie w tym kontekście warto patrzeć również na realizowany obecnie program Cyberbezpieczne Wodociągi. Ponad 600 mln zł na poprawę bezpieczeństwa sektora to bez wątpienia potrzebne pieniądze. Tyle że nawet najlepszy firewall czy nowy serwer nie pomoże, jeśli ktoś przez kilkaset dni nie reaguje na alerty, nie aktualizuje systemów, nie testuje planów ciągłości działania albo zwyczajnie nie wie, co zrobić w momencie wystąpienia incydentu. Bo cyberbezpieczeństwo to nie tylko sprzęt i oprogramowanie. To także procedury, ludzie, monitoring, reakcja i świadomość, że po drugiej stronie systemu IT/OT płynie już całkiem prawdziwa woda😉 #infrastrukturakrytyczna #wodkan #bezpieczeństwo #cyberbezpieczeństwo #NIK #raport 💾 nik.gov.pl/kontrole/P/25/083…
2
7
221