Me gusta conectar ideas y personas. Tecnología, innovación, emprendizaje, economía, energía, movilidad, ferrocarril.

Bilbao
Joined October 2010
Carlos Alonso retweeted
😍 NO TRATES DE ENTENDERLO, ES FÚTBOL 😮 El Real Murcia 🆚 Real Zaragoza de 1ª RFEF tuvo más espectadores que cualquier otro partido de Segunda División ❤️ Dos históricos y un amor por los colores que no entiende de categorías #LaLigaHypermotion #PrimeraRFEF
34
270
14
1,437
109,089
Carlos Alonso retweeted
En 1965, los controladores aéreos británicos tardaban tanto en teclear que los nuevos cazas a reacción cruzaban el radar antes de registrarlos. Para arreglarlo, un ingeniero inventó una pantalla que lee la electricidad de tu piel y que hoy usas en tu móvil. Tira del hilo 🧵👇🏽👇🏽👇🏽
2
38
1
123
7,918
Si tu médico te hace un transplante de riñón por la pública y cobra de tus impuestos, es un parásito. Si el mismo médico te hace el transplante por la privada y cobra de tu empresa de seguros, mantiene a España. Ese es el nivel de esta gente 🙄.
Si eres parte del 37%, feliz lunes.
51
451
1
2,026
25,843
Madre mía la ancianita japonesa...
Gente o que rolou aqui?
111
Carlos Alonso retweeted
La @EuskadiFund manda la foto de los que han ido a Panamá para asegurar el derecho del Euskaltel de participar en una grande en 2027 con Landa como líder. El de Murgia aparece en el centro con la ikurriña que exhibió en la victoria de Berasategi. La imagen del éxito. Zorionak!
4
53
4
488
24,641
Carlos Alonso retweeted
Me sangran los ojos. La de todos, todas y todes.
78
115
39
4,642
397,085
Carlos Alonso retweeted
¿Y si lo que "ha desbordado la infraestructura y hundido su puntualidad" ha sido realmente la liberalización? Una realidad incomoda a izquierda y derecha. Igual lo que hay que hacer es tener criterios técnicos y no de la @CNMC_ES 👇🧵 @cesarurrutiasj elmundo.es/economia/2026/10/…
1
15
1
64
2,678
Llamar a un colegio Margaret Thatcher y no terminarlo por falta de inversion publica me parece cinema verite.
🏫El colegio Margaret Thatcher de Barajas encadena 12 años de retrasos y vuelve a quedarse con las obras paralizadas. Los vecinos llevan desde 2014 esperando la conclusión del centro. 📍Barajas 🗨️urbanity.one/t/madrid-edific…
84
7,091
33
43,360
380,182
El equipo @euskaltelteam está siendo una auténtica naranja mecánica en Panamá.
1
2
1
11
718
Seguro que cuando allí presentan a la escuadra naranja ponen esta canción... youtu.be/f0NMkjbLh5w
1
2
237
Carlos Alonso retweeted
I can’t help but notice some Americans are using Tesla demoing a shell concept car hopping for two seconds as some kind of global claim of technical superiority. Well… Thrust-based vertical manoeuvring? Developed in Britain in 1957, culminating in the Harrier Jump Jet, with the P.1127 making its first hover in 1960. And the upside-down car stuff? That’s fan-generated downforce, already demonstrated by British car company McMurtry with its electric Spéirling, which has been destroying track records around the world for the last few years using that exact technology. So let’s not confuse demonstrating an existing engineering principle for the first time in a Tesla prototype to inventing the underlying technology. And the difference is, both the Harrier and McMurtry are real world products, not vastly adapted prototypes designed for a single demonstration. Rule Britannia, spiffing stuff boys and all that. 🇬🇧
747
1,035
79
7,077
234,867
Carlos Alonso retweeted
🇩🇪 Audi used to do crazy stuff for advertising too! In 1986, peak of German car industry, Audi made this legendary commercial! An Audi Quattro driving up a ski jump slope to show off its traction and 4 wheel drive. That was a key moment and Audi dominated racing for years. This was a kind of “Tesla flying moment”. Why did they stop innovating and dominating? Cars from that time still drive like a charm by the way.
103
276
26
2,596
137,048
Carlos Alonso retweeted
Por cierto, la succión no es una innovación de Tesla. McMurtry Spéirling la presentó hace año y medio en Europa sin tanta fanfarria
La tecnología de propulsión con aire comprimido es cojonuda para un vehículo lunar
528
840
84
8,100
443,477
Vaya efecto óptico. Por un momento he pensado que el corredor llevaba una mochila propulsora que ni el Tesla Roadster 😃 Via @barthe_jorge
Il #TourdeSerbie si apre con una vittoria del corridore di casa Ognjen Ilic tuttobiciweb.it/article/1792…
1
1
391
12 puntos hoy en la Clásica Provincia de Chiriquí🇵🇦 para @euskaltelteam, que mañana pueden ser la confirmación del Top30. La actitud y la gestión del calendario de estas ultimas semanas son los cimientos de 2027. @euskaltel
2
5
65
7,489
Exhibición de @euskaltelteam en la Clásica Provincia de Chiriquí (Panamá). Puestos primero, segundo, tercero, cuarto y sexto. Mañana segunda y última etapa. En la general es donde están los puntos importantes.
1
1
6
1,547
Como me recuerda esto a las absurdas regulaciones en EEUU para los camiones de bomberos que cuenta @Egocrata .
W USA bez problemu zarejestrujesz Teslę Cybertruck, która wygląda jak sm z filmu sci-fi. Eksperymentalne latające auta dostają zgody na loty. ​ Ale zwykły, sprawdzony w setkach miast europejski autobus Solarisa? Tu zaczynają się schody. ​Polski producent musiał zaprojektować praktycznie nowy pojazd od zera, żeby w ogóle wejść na amerykański rynek. ​5 października w Chicago pokazano model Solaris Urbino 40 electric. To nie jest znane z naszych ulic Urbino 12 z doklejonym zderzakiem. Zmieniono konstrukcję nadwozia, rozstaw osi, szerokość (z 2,55 m na 2,59 m), układ wnętrza, oświetlenie i przeszklenie. ​Dlaczego? Bo amerykańskie przepisy i wymogi przetargowe wchodzą na poziom absurdu, o jakim w Europie nam się nie śniło. ​1. Trzy pomarańczowe lampki z przodu i trzy czerwone z tyłu na dachu Federalne przepisy wymagają ich w każdym autobusie szerszym niż 2032 mm. Regulują nawet odstęp między nimi: dokładnie od 15,2 do 30,5 cm. ​2. Gdy pojazd przekracza 9,14 m długości (30 stóp), wchodzą kolejne obowiązkowe światła obrysowe i odblaski na bokach. ​3. Amerykańska norma FMVSS 108 mierzy natężenie światła pod zupełnie innymi kątami niż w UE. Lampa z europejską homologacją nie daje automatycznej przepustki na drogi USA. ​4. Norma FMVSS 217 wymaga m.in. wyliczenia 432 cm² powierzchni wyjść awaryjnych na każde miejsce siedzące. Mało tego – co najmniej 40% tej powierzchni musi przypadać na każdą ze stron autobusu. ​5. Minimum 76,2 cm szerokości, odpowiedni kąt nachylenia, wysokość bocznych krawędzi i wytrzymałość na obciążenie min. 272 kg (600 funtów). ​6. Przycisk przy strefie dla wózka musi wisieć na wysokości od 38,1 do 121,9 cm nad podłogą. Siła potrzebna do jego wciśnięcia? Maksymalnie 22,2 N . ​7. Minimum dwa stanowiska dla wózków z własnymi systemami mocowania oraz obowiązkowym pasem biodrowym i barkowym dla pasażera. ​A to dopiero przepisy federalne. Prawdziwa zabawa zaczyna się przy wymogach samych miast i operatorów: ​8. Zderzaki z „pamięcią kształtu” Wielkie, wystające czarne zderzaki w USA to nie kwestia gustu. Specyfikacje zakupowe wymagają, by zderzak pochłaniał energię uderzenia przy niskiej prędkości i sam wracał do pierwotnego kształtu w ciągu maksymalnie 10 minut. ​9. Bagażnik rowerowy na czole autobusu Standard w amerykańskich miastach. Solaris musiał pod to przeprojektować całą przednią ścianę i układ świateł. ​10. Każdy nowy model kupowany z udziałem środków federalnych musi przejść wielomiesięczny, brutalny program badań trwałości konstrukcji, zawieszenia i hamulców na torze testowym w Pensylwanii. ​11. Mur handlowy: „Buy America” Największa bariera. Jeśli autobus jest finansowany z funduszy federalnych , ponad 70% wartości komponentów musi pochodzić z USA, a końcowy montaż musi odbywać się na amerykańskiej ziemi. ​Solaris zdobył już pierwsze kontrakty w Seattle i San Francisco. Pierwsze egzemplarze mogą wyjechać z fabryki w podpoznańskim Bolechowie tylko dlatego, że te konkretne zamówienia są wyłączone z wymogów federalnych Buy America.
100
W USA bez problemu zarejestrujesz Teslę Cybertruck, która wygląda jak sm z filmu sci-fi. Eksperymentalne latające auta dostają zgody na loty. ​ Ale zwykły, sprawdzony w setkach miast europejski autobus Solarisa? Tu zaczynają się schody. ​Polski producent musiał zaprojektować praktycznie nowy pojazd od zera, żeby w ogóle wejść na amerykański rynek. ​5 października w Chicago pokazano model Solaris Urbino 40 electric. To nie jest znane z naszych ulic Urbino 12 z doklejonym zderzakiem. Zmieniono konstrukcję nadwozia, rozstaw osi, szerokość (z 2,55 m na 2,59 m), układ wnętrza, oświetlenie i przeszklenie. ​Dlaczego? Bo amerykańskie przepisy i wymogi przetargowe wchodzą na poziom absurdu, o jakim w Europie nam się nie śniło. ​1. Trzy pomarańczowe lampki z przodu i trzy czerwone z tyłu na dachu Federalne przepisy wymagają ich w każdym autobusie szerszym niż 2032 mm. Regulują nawet odstęp między nimi: dokładnie od 15,2 do 30,5 cm. ​2. Gdy pojazd przekracza 9,14 m długości (30 stóp), wchodzą kolejne obowiązkowe światła obrysowe i odblaski na bokach. ​3. Amerykańska norma FMVSS 108 mierzy natężenie światła pod zupełnie innymi kątami niż w UE. Lampa z europejską homologacją nie daje automatycznej przepustki na drogi USA. ​4. Norma FMVSS 217 wymaga m.in. wyliczenia 432 cm² powierzchni wyjść awaryjnych na każde miejsce siedzące. Mało tego – co najmniej 40% tej powierzchni musi przypadać na każdą ze stron autobusu. ​5. Minimum 76,2 cm szerokości, odpowiedni kąt nachylenia, wysokość bocznych krawędzi i wytrzymałość na obciążenie min. 272 kg (600 funtów). ​6. Przycisk przy strefie dla wózka musi wisieć na wysokości od 38,1 do 121,9 cm nad podłogą. Siła potrzebna do jego wciśnięcia? Maksymalnie 22,2 N . ​7. Minimum dwa stanowiska dla wózków z własnymi systemami mocowania oraz obowiązkowym pasem biodrowym i barkowym dla pasażera. ​A to dopiero przepisy federalne. Prawdziwa zabawa zaczyna się przy wymogach samych miast i operatorów: ​8. Zderzaki z „pamięcią kształtu” Wielkie, wystające czarne zderzaki w USA to nie kwestia gustu. Specyfikacje zakupowe wymagają, by zderzak pochłaniał energię uderzenia przy niskiej prędkości i sam wracał do pierwotnego kształtu w ciągu maksymalnie 10 minut. ​9. Bagażnik rowerowy na czole autobusu Standard w amerykańskich miastach. Solaris musiał pod to przeprojektować całą przednią ścianę i układ świateł. ​10. Każdy nowy model kupowany z udziałem środków federalnych musi przejść wielomiesięczny, brutalny program badań trwałości konstrukcji, zawieszenia i hamulców na torze testowym w Pensylwanii. ​11. Mur handlowy: „Buy America” Największa bariera. Jeśli autobus jest finansowany z funduszy federalnych , ponad 70% wartości komponentów musi pochodzić z USA, a końcowy montaż musi odbywać się na amerykańskiej ziemi. ​Solaris zdobył już pierwsze kontrakty w Seattle i San Francisco. Pierwsze egzemplarze mogą wyjechać z fabryki w podpoznańskim Bolechowie tylko dlatego, że te konkretne zamówienia są wyłączone z wymogów federalnych Buy America.
144
269
54
2,724
268,853