Memory expert, statistician, dietitian & polyglot. I write about learning, nutrition, and health science.

Wroclaw (Poland)
Joined April 2015
Szufladkowanie ma fatalną reputację. Chichot losu polega jednak na tym, że to proces, z którego korzysta absolutnie każdy. Szeroko pojęta kategoryzacja jest narzędziem równie potężnym, co niezrozumiałym. Jestem ogromnym zwolennikiem przylepiania łatek do praktycznie wszystkiego – sam od lat wykorzystuję je do wyłapywania własnych błędów w myśleniu. W artykule pokazuję, jakie korzyści płyną z szufladkowania i dlaczego Ty również powinieneś zacząć z niego korzystać.
2
1
36
1,143
Po długich latach kontemplacji, pod wpływem zachęt wielu osób (i przerażenia jeszcze większej ich liczby), uznałem, że nadszedł czas, by zacząć publikować swoje dziwne myśli oraz mniej lub bardziej wybredne żarty w formie krótkich komiksów. Odkąd zacząłem pisać artykuły edukacyjne, już jakieś trzynaście lat temu, zarówno po polsku, jak i po angielsku — wiele osób pisało mi, że bardzo dobrze się mnie czyta, między innymi z powodu ilości absurdalnych dowcipów i porównań. Stwierdziłem więc, że czemu nie wykorzystać wszystkich żartów, które przez lata spisywałem, i nie zacząć przerabiać ich na krótkie komiksy? Projekt nosi dość trafną nazwę: Histerie Niezwykłe. Kolejne odcinki będą pojawiać się tutaj, jak i na osobnej podstronie podanej poniżej.
🤖 Made with AI
13
7
221
3,297
10 DNI W ŁÓŻKU. JAK SZYBKO TRACISZ MIĘŚNE I SIŁĘ? Wiadomo, że brak ruchu jest niezdrowy. Pytanie natomiast brzmi – jak bardzo? Dziesięciu zdrowych, starszych mężczyzn spędziło 10 dni w łóżku. W filmiku omawiam zmiany siły, objętości mięśni i mitochondriów oraz różnice między wynikami u młodszych i starszych uczestników. Więcej dowiesz się z filmu poniżej:
1
4
56
3,337
Ile kalorii potrzeba, żeby zbudować 1 kg mięśni? Nowe wyliczenia Absolutną mantrą à propos budowania masy mięśniowej jest wejście w nadwyżkę 300–500 kcal. Ile jednak kalorii naprawdę potrzeba, żeby zbudować 1 kg mięśni? Nowy model fizjologiczny szacuje ten koszt na około 3500 kcal. W filmie wyjaśniam, skąd bierze się ta liczba, czego nie obejmuje i co pokazują badania u osób trenujących siłowo. Czy większa porcja jedzenia przyspiesza wzrost mięśni, czy przede wszystkim odkładanie tłuszczu?
11
3
90
15,448
20 lat rozwoju medycyny, nowe wytyczne dietetyczne, a Polacy… bardziej chorzy? Bilans zdrowia Polaków 2026 - WOBASZ3. Lata lecą, medycyna rozwija się jak szalona, a wytyczne dietetyczne są coraz lepsze. Przynajmniej w teorii. Czy Polacy są dziś zdrowsi niż 20 lat temu? Najnowsze wyniki badania WOBASZ3 przynoszą dość przygnębiającą odpowiedź. W filmie przyglądam się temu, jak przez ostatnie dekady zmieniła się częstość otyłości, nadciśnienia, cukrzycy, hipercholesterolemii i palenia papierosów w Polsce. Sprawdzam również, jak wygląda sytuacja młodych dorosłych, ilu Polaków może mieć podwyższoną lipoproteinę(a) lub przewlekłą chorobę nerek oraz jak wypadamy na tle Europy i Stanów Zjednoczonych.
11
8
95
3,553
Jesz śniadanie dopiero w południe? To badanie może Cię zaniepokoić Czy jedzenie po 12:00 naprawdę może skrócić życie, a późna kolacja zwiększać ryzyko śmierci? Analizuję badanie, które wywołało sporo zamieszania, i zestawiam je z randomizowanymi badaniami nad intermittent fasting i time-restricted eating.
9
3
72
8,859
ROBISZ 10 000 KROKÓW? NAUKA PODAJE ZUPEŁNIE INNĄ LICZBĘ Czy naprawdę musisz robić 10 000 kroków dziennie, żeby zadbać o zdrowie? Praktycznie każdy z nas słyszał tę liczbę tyle razy, że wryła się ona głęboko w nasz świadomość. Powstaje więc pytanie, czy ta liczba rzeczywiście ma cokolwiek wspólnego z optymalnym zdrowiem, czy też jest mitem? Więcej dowiesz się z filmu poniżej:
8
5
83
12,179
Panie Michale, ja tak czytam Pana komentarz i zastanawiam się, czy to jest jakiś trolling wyższego stopnia, czy Pan rzeczywiście w to wierzy. Trolling, w pełni rozumiem, bo to internet. Natomiast jestem więcej niż pewien, że raczej jest to opcja numer dwa. Mówimy o badaniu korelacyjnym na podstawie dwudziestościo-godzinnego kwestionariusza, z którego robi się ekstrapolacje na okres ośmiu lat. Pan na tej podstawie stwierdza, że mamy do czynienia z przyczynowością ... :/ "Nie należy jeść po ósmej, i trzeba kończyć jeść przed 19." Oto lista 38 problemów z tym badaniem. Wystarczy absolutne minimum krytycznego myślenia oraz wysiłku, żeby zobaczyć, że nawet badania randomizowane nie są w stanie pokazać tego, o czym mówi to badanie 1. To przede wszystkim badanie obserwacyjne, nie eksperyment. 31 044 osoby z NHANES nie zostały losowo przydzielone do jedzenia pierwszego posiłku o 7:30 albo po 12:00. Autorzy obserwują, że osoby deklarujące późniejszy pierwszy posiłek częściej umierały podczas późniejszej obserwacji. Nie wiadomo jednak, czy przyczyną była godzina jedzenia, czy cechy ludzi, którzy jedli później. Dla pierwszego posiłku po 12:00 HR dla śmiertelności całkowitej wyniósł 1,29, ale jest to hazard ratio z modelu obserwacyjnego, nie efekt interwencji. 2. Ekspozycję nawykową wywnioskowano z 24-godzinnego recallu. To chyba największy praktyczny problem tej pracy. Godzina pierwszego i ostatniego posiłku została oszacowana z przypomnienia dotyczącego spożycia w ciągu jednej doby. Następnie ten pomiar zestawiono ze śmiertelnością podczas mediany 8,6 roku obserwacji. W praktyce pytanie brzmi więc: „O której jadłeś tego konkretnego dnia?”, a analiza traktuje tę informację jako marker wieloletniego sposobu odżywiania. 3. Jeden dzień może być kompletnie niereprezentatywny. Uczestnik mógł akurat mieć dzień wolny, późno wstać, być chory, podróżować, pościć, mieć badania medyczne, wizytę u lekarza, zmianę nocną, kaca, stres, brak apetytu albo świadomie prowadzić intermittent fasting. Każda z tych sytuacji może przesunąć pierwszy posiłek o kilka godzin bez związku z jego zwykłym zachowaniem. 4. Ogromny błąd klasyfikacji w czasie. Człowiek mający 50 lat w 2001 r. mógł jeść o 7:30, a od 2005 r. o 10:00, przejść na 16:8 w 2012 r., przejść na emeryturę w 2015 r. i ponownie zmienić godziny posiłków. Model nadal klasyfikuje jego ekspozycję na podstawie pomiaru bazowego. W podobnym wcześniejszym badaniu NHANES autorzy sami wskazywali, że pojedyncza ocena pory pierwszego posiłku może powodować misclassification w długim follow-up. 5. „Pierwszy posiłek o 12:00” nie znaczy tego samego fizjologicznie u wszystkich. Brakuje dobrego odniesienia do czasu od przebudzenia. Posiłek o 12:00 może oznaczać pięć godzin postu po pobudce o 7:00 albo śniadanie pół godziny po pobudce o 11:30. Są to zupełnie inne ekspozycje biologiczne. 6. Chronotyp jest ogromnym potencjalnym confounderem. Osoba o późnym chronotypie naturalnie później śpi, później się budzi i później je. Sama godzina zegarowa posiłku nie informuje więc, gdzie posiłek znajduje się względem jej biologicznego dnia. Autorzy/publiczne omówienia pracy wskazują właśnie brak precyzyjnych danych dotyczących chronotypu i wzorców snu jako ograniczenie. 7. Praca zmianowa jest szczególnie silnym confounderem. Pracownik nocny może pierwszy posiłek kalendarzowego dnia spożywać o 13:00, ponieważ wtedy się budzi. Jednocześnie praca zmianowa wiąże się z zaburzeniem rytmu dobowego, snem, stresem i innymi czynnikami zdrowotnymi. W innych analizach NHANES status pracy zmianowej był wręcz wskazywany jako istotna niedostępna lub trudna do kontrolowania zmienna. 8. Sen może tworzyć pozorny efekt pory śniadania. Późny pierwszy posiłek może wynikać z późnego zasypiania, krótkiego lub złej jakości snu, nieregularnego rytmu albo social jetlag. Każdy z tych czynników może wpływać na ryzyko metaboliczne i śmiertelność niezależnie od jedzenia. Sama korekta o ogólną „aktywność fizyczną” czy BMI tego nie usuwa. 9. Sama choroba może spowodować późniejsze jedzenie — klasyczna odwrotna przyczynowość. To najważniejszy kierunek alternatywny: choroba → zmiana apetytu/snu/rytmu dnia → późny pierwszy posiłek, a jednocześnie choroba → większa śmiertelność. Wtedy późne jedzenie jest markerem choroby, a nie jej przyczyną. 10. Choroby nowotworowe i stan przedkliniczny nowotworu mogą zmniejszać apetyt. Spadek apetytu, nudności, zmęczenie, utrata masy ciała czy przesunięcie godzin aktywności mogą występować jeszcze zanim choroba zostanie formalnie rozpoznana. „Baseline chronic disease: yes/no” nie eliminuje choroby utajonej. 11. Niewydolność serca i zaawansowana choroba sercowo-naczyniowa również mogą zmieniać jedzenie. Zmęczenie, duszność, nudności, wielolekowość i obniżona aktywność mogą zarówno zmniejszać liczbę posiłków, jak i przesuwać ich godzinę. 12. Choroby przewodu pokarmowego mogą bezpośrednio opóźniać pierwszy posiłek. Refluks, nudności, gastropareza, dyspepsja, choroby trzustki czy inne problemy pokarmowe mogą powodować brak apetytu rano. Te same stany mogą być związane ze współchorobowością i rokowaniem. 13. Przewlekła choroba nerek, choroby wątroby i inne ciężkie choroby przewlekłe mogą działać podobnie. Uremia, nudności, przewlekłe zmęczenie i leczenie zmieniają apetyt i rytm dnia. Ogólna zmienna „choroba przewlekła: tak/nie” jest zbyt gruba, żeby wyrównać ciężkość, czas trwania i stadium choroby. 14. Frailty i pogarszający się stan funkcjonalny mogą zmieniać rytm jedzenia. Osoby słabsze mogą później wstawać, mieć mniejszy apetyt, jeść mniej razy dziennie albo wymagać pomocy przy przygotowywaniu jedzenia. Frailty jest jednocześnie bardzo silnym predyktorem śmiertelności. 15. Leki mogą przesuwać pierwszy posiłek. Leki powodujące nudności, sedację, zmiany apetytu albo wymagające konkretnego schematu względem jedzenia mogą zmieniać porę posiłków. Zwykła korekta o obecność choroby tego nie rozwiązuje. 16. Odwrotna przyczynowość może działać także przez świadome zachowanie zdrowotne. Osoba z otyłością, cukrzycą, stanem przedcukrzycowym albo wysokim ryzykiem metabolicznym może właśnie dlatego rozpocząć 16:8 i zacząć jeść dopiero o 12:00. W danych obserwacyjnych wygląda wtedy tak: późny pierwszy posiłek → więcej chorób/zgonów. Ale kierunek części zależności może być odwrotny: wysokie ryzyko metaboliczne → rozpoczęcie TRE → późny pierwszy posiłek. 17. Ten ostatni mechanizm jest szczególnie istotny wobec RCT 16:8. W randomizowanym badaniu Cienfuegos et al. osoby z otyłością przydzielono do okna 15:00–19:00 albo 13:00–19:00. Po 8 tygodniach obie grupy straciły około 3% masy ciała i poprawiły insulinę oraz HOMA-IR względem kontroli. To dokładnie ludzie, którzy według prostego odczytania Hu et al. znajdowaliby się w „wysokiego ryzyka” kategorii pierwszego posiłku po 12:00. 18. W 6-miesięcznym RCT u osób z otyłością i cukrzycą typu 2 zastosowano dokładnie okno 12:00–20:00. Grupa TRE straciła względem kontroli około 3,56% masy ciała, straciła około 2,5 kg tłuszczu, a HbA1c zmniejszyło się względem kontroli o około 0,91 punktu procentowego. Efekt HbA1c był podobny do klasycznej restrykcji kalorii. Znów: późny pierwszy posiłek nie powodował tu kierunkowo pogorszenia czynników ryzyka; następowała poprawa. 19. Ale późne TRE nie zawsze działa korzystnie. W TREAT trial 116 osób przydzielono do jedzenia 12:00–20:00 lub zwykłych trzech posiłków. Po 12 tygodniach nie było istotnej przewagi TRE w utracie masy ciała ani w większości markerów metabolicznych; pojawił się też sygnał utraty appendicular lean mass. To ważne, bo dane RCT nie mówią „jedzenie po 12 jest zawsze dobre”. Mówią raczej: nie widzimy krótkoterminowego efektu odpowiadającego ogromnej szkodliwości sugerowanej przez naiwną interpretację badania obserwacyjnego. 20. Bezpośrednie porównania early vs late TRE często przemawiają za wcześniejszym oknem. W RCT 6-godzinnego TRE, okno 7:00–13:00 i 12:00–18:00 dawały podobną redukcję masy ciała, ale wcześniejsze okno poprawiało więcej markerów glikemicznych i ciśnienie. To oznacza, że z danych nie wynika, iż „później zawsze jest lepiej”; możliwy jest rzeczywisty efekt okołodobowy faworyzujący wcześniejsze jedzenie. 21. Najnowsza metaanaliza RCT również nie potwierdza tezy, że późne TRE jest najlepsze. Metaanaliza sieciowa z 2026 r. objęła 39 RCT i 3236 uczestników. Większość strategii TRE poprawiała część wyników antropometrycznych, ale early TRE konsekwentnie wypadało najlepiej w rankingach, a pewność dowodów była najczęściej od bardzo niskiej do umiarkowanej. 22. Inna metaanaliza 41 RCT daje podobny obraz. TRE jako całość zmniejszało masę ciała, BMI, tłuszcz, obwód talii, glukozę, insulinę i triglicerydy w porównaniu ze zwykłym żywieniem, ale early i mid-TRE były zwykle skuteczniejsze od late-TRE. A więc RCT podważają tezę „pierwszy posiłek po 12:00 jest toksyczny”, ale nie ustanawiają tezy przeciwnej. 23. To właśnie jest najważniejsze dla reverse causality. Jeżeli celowe zrandomizowanie ludzi do pierwszego posiłku po 12:00 przez tygodnie lub miesiące prowadzi do neutralnych albo niekiedy korzystnych zmian masy ciała, glikemii i insulinowrażliwości, natomiast w danych obserwacyjnych ludzie spontanicznie jedzący po 12:00 mają +29% śmiertelności, bardzo prawdopodobne jest, że te dwie populacje różnią się czymś fundamentalnym. RCT późnego TRE obejmuje celowe zachowanie dietetyczne; grupa „po 12:00” w NHANES jest mieszaniną osób stosujących TRE, późno wstających, pracowników zmianowych, osób chorych, osób o późnym chronotypie itd. 24. Istnieje nawet empiryczny sygnał reverse causality w bardzo podobnych analizach NHANES. W wcześniejszej pracy dotyczącej godziny pierwszego posiłku autorzy specjalnie usunęli zgony z pierwszych dwóch lat, aby ograniczyć wpływ choroby utajonej. Po tej operacji zależność osłabła liczbowo, a sami autorzy wymienili latent illness/reverse causation jako możliwe wyjaśnienie. To nie dowodzi, że dokładnie tak samo dzieje się w Hu 2026, ale bardzo dobrze pokazuje mechanizm. 25. Residual confounding pozostaje nawet po dużej liczbie korekt. W Hu et al. modele uwzględniały m.in. wiek, płeć, rasę/etniczność, edukację, dochód, palenie, alkohol, aktywność, spożycie energii, HEI-2020, BMI, choroby przewlekłe i wzajemnie pory pierwszego/ostatniego posiłku. To jest zaleta pracy, ale regresja nie „zamienia badania obserwacyjnego w RCT”. Nie można skorygować zmiennej, której nie zmierzono lub zmierzono bardzo niedokładnie. 26. W części zmiennych korekta może wręcz komplikować interpretację. BMI, jakość diety, spożycie energii czy choroby metaboliczne mogą nie być tylko confounderami, lecz także elementami potencjalnego szlaku: pora jedzenia → pobór kalorii → masa ciała → choroba → zgon. Korygując mediator, można usuwać część rzeczywistego efektu albo tworzyć inne biasy. Bez jasno zdefiniowanego causal DAG trudno powiedzieć, jaki dokładnie „efekt” model estymuje. 27. „Pierwszy posiłek” jest konstruktem bardzo niejednorodnym. Kawa z mlekiem o 7:30 może formalnie być pierwszym spożyciem energii. U innej osoby pierwszym zdarzeniem jest pełny 800-kcal obiad o 12:30. Traktowanie obu jako jednej zmiennej „time of first meal” upraszcza fizjologię do godziny zegarowej. 28. Ilość i skład pierwszego posiłku mogą być ważniejsze niż sama godzina. 30 kcal mleka do kawy o 7:30 i 700 kcal wysoko przetworzonego śniadania o 7:30 należą do tej samej kategorii czasu, choć metabolicznie są zupełnie różne. HEI i energia dobowa nie rozwiązują w pełni kwestii rozkładu kalorii i makroskładników w ciągu dnia. 29. Godzina pierwszego posiłku jest silnie związana matematycznie z długością okna jedzenia. Jeśli ostatni posiłek pozostaje o 20:00, przesunięcie pierwszego z 8:00 na 12:00 automatycznie skraca okno z 12 do 8 godzin. Trudno więc czysto oddzielić „efekt pierwszego posiłku” od długości postu i pory ostatniego posiłku. Sama praca pokazuje interakcje między długością okna a czasem pierwszego posiłku. 30. Godzina ostatniego posiłku daje dodatkowy sygnał, że proste wyjaśnienie przyczynowe może być niepełne. W pracy nie wyszło „im wcześniej kolacja, tym lepiej”. W porównaniu z 19:00–20:00 także ostatni posiłek przed 19:00 był związany z wyższą śmiertelnością, HR 1,13. To może być prawdziwa krzywa biologiczna, ale równie dobrze bardzo wczesna kolacja może być markerem wieku, choroby, frailty, wcześniejszego snu, opieki instytucjonalnej/podobnego trybu dnia itd. 31. Model „life expectancy −2,46 roku” jest jeszcze bardziej podatny na nadinterpretację. To nie jest wynik typu „uczestników randomizowano, a grupa po 12:00 żyła o 2,46 roku krócej”. Jest to estymacja modelowa wyprowadzona z obserwowanych hazardów. Dziedziczy wszystkie problemy confoundingu, błędu pomiaru i założeń modelu. Zdanie „jedzenie śniadania po 12 skraca życie o 2,46 roku” byłoby nieuprawnione. 32. HR 1,29 nie oznacza również, że konkretna osoba ma „29% większą szansę umrzeć”. Hazard ratio jest względną miarą chwilowego hazardu przy założeniach modelu Coxa. Nie jest 29-procentowym wzrostem absolutnego ryzyka i nie mówi, ile osób dodatkowo umrze w konkretnej grupie wiekowej. 33. Wyniki mogą zależeć od wyboru grupy referencyjnej i granic kategorii. 7:00–8:00 zostało wybrane jako odniesienie. Porównanie „>12:00 vs 7:00–8:00” brzmi bardzo dramatycznie, ale nie jest tym samym co eksperymentalne przesunięcie pierwszego posiłku tej samej osoby z 8:00 na 12:00. 34. Możliwy jest healthy-user bias po stronie wczesnego śniadania. Ludzie mający regularny tryb dnia, stałą pracę dzienną, dobre wzorce snu, stabilne życie rodzinne i regularne posiłki mogą częściej jeść śniadanie o stałej porze. Ta regularność może być markerem dziesiątek innych zachowań zdrowotnych, których żadna regresja nie wychwyci idealnie. 35. Analogicznie „late eater” może być markerem określonego fenotypu społeczno-behawioralnego, a nie ekspozycji żywieniowej. Dochód i edukacja są korygowane, ale nie oddają rodzaju pracy, stresu zawodowego, nieregularnych zmian, długości dojazdu, opieki nad dziećmi, social jetlag czy regularności tygodnia. 36. Generalizacja także ma ograniczenia. NHANES reprezentuje cywilną, nieinstytucjonalizowaną populację USA. Wyniku nie należy automatycznie przenosić np. na młodych sportowców stosujących celowe 16:8, osoby na diecie ketogenicznej czy ludzi świadomie kontrolujących kalorie i białko. 37. RCT i Hu et al. mierzą zupełnie różne endpointy i okresy. Badania 16:8 trwają zwykle tygodnie lub miesiące i mierzą masę ciała, glikemię, insulinę, lipidy itd. Hu mierzy zgony przez lata. Nie można powiedzieć: „RCT poprawiło HbA1c przez sześć miesięcy, więc na pewno obniża śmiertelność przez 20 lat”. RCT są jednak bardzo ważnym testem spójności biologicznej. 38. Najbardziej poprawny wniosek po zestawieniu obu typów dowodów brzmi: późny pierwszy posiłek w populacji NHANES jest markerem wyższego długoterminowego ryzyka, ale obecnie nie wiadomo, ile z tej korelacji wynika z samej pory jedzenia, ile z zaburzenia rytmu dobowego i późnego jedzenia wieczornego, a ile z reverse causality i residual confounding. RCT przemawiają za tym, że samo celowe przesunięcie pierwszego posiłku po 12:00 nie wywołuje automatycznie niekorzystnego fenotypu metabolicznego; w niektórych grupach daje poprawę. Jednocześnie całość RCT sugeruje, że jeśli porównujemy TRE o podobnej długości, wcześniejsze okna są przeciętnie metabolicznie korzystniejsze od późnych.
Jedząc śniadanie po godz 8 a kolacje przed 19 istotnie skracamy sobie życie. Jedzenie w nocy i póżne śniadania dla śpiochów w sposób dramatyczny zwiększają śmiertelność.
10
7
1
107
6,114
CHUDNIESZ, ALE TŁUSZCZ ZOSTAJE? ROBISZ TEN BŁĄD CO NOC Śpisz za krótko i próbujesz schudnąć? Nie wykluczone, że jednym z Twoich kłopotów jest właśnie brak snu. Badania pokazują, że przy podobnym deficycie i niemal identycznej utracie kilogramów ilość utraconego tłuszczu może być zupełnie inna w zależności od długości snu. W filmie sprawdzam, jak brak snu wpływa na spalanie tłuszczu, ochronę masy beztłuszczowej, głód, apetyt, grelinę, leptynę, insulinowrażliwość i wybory żywieniowe. Więcej dowiesz się z filmu poniżej:
4
2
63
2,449
Dwa testy na Helicobacter pylori, dwa różne wyniki. Który mówi prawdę? Helicobacter pylori: test z kału ujemny, a oddechowy dodatni — który wynik mówi prawdę? W tym filmie na przykładzie rzeczywistych wyników pacjenta wyjaśniam, dlaczego dwa badania na Helicobacter pylori mogą dać zupełnie sprzeczne rezultaty i któremu z nich zaufać. Omawiam również różnice w czułości poszczególnych metod oraz kluczowe pułapki w diagnostyce H. pylori.
4
1
38
2,666