✝️ 🤍❤️Books and language enthusiast. English, German and Polish teacher. Certified English Teacher - TESOL; my languages: 🇵🇱 🇬🇧 🇩🇪 🇺🇿 🇪🇸 🇺🇦

Chorzów, Polska
Joined June 2010
Ioannes Oculus retweeted
Czy jak zrobię filmik na reels, to tu też warto wrzucić?
1
3
110
Ioannes Oculus retweeted
Latīnē loquī cōnātus sum. Difficile est ex tempore dicere, sine praeparātiōne. Mē dubitantem audīre potestis. Incertus fuī dē sententiā, quae Anglīce est „if you understand Polish, you can read this book”. Estne sententia realis vel potentiālis? „Sī potes intelligere/intellegis” an „sī possīs intellegere/intellegās"? Coniūnctivus valdē difficilis esse potest! #lingualatina #łacina #latin #latinlanguage #naukałaciny
3
10
414
What were the Volhynian Massacres? The Volhynian massacres were anti-Polish genocidal ethnic cleansings conducted by Ukrainian nationalists. The massacres took place within Poland’s borders as of the outbreak of WW2, and not only in Volhynia, but also in other areas with a mixed Polish-Ukrainian population, especially the Lwów, Tarnopol, and Stanisławów voivodeships (that is, in Eastern Galicia), as well as in some voivodeships bordering on Volhynia (the western part of the Lublin Voivodeship and the northern part of the Polesie Voivodeship). The time frame of these massacres was 1943−1945. The perpetrators were the Organization of Ukrainian Nationalists−Bandera faction (OUN-B) and its military wing, called the Ukrainian Insurgent Army (UPA). Their documents show that the planned extermination of the Polish population was called an “anti-Polish operation.” 🔎🔗Discover more facts about the genocide in Volhynia. Visit our website: volhyniamassacre.eu/
23
190
8
468
5,566
🎗️🗓11 July 1943: Bloody Sunday - the deadliest day of the Volhynian Massacres On the National Day of Remembrance for Poles - Victims of Genocide Committed by the OUN and UPA in the Eastern Borderlands of the Second Polish Republic, we honor the memory of tens of thousands of innocent civilians murdered during the Volhynian Massacres. The date was chosen to commemorate 11 July 1943 - Bloody Sunday, the most tragic day of the anti-Polish campaign carried out in occupied Volhynia. At dawn on Sunday, 11 July 1943, while Polish families gathered for morning Mass, units of the Ukrainian Insurgent Army (UPA), acting on the orders of the Organization of Ukrainian Nationalists - Bandera faction (OUN-B) and often supported by local collaborators, launched a coordinated assault on 99 Polish towns and villages across the counties of Kowel, Włodzimierz Wołyński, Horochów, and part of Łuck. The attacks were carefully synchronized to maximize the number of victims by striking communities assembled in churches and at home on a Sunday morning. The massacres unfolded with exceptional brutality. Entire villages were surrounded, homes were set on fire, and those attempting to flee were hunted down. Researchers estimate that around 8,000 Polish civilians were murdered on that single day - mostly women, children, and the elderly. Victims were killed with firearms as well as axes, pitchforks, knives, clubs, and other implements. Their property was looted and villages were burned to the ground. Churches, where people had gathered for Sunday worship, became sites of mass murder. In Poryck, approximately 200 parishioners were killed. In Chrynów, around 150 worshippers, together with Fr. Jan Kotwicki, lost their lives. Massacres also took place in Kisielin, Krymno, and Zabłoćce, where clergy and parishioners were murdered during or immediately after religious services. Bloody Sunday was not an isolated atrocity but the culmination of an escalating campaign of violence that had begun months earlier. The first major massacre took place in Parośla on 9 February 1943. During the spring, attacks intensified after thousands of members of the Ukrainian auxiliary police deserted German service, taking their weapons with them and joining the UPA. By the summer of 1943, the anti-Polish operation had spread across Volhynia, reaching its deadliest point on 11 July. The massacres of 1943–1945 constituted a planned anti-Polish operation conducted by the OUN-B and UPA. Polish researchers estimate that the campaign claimed approximately 100,000 Polish victims across Volhynia, Eastern Galicia, and neighboring regions, while forcing hundreds of thousands more to flee their homes. 🎗️🕯Today, we remember the victims whose lives were taken, the survivors who carried the trauma for decades, and the Ukrainians who, often at the risk of their own lives, chose to rescue their Polish neighbours. Their memory obliges us to preserve historical truth and ensure that the victims are never forgotten.
11
141
10
351
8,826
"Czy pamiętasz Panie Boże nad Wołyniem łunę krwawą...". Mam wrażenie, że ta piosenka zostanie już z nami na zawsze. #WołyńPamiętamy
10
464
7
1,330
14,518
Premier Donald Tusk w dzisiejszym przesłaniu mówi, że dzięki jego staraniom wznowiono prace poszukiwawcze i ekshumacyjne na Wołyniu. Co za bezczelność! Ponowne zgody władz Ukrainy na prowadzenie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych to efekt spotkania prezydentów Polski i Ukrainy 19 grudnia 2025 r. w Warszawie. Od tego czasu Instytut Pamięci Narodowej otrzymał kilka zgód, dzięki którym przeprowadzono prace chociażby w Ostrówkach, Woli Ostrowieckiej czy Hucie Pieniackiej. Proces uzyskiwania kolejnych zgód jest w trakcie realizacji. Nawet w takim dniu, dniu zadumy i modlitwy, premier polskiego rządu nie mógł się powstrzymać od manipulacji.
626
923
50
3,015
115,968
Musicie biedaki Polaki zapłacić podatek od swojego nowego telewizorka żeby Jaś Kapela dostał dotacje na swoje wiersze
100
385
18
3,657
118,304
Ioannes Oculus retweeted
Sąd Rejonowy w Piasecznie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu @LKraskowski. To ten sam sąd, w którym orzeka sędzia, wobec którego dziennikarz skierował pozew za "pomyłkę" w piśmie procesowym.
Chciałbym, żeby to była głupia plotka, ale chyba jednak nie. Z moich informacji wynika, że @LKraskowski został zatrzymany na polecenie prokuratury, a dzisiaj w Sądzie Rejonowym w Piasecznie zapadnie decyzja w sprawie wniosku prokuratora o jego tymczasowe aresztowanie.
60
808
9
2,276
33,303
Wiceminister sportu Żaneta Cwalina-Śliwowska nie rozumie, dlaczego ludzie bardziej interesują się piłką nożną mężczyzn i Robertem Lewandowskim, zamiast piłką nożną kobiet i Ewą Pajor. Uważa, że to dyskryminacja kobiet. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak nie rozumie, dlaczego lodziarnia chciała nagrodzić lodami dzieci z paskiem na świadectwie, a nie wszystkie dzieci. Uważa, że to dyskryminacja "osób uczniowskich". Minister kultury Marta Cienkowska nie rozumie, dlaczego artyści powinni sami się utrzymywać i sami płacić za siebie składki. Uważa, że to dyskryminacja artystów. Minister klimatu Paulina Henning-Kloska nic nie rozumie. Uważa to za dyskryminację. Mam pytanie. Jak wygląda proces selekcji na wysokie stanowiska w państwie? Jakie są kryteria? Jak to się stało, że te cztery nic nierozumiejące panie, znajdują się na tak wysokich stanowiskach? Dlaczego tolerujemy to, że sporymi instytucjami zarządzają ludzie, którzy nie byliby w stanie zarządzać budką z lodami?
323
938
34
10,000
219,215
Ioannes Oculus retweeted
Pani artystka, tak doceniona przez panią minister, ma, niestety, ogólnodostępne galerię. Większość osób zwraca uwagę, że jej <twórczość> kręci się w dużej mierze wokół genitaliów i innych, drugorzędnych cech płciowych. Ja bym jednak chciał mówić o ważniejszym aspekcie. Otóż wśród różnych przypadłości „sztuki nowoczesnej”, najbardziej znaczącą i brzemienną w skutki, jest jej grzech pierworodny; fakt, jak wielu współczesnych <artystów> odrzuciło fundament twórczości czyli rzemiosło. Nie każdy rzemieślnik zostanie bowiem artystą, ale żeby zostać artystą (a nie twórcą takich gówien) zawsze trzeba najpierw być dobrym rzemieślnikiem. Krótko mówiąc twórcy sztuki, jakiejkolwiek, są niczym innym niż rzemieślnikami obdarzonymi ponadprzeciętnym talentem. Jeśli chcesz być malarzem to najpierw pokaż, że potrafisz bardzo dobrze malować, jeśli rzeźbiarzem - że potrafisz rzeźbić, muzykiem - że potrafisz czysto grać albo śpiewać, aktorem - że potrafisz dobrze grać różne role i tak dalej. Jeśli do dobrze opanowanego rzemiosła dołożysz tę „boską iskrę”, którą niektórzy otrzymują, a niektórzy zupełnie nie - wtedy masz szansę zostać artystą, artystką, może nawet wybitnym, wybitną. Jeśli zaś nie opanowałeś podstaw rzemiosła, to nie zawracaj ludziom głowy. Tymczasem współcześnie, zwłaszcza w zakresie sztuk plastycznych, koncepcja rzemieślniczego fundamentu jest powszechnie odrzucana. <Malarze>, którzy nie potrafiliby zrobić przyzwoitego szkicu martwej natury czy rzutu budynku ołówkiem, kreślą dowolne bohomazy. <Rzeźbiarze>, którzy zamiast setek godzin w pracowni z drewnem, dłutem, formą, gliną i czymkolwiek innym, czego jeszcze rzeźba potrzebuje, oddają się wielogodzinnemu wymyślaniu <instalacji> o urodzie zaczerpniętej żywcem z wysypiska śmieci, itd. Te wszystkie gówna, produkowane współcześnie na dużą skalę przez beztalencia (a czasem może nawet przez ludzi obdarzonych jakimś talentem, czego jednak nie możemy stwierdzić, przez brak warsztatu i rzemieślniczej praktyki) są potem recenzowane przez ideologicznych funkcjonariuszy frontu artystycznego jakimi są krytycy, dyrektorzy i pracownicy rozmaitych instytucji czy wreszcie rzesza… innych <artystów>. Bardzo często, niestety, ten światek funkcjonuje za publiczne pieniądze. W tym światku nie ocenia się tego, co powinno być podstawą sztuki, czyli kategorii piękna. W tym światku artyści i ich recenzenci radośnie bełkoczą bez ładu i składu o inspiracjach, pomysłach, interpretacjach, fascynacjach. Wypluwają z siebie strumienie świadomości, które, gdybyśmy nie słyszeli ich w galerii sztuki, śmiało moglibyśmy pomylić z treściami dostępnymi na najbardziej wariackich forach internetowych. Do tego świata zaglądają głównie ludzie życiowo i zawodowo z nim związani oraz ludzie, którzy czują socjo-towarzyski przymus zanurzania się w bohomazy robiące za malarstwo, sterty śmieci robiące za rzeźbę albo krzykliwe i wulgarne scenki z pokazywaniem dupy, uchodzące za aktorstwo. Przychodzą, klaszczą, robią mądre miny słuchając bełkotu krytyków i nawet płacą na to czasem pieniądze. Nie dlatego, że są autentycznie zachwyceni, ale ze względu, że przecież tak trzeba - obecnością podkreślają swój status społeczny. W towarzystwie „tak wypada”. Tymczasem sztuka rodzi się nie w warunkach ideologicznego gderania a w atmosferze ciężkiego wysiłku, poprzedzonego latami długotrwałej praktyki w rzemiośle. Jej kategorią nadrzędną jest dążenie do doskonałości formy w wyrażaniu piękna. Piękno ma swoje uwarunkowania kulturowe, pewne zmienne kanony, ale na koniec dnia jest poznawalne. Jeśli zastanawiasz się czy coś jest piękne czy nie to pokaż ową rzecz dziecku lub człowiekowi prostemu, naturalnemu, pierwotnemu, który nie ma głowy napakowanej ideologią <artystyczną>, polityczną lub jakakolwiek inną. Spójrz na naturalną reakcję w jego oczach; prawdziwa sztuka zachwyca samą sobą. Jeśli musisz okraszać ją interpretacjami i recenzjami tłumaczącymi, że to nie śmietnik, szambo albo biedaporno, to oznacza, że robisz gówno a nie sztukę.
Cienkowska walczy, właśnie wleciał 1 odcinek z serii „ministra u artystów” XD Malarka narzeka, że: - pracuje na 1/8 etatu i nie da się za to przeżyć - ma syna i dużo wydaje na jedzenie - że klienci chcą negocjować ceny jej obrazów
54
146
11
1,200
45,051
Ioannes Oculus retweeted
Nikt tak nie kompromituje ustawy o artystach jak ministra @MartaCienkowska.
658
2,402
83
20,571
388,841
Na zabytkową Torę są pieniądze i nawet jest wpis na X. Na zabytkowy sztandar 68. Pułku Piechoty ukryty w 1939 r. przez bohaterów wojny obronnej pieniędzy nie było. I teraz sami obywatele muszą organizować zbiórkę.
Ocalona z pożogi zabytkowa Tora wraca do Biłgoraja. Odzyskana dzięki działaniom restytucyjnym Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zabytkowa Tora z synagogi w Biłgoraju wzbogaci zbiory Muzeum Ziemi Biłgorajskiej. W uroczystości przekazania obiektu, która odbyła się 3 czerwca br. w siedzibie resortu kultury, uczestniczyli Marta Cienkowska, ministra kultury i dziedzictwa narodowego oraz Marek Majewski, dyrektor Muzeum Ziemi Biłgorajskiej w Biłgoraju. Zabytkowa Tora w Muzeum Ziemi Biłgorajskiej wzbogaci zbiory dokumentujące historię i wielokulturowe dziedzictwo regionu. Jej przekazanie stanowi ważny gest przywracania pamięci o przedwojennej społeczności żydowskiej Biłgoraja, która przez stulecia współtworzyła tożsamość miasta. Tora zachowała się w stanie wymagającym prac konserwatorskich. Widoczne ślady zniszczeń wskazują, że została częściowo nadpalona. To szczególnie wymowne świadectwo losów biłgorajskiej synagogi, spalonej we wrześniu 1939 r. przez wojska niemieckie. Dziś, gdy na rynku miasta znajduje się replika XVII-wiecznej, drewnianej synagogi z Wołpy, powrót Tory staje się symbolicznym odzyskaniem fragmentu utraconego dziedzictwa. Więcej informacji na stronie: gov.pl/web/kultura/ocalona-z… fot. Danut Matloch/MKiDN
60
815
14
2,170
24,833
Waldemar Żurek łamie zabezpieczenie Trybunału Konstytucyjnego. Nie ma prawa mnie odwołać. W dodatku nie doręczył mi nawet żadnej decyzji administracyjnej. Komunikat nie jest źródłem prawa. Proszę o RT!
268
635
29
1,291
46,051
8 powodów, dla których Szwecja odrzuciła program SAFE via @waldemar_kowal ⬇️
109
1,268
60
2,688
44,807