@PWujku

fajny ten portal taki nie za powazny

Poland
Joined November 2021
Disgusting. People with DS are not „lesson for as all”, „seasoning” for our society or decoration in the theatre of your life. They are PEOPLE who have the same right for the best treatment available and the long, healthy lives as we all have
uma dúvida que eu nunca tive coragem de perguntar: eliminar o cromossomo da síndrome de Down é um avanço da medicina ou é só uma forma bonita de falar que querem sumir com essas pessoas da sociedade?
1
78
>UCIEKŁA nagle na L4 w pierwszym trymestrze ciąży >poroniła Hmmmmmmmm
Dziewczyna w firmie w bardzo brzydkich okolicznościach uciekła na L4 w 2 (!) miesiącu ciąży. Nie przekazała niczego zastępcom, nie odbierała telefonu. Poroniła, nie wiem jak teraz wróci do firmy po tym co odwaliła. Głupota totalna, zero myślenia o przyszłości.
2
101
Obrzydliwe jest takie myślenie, że adopcja to „ostatnia opcja” i cos już tylko dla desperatów :/ Młodzi, zdrowi i bogaci też mogą chcieć (i chwała im za to!) dać dom dzieciom, które go nie mają. Tak po prostu.
Adopting several children as a healthy young couple is the weirdest thing ever.
255
Pierścionek zaręczynowy nosi się cały czas, a nie chciałabym nosić na co dzień biżuterii za kilkanaście-kilkadziesiąt koła.
ile waszym zdaniem powinien kosztowac pierscionek zareczynowy :)) imo powyzej 10k
132
Już człowiek nie może z własnego pecha zażartować, bo zaraz się zesrają xd I już widzę jak spałaś na tych złączonych krzesłach w wieku 5 miesięcy, ehe na pewno
unavailable
2
7
229
I remember that study, it was made by this Russian scientist who also created homunculus
Replying to @JadeK526
Wasn't there a study that found that women retain some DNA of every man they have sex with and it passes on to the kids they have when they settle down? Personally, I don't want my kid to be a chimera of different men.
90
Ja ostatnio ściągnęłam na siebie gromy; facet z dalszej rodziny żalił się, jak to jego dzieciom było ciężko po rozwodzie, bo ich matka pracowała w szpitalu na 2 etaty a stres zapijała. Zapytałam co on zrobił, żeby pomóc własnym dzieciom w tej sytuacji. Oczywiście, że nic.
1
1
89
Nie ma nic bardziej męskiego, niż kiedy twoje własne maleńkie dziecko przed całym światem chroni tylko twoje ciało. Wszyscy ojcowie których znam uwielbiają nosidła, bo dają poczucie siły i bliskości, którego z niczym nie da się porównać.
Facet prowadzący wózek z dzieckiem albo noszący dziecko w nosidle wygląda jak gej i nie zapraszam do dyskusji, pogódźcie się z tym, nie ma o czym gadać.
2
138
Dzieci aż tak bardzo się zmieniły? Za moich czasów największe „wzięcie” na stołówce miały właśnie obiady bezmięsne: pierogi, makaron z sosem pomidorowym, naleśniki, zapiekanka z pieczarkami, chili z fasolką i kukurydzą itp. Za to mięsa (często mało apetycznego)wielu nie dojadało
Od kilku dni inba na X, że dzieciom w szkołach jadłospisy zrobili wege. Uznaję że to jest problem ideologicznego zjebania ale dzieci same rozwiążą ten problem bo po prostu nie będą jadły tego syfu bo im nie będzie smakował. Czyli dokładnie tak jak robiły na obiadach dotychczas.
1
1
3
242
1. To, że dziecko nic nie zmienia albo wyłącznie na lepsze, to bzdura. Dzieci są cudowne, ale ma to koszt- z niektórych rzeczy przyjdzie wam zrezygnować i im szybciej nowi rodzice to zaakceptują, tym więcej frustracji sobie oszczędzą. 2. Znamienne, że inaczej twierdzą ojcowie xd
Nie dawno temu, niezbyt-młoda para w Polsce powiedziała mi, że nie chcą dzieci, bo to nie pozwoliłoby im podróżować. Kilka miesięcy później, oto mój roczny syn w swojej 10 podróży zagranicznej, odwiedzający swój 11. kraj 😅
1
167
Children conceived during grape are sick bastards then
What if babies choose their parents?
163
These takes on PPD are just getting more and more ridiculous
Having a baby is post nut clarity for women. It’s when they realize they wanted a baby, just not HIS baby. This is too dark for the masses so we just call it postpartum depression.
4
390
Ten mit, że do 6-7rz to matka jest ważniejszym rodzicem wziął się tylko i wyłącznie stąd, że faceci to generalnie leniwe kurwie. Matka ma wykarmić, przetrwać kolki i bezsenne noce, odpieluchować, nauczyć samodzielności, a tatuś wchodzi na gotowe nauczyć gierkowania i wędkarstwa.
Zauważyłem na grupkach rodzicielskich pewną prawidłowość. Mamy młodych dzieciaków (0-7 lat) często żalą się, że ich mąż za mało robi przy dzieciach. W komentarzach od razu festiwal: "na cholere komu taki mąż/ojciec", "łatwiej Ci będzie samej". A potem czytam samotnych mam nastolatków, że kompletnie nie radzą sobie z dziećmi, że dzieci robią co chcą, pakują się w używki, olewają szkołę, czasem wręcz posuwają się do aktów przemocy, a one zupełnie nic na to nie umieją poradzić. Zupełnie tak, jakby ten ojciec jednak był wtedy potrzebny. Zupełnie tak, jakby rola ojca i rola matki na różnym etapie życia była jednak różna, i może niekoniecznie właściwym modelem jest 50/50 we wszystkim i na każdym jednym etapie życia dziecka. Że może jednak jest to naturalne, że czterolatka trochę bardziej ciągnie do mamy, a czternastolatka w życie trochę lepiej wprowadzi ojciec. Oczywiście nie może być to wymówką dla ojców, by się opierniczać przez pierwsze lata życia ani presją dla młodych matek, by brać na siebie absolutnie wszystko. Na każdym etapie małżeństwo jest w tym razem i musi się wzajemnie wspierać. Ale może jednak pewne nierówności obowiązków na różnych etapach życia są naturalne. I może lepiej uzupełniać się, wykorzystać swoje naturalne tendencje czy predyspozycje, niż na siłę wchodzić w dokładnie te same role.
2
8
245
Guy would fry sushi, I swear
>everything on the table is either boiled, pickled or cold smoked Oh, so potentially even more disgusting than it being raw? Ever heard of fire? Ever heard of the maillard reaction?
1
124
Tak w sumie to polskie „siema” jest dokładnie takim odpowiednikiem „how are you”, na które nie udziela się prawdziwej odpowiedzi.
Europe based on how people answer "How are you?"
2
138
Kontrowersyjna opinia: jeśli decydujesz się na dzieci, to decydujesz się na potencjalne synowe, zięciów i wnuki w przyszłości. Zakładanie rodziny to decyzja i zobowiązania na całe życie, a nie „ja już swoje odchowałem” i „odzyskiwanie wolności”.
Ciśniemy bekę z Julek i Oskarków z psieckami a nikt nie mówi o nowoczesnych dziadkach/babciach. Ciekawe zjawisko to jest.
3
172
Tak zaczynają się wszystkie te historie „po dziecku się zmienił, wiele deklarował a teraz nic nie robi, nie ma cierpliwości i wiecznie krytykuje dzieci, chciał dzieci ale rola ojca go przerosła blabla” Girl, on zawsze taki byl. Po prostu wolałaś zignorować sygnały ostrzegawcze.
nic mnie nie śmieszy bardziej niż mój mąż czytający co zrobić żeby spłodzić koniecznie syna.
2
109
3,225
Dlatego właśnie nie jestesmy dla was miłe :))
You’re unable to view this Post because this account owner limits who can view their Posts. Learn more
171
Ktoś mi wyjaśni czemu smalce się tak srają o to, że młode dziewczyny lubią podróżować? A kiedy, jeśli nie w wieku 20 lat, jest czas na poznawanie świata? I w jakim świecie alkohol jest lepszym hobby niż podróże?
Szczyt babskich zainteresowań. Tymczasem faceci lubią piłkę nożną, meczyki, dobre alko, kolekcjonują płyty muzyczne, książki, mają ulubioną serię książek czy filmów, lubią koparki i burzenie budynków a baby co? A nic. To ty musisz chłopie ją zabawiać.
3
8
445
Żenujące jest takie zasłanianie się żoną. Prawdziwy facet i ojciec nie mówi „Agniesia mnie nie puści” tylko „nie tym razem chłopaki, Agniesia i maluchy mnie potrzebują”. Know the difference to będziesz miał szczęśliwy związek.
Ustawialiśmy się wczoraj ekipą z pracy na dzisiejszy półfinał do przyjemnego, warszawskiego lokalu. Wszyscy panowie żonaci albo mieszkający z konkubinami. Kolega z Kaukazu (żona Polka, 1.5 roczne dziecko): > oczywiście, idziemy Kolega z Włoch (narzeczona Polka, bezdzietni) > oczywiście, idziemy Kolega Polak (50 letni, mieszka z nastoletnią córką z pierwszego małżeństwa, obecnie ma druga żonę) > oczywiście, idziemy Pajter (żona, 1.5 roczne dziecko): > oczywiście, idziemy Kolega 1 z Polski (żona, dwójka dzieci w wieku żłobkowym), fanatyk piłki nożnej > pisze do żony, czy może iść > żona odpisuje, że nie ma opcji, bo trzeba było dać znać wcześniej, a ona sama nie zostanie z dwójką dzieci Kolega 2 z Polski (żona, roczne dziecko), umiarkowany fan piłki nożnej: > Anetka mnie nie puści, wróciła właśnie do pracy, teściowa z nami siedzi, znowu będzie afera To dość powtarzająca się sytuacja w różnych grupach bliższych lub dalszych znajomych lub znajomych znajomych. Abstrahując od Pajtera, nie widziałem jeszcze ani jednego Włocha, muzułmanina, murzyna, który odczuwałby potrzebę otrzymania zgody od swojej Agniesi na wyjście po pracy, czy w weekend. U Polaków to regularne. Warto dodać, że ci właśnie obcokrajowcy mają zazwyczaj mocno ponadprzeciętne partnerki względem swoich polskich kolegów. Czy to kwestia kodów kulturowych, hormonów, wychowania?
3
175