
Klasyczny liberał Indywidualistyczny progresywista Nominalista i Indywidualista Antypatie: KKP👑PiS🦅 Członek @AntyNarracja Pv @silwer_priv
Poland A
Joined March 2024
- Tweets15.9K
- Following622
- Followers1.1K
- Likes5.8K
Silwer 🇪🇺🏳️🌈🇺🇦 retweeted
This woman tried to do the right thing by stopping violent masked thugs from looting and destroying a shop that wasn’t even hers. Now, she’s being mocked by people who would never have the courage or dare to do the same if they were in her place.
Silwer 🇪🇺🏳️🌈🇺🇦 retweeted
Replying to @noruberutsu @Jerzy1168175
Ludzie kochani, po co wam ta wojna płci?
Tak, więcej przestępstw średnio popełniają mężczyźni, tak jak średnio popełniają więcej samobójstw, pracują dłużej i w razie wojny pójdą do wojska. I to wszystko jest pokłosiem patriarchatu, na którym cierpią zarówno kobiety, jak i mężczyźni. A co ważniejsze to się w żaden sposób nie przekłada na każdego mężczyznę i żaden mężczyzna, który nie jest przestępcą nie ponosi za to odpowiedzialności.
Więc może zamiast się kłócić o to, kto ma gorzej, byśmy zaczęli traktować ludzi, jak jednostki I wspólnie walczyli z patriarchatem, zamiast przeciwko sobie?
Silwer 🇪🇺🏳️🌈🇺🇦 retweeted
Replying to @ChwytajKarpia2 @murczkiewiczyzm
a, czyli PiS. W końcu to PiS ze wszystkich partii po 1989 najbardziej rozbudował SSP, wprowadził najwięcej zasiłków socjalnych, najbardziej zaostrzył prawo pracy, najbardziej rozbudował prawo podatkowe, przejął TVP, KRRiTv, TK, KRS i NBP i jeszcze zakazał handlu w niedzielę
Silwer 🇪🇺🏳️🌈🇺🇦 retweeted
Replying to @PolitycznymOkie
Trash vs Garbage, ale IPSOS ma tylko regularne sondaże chujowe, a Exit Polle całkiem ok, natomiast OGB ma chujowe zarówno Exit Polle, jak i regularne i jedynie dobry ma ostatni sondaż przedwyborczy (ale teraz jestem pewny, że zaniżyli DGP), więc głos na OGB
Silwer 🇪🇺🏳️🌈🇺🇦 retweeted
Misiu kolorowy, ja wam tylko próbuję uzmysłowić, że jeżeli chcemy egzekwować od Ukrainy odpowiedzialność za Wołyń, to w pierwszej kolejności sami musimy odrzucić historyczny cymbalizm podważający istnienie Ukrainy przed 1991 rokiem.
Ale to chyba przerasta prawicowe zdolności poznawcze.
Replying to @murczkiewiczyzm
Czyli uważasz, że Ukraińcy zaczęli istnieć od 1991 roku? Kocham lewicowe dziury logiczne xD
Silwer 🇪🇺🏳️🌈🇺🇦 retweeted
Replying to @ZandbergRAZEM
OGB jest skrajnie niewiarygodne. W drugiej połowie 2025 zrobili nagle sondaż, w którym KO miało 39% po wzroście 6p%, a Pawłowski próbował to logicznie argumentować. Zrobili również inny sondaż, w którym Braun miał 11%, a Konfederacja 10%
Silwer 🇪🇺🏳️🌈🇺🇦 retweeted
Replying to @xMarcelin1r @ZwierzyniecN
tak, zdecydowanie tak. W każdej swojej odmianie na przestrzeni 40 lat Tusk miał lepsze poglądy niż razem
Silwer 🇪🇺🏳️🌈🇺🇦 retweeted
Replying to @PolskiCuckold
Silwer 🇪🇺🏳️🌈🇺🇦 retweeted
Replying to @PamphletsY
Bliski Wschód tak się bał USA, że uciekł na środek Oceanu Indyjskiego
Silwer 🇪🇺🏳️🌈🇺🇦 retweeted
Zgłoszenie i wybór M. Berka na sędziego TK jest wielkim błędem tej koalicji. Pan Berek nie jest konstytucyjnym Rambo, który wejdzie do TK i zrobi tam porządek - porządek zrobi tam głosowanie nad immunitetem Święczkowskiego, do którego potrzeba po prostu kolejnego, apolitycznego sędziego, który dołączy do już wybranych i skończy z tą paranoją, jaką jest prezesowanie TK osoby, która ma mieć postawione poważne i dobrze uzasadnione zarzuty karne.
Błąd, jakim jest wybór Berka, polega na dwóch rzeczach - po pierwsze, jest to sygnał, że Koalicja odeszła od zasady apolityczności TK. Berek był osobą odpowiedzialną w rządzie za wdrażanie jego polityki - stąd łatwy argument, że ma być zaufanym człowiekiem Tuska w sądzie konstytucyjnym, gdzie żaden polityk nie powinien mieć swoich ludzi.
Po drugie, ten wybór daje Nawrockiemu polityczny powód, żeby odmówić ślubowania. Polityczny, ale nie prawny - prezydent nie może przy pomocy ślubowania, które jest wymogiem ustawowym, blokować wyboru sędziego TK, który zgodnie z konstytucją podlega tylko jej. To tak, jakby biskup blokował wdrożenie bulli papieskiej. Ale KO dała Nawrockiemu powód, by w całej okazałości zagrał konstytucyjnego hipokrytę: nie przeszkadza mu w TK Święczkowski, ale teraz będzie pozował na „zatrwożonego” próbą upolitycznienia TK.
Obecnie walka o praworządność to nie kampania wrześniowa o Berka, ale zaczynająca się wojna dziesięcioletnia - ważne jest, czy sędziowie wybierani przez następny parlament, będą tacy jak Pawłowicz, czy tacy jak Patyra. Dzisiejszy wybór niczego w TK politycznie nie zmieni, ale osłabi poparcie dla Koalicji wśród ludzi, którzy liczyli na to, że będzie się ona istotnie różnić od PiS w tym oto zakresie, że nie będzie traktować TK jak spółki Skarbu Państwa, którą można obsadzić swoimi ludźmi. A więc ten wybór osłabi politycznie stronę broniącą praworządności.
A u M. Berka niestety nad szacunkiem dla niezależności TK wygrały osobiste ambicje. Osoby zbyt aktywne publicznie po jednej ze stron sporu, nie powinny zostawać sędziami TK - mówię to także o sobie. A Berek chciał i został. Tym samym w pewnym sensie udowodnił, że na sędziego TK w sensie postawy się nie nadaje. Bo sędzia TK powinien wiedzieć, że niezawisłość ma dwa wymiary: wewnętrzny i zewnętrzny. Wewnętrznie Berek być może czuje się niezawisły. Ale niezawisłość w aspekcie zewnętrznym polega na tym, że ludzie postrzegają go jako niezawisłego. A ze względu na to, że był prawą ręką premiera, nie będą. Paradoksalnie więc, dowodem na to, że Berek nadaje się na sędziego TK, byłaby jego rezygnacja zanim został wybrany. Ale nie zrezygnował, mimo wezwań wieku organizacji walczących o Polską praworządność, i to powoduje, że dzisiejszy piątek jest dla przyszłości polskiej praworządności smutnym dniem.
Silwer 🇪🇺🏳️🌈🇺🇦 retweeted
Zagłosowałam przeciwko kandydaturze Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego.
Nie kwestionuje jego wiedzy prawnej i bardzo możliwe, że gdyby nie zaangażował się aktywnie w politykę albo nie wszedł do rządu, byłby dobrym kandydatem do TK.
Ale się zaangażował.
Wszedł do rządu i był ministrem nadzorującym jego prace, był przy samym Premierze - przyznacie, że to trochę wysoko.😉
Bo 4-letnia karencja od pełnienia jakiejkolwiek funkcji politycznej to pewne minimum, którego powinniśmy się trzymać.
U podstaw mojej działalności satyrycznej, społecznej, wreszcie politycznej była głęboka niezgoda na niszczenia systemu sądownictwa, która zaczęła się od Trybunału Konstytucyjnego i wsadzania do niego pisowskich polityków.
Pierwszy masowy protest, na który jechałam pod koniec 2015 roku z Wrocławia do Warszawy odbył się pod niszczonym TK...
A potem wstawałam o 4 rano na kolejne demonstracje, taszcząc wielką żółtą walizkę z prezesem w środku, nie po to, by teraz jak gdyby nic podnieść rękę za innym politykiem w TK, tylko tym razem z "naszej" strony...
Próbowałam zrozumieć podstawy zgłoszenia tej kandydatury, wysłuchiwałam argumentów kolejnych osób, również premiera, dlaczego akurat ten polityk.
"Bo nie uprawiał polityki, a pilnował przestrzegania konstytucji w rządzie" - ale jednak chyba uciął sobie drzemkę podczas zawieszania prawa do azylu i ustawy o bezkarności żołnierzy?
"Bo będzie przestrzegał orzeczeń TSUE" - super! Ale myślę, że jest wiele niezależnych, wybitnych prawników, którzy też to potrafią 😉
-"Bo rozprawi się ze Święczkowskim! On mu pokaże!" - Mam swój prywatny ranking najbardziej niebezpiecznych/odrażających pisowskich polityków i Święczkowski jest na czele tej listy. Ale co konkretnie zrobi Maciej Berek? Czy zniżymy się do ich poziomu i panowie, nie wiem, umówią się na ustawkę?
Niezmiennie marzę, byśmy przywrócili prawdziwy Trybunał, który niezawiśle będzie oceniał zgodność ustaw z Konstytucją.
Ale powołanie Macieja Berka do TK nie przybliża nas do przywrócenia tego fundamentalnie ważnego Organu Konstytucyjnego. – at Warsaw, Poland
Silwer 🇪🇺🏳️🌈🇺🇦 retweeted
Replying to @malyavochka1776 @Nutella24523
1. Próbujesz obalić 2 tysiące tradycji teologii chrześcijańskiej "Xdddd duch zapłodnił kobietę Xdddd"
2. Nie rozumiesz metafor i kontekstu epokowego
3. Wiara w istnienie i w nieistnienie Boga jest równie nieracjonalna
Silwer 🇪🇺🏳️🌈🇺🇦 retweeted
Skoro wylosowało się, że każdy Polak powinien mieć opinię na temat e-dzienników to wypowiem się jako użytkownik (rodzic) i osoba, która ma trochę doświadczenia z "publicznym IT" - chociaż głównie w szpitalach.
Pierwszy mit w dyskusji (który tutaj powieliła nawet Pani @AM_Zukowska ): Oba dominujące systemy - Librus i Vulcan - są w swoich bazowych wersjach bezpłatne zarówno dla uczniów jak i rodziców. Płatne są jakieś rozszerzenia, "ease of use-y" i specjalne opcje - moim zdaniem i w moim doświadczeniu absolutnie zbędne.
Chyba, że chcemy zamienić dzieciom życie w technologiczną dystopię i pozostawać w trwałej komunii z publiczną szkołą 😜
Drugi mit - chociaż tutaj polegam na tym co mówią mi pracujący w szkołach członkowie rodziny - to te systemy wykraczają dalece poza "katalogi ocen". Tego się używa na poziomie sekretariatów do codziennego zarządzania szkołą - w projekcie rządowego e-dziennika wielu takich funkcjonalności po prostu brakuje bo ich wytworzenie musi wynikać z odkrywania i rozpoznania potrzeb szkoły na co dominujące firmy poświęciły lata.
Faktem jest koncentracja rynku: dwa podmioty i kilka małych ale z pomijalnym w nim udziałem. Tylko, że to ani nie dowodzi, ze mamy doczynienia z "monopolem" ani - tym bardziej - nadużywania przez nie tej pozycji rynkowej. Hipoteza o tym, że mamy silne efekty skali + złożony produkt z wysokimi kosztami zmiany + efekt "first mover'a" wydaje się bardziej prawdopodobna.
Czyli w skrócie: "przedsiębiorcze" państwo latami ignorowało problem rynek dostarczył popularnych rozwiązań, a teraz z tego faktu robi się problem i próbuje ukarać za to te firmy...
A teraz ekonomia polityczna 101:
Główny arugment jest chyba taki, że problemem jest "duopol" / "monopol". Dlatego na rynek ma wejść państwo - tylko, że ono nie wejdzie tam jako "normalna" konkurencja. Po pierwsze koszt produktu od razu będzie ustalony na zero - to nie znaczy, że on zniknie. Po prostu zmiast szkoły i rodziców w tych "opcjach premium" zapłaci go ogół podatników. Po drugie państwo jako twórca oprogramowania zajmie uprzywilejowaną pozycję w stosunku do kształtu i wiedzy o regulacjach i bazach danych kluczowych dla funkcjonowania systemu.
Prawdopodobnym skutkiem będzie "rozwiązanie" domniemanego problemu oligopolu na tym rynku... państwowym monopolem.
Druga sprawa to baza danych. Jeżeli ktoś uważa, że baza danych staje się bezpieczniejsza z faktu bycia publiczną / zarządzaną przez państwo to... gratuluję naiwności.
Każda baza danych jest podatna na wycieki i ataki. Fakt bycia bazą publiczną nie gwarantuje jej bezpieczeństwo. Za to znaczenie ma jak *cenna* jest taka baza - bo im większa centralizacja tym bardziej opłaca się testować podatności i wrażliwośc na ataki - niezależnie od tego czy to baza publiczna czy prywatna.
Rząd chce stworzyć właśnie taką jedną wielką bazę która - w przypadku wycieku - wygeneruje dużo większe konsekwencje.
No i wreszcie 3. - koszty zmiany. Jako problem i przyczynę tak dużej koncentracji rynku wskazuje się właśnie koszt zmiany dostawcy. On też nie zniknie. Migracja do publicznego systemu oznacza masowe szkolenia nauczycieli i zarządzających szkołami, wdrożenia w tysiącach placówek, integracje, koszty supportu i setki tysięcy godzin pracy.
Myślę, że o tym jakim koszmarem byłoby takie masowe wdrożenie bez zbudowanego wcześniej "capacity" nie muszę przekonywać nikogo kto kiedykolwiek wdrażał jakikolwiek produkt IT.
I teraz najlepsze - bo może faktycznie takie koszty warto ponieść. Państwo już dziś posiada techniczny "monopol" na edukację więc być może powinno - jak ktoś mi tutaj napisał - zapewniać wszystkie konieczne narzędzia do realizacji tego obowiązku.
Ale tego się nie dowiemy bez uczciwego policzenia i porównania z dużo tańszymi i bezpieczniejszymi rozwiązaniami, które zaproponował np. poseł @jciesz - standardy bezpieczeństwa, wymogi interoperacyjności + wspóldzielenia danych (zbijamy koszty wejścia konkurencji i romontowania domniemanego "oligopolu")
Tymczasem na razie dyskusja wygląda trochę tak: Państwowe - dobre, darmowe, bezpieczne i bez wad; Prywatne - złe, drogie, groźne i naruszające suwerenność cyfrową. A to już jest robienie z ludzi debili...
Silwer 🇪🇺🏳️🌈🇺🇦 retweeted
Replying to @MarcinTorz @CDzwoni
Odsłuchaj sobie piosenki "Deutschland" i przetłumacz tekst, jeśli nie znasz niemieckiego. Wtedy zrozumiesz, dlaczego Rammstein używa takiej symboliki

























