Mario P. retweeted
Rodzice!
Wiecie, że tak wyglądające panie z MEN zaczęły wtrącać się do diety waszych dzieci w szkolnej stołówce?
Uśmiechnijcie się brygada! Heeeeej! Co tacy smutni jesteście?
Polska to taki dziwny kraj, w którym łajdacy rządzą debilami. Ale i tak trzeba robić wszystko, żeby i tych łajdaków i tych debili było trochę mniej. Tylko tyle i aż tyle.
Pamiętasz, od kiedy korzystasz z serwisu X? Ja tak! #MójJubileuszX
Mario P. retweeted
Replying to @sjastrzebowski
Głosują na niego wyłącznie ludzie zaburzeni psychiczne, a takich jest w każdym kraju ok. 30 %. Ot i cała zagadka.
Mario P. retweeted
Replying to @sjastrzebowski
Ale za to lubi ostro wypić, więc u Kierwińskiego ma dużego plusa i fallusa.
Mario P. retweeted
🟥‼️🟥 ZBOCZONA DZIAŁACZKA KOALICJI OBYWATELSKIEJ SKAZANA NA SZEŚĆ LAT WIĘZIENIA! KRZYWDZENIE DZIECI!
Sprawa jest ohydna, w głowie się nie mieści! Skazana kobieta była bliską współpracownicą tuzów dolnośląskiej KO! Działała w Kłodzku.
Mario P. retweeted
25 lat temu doszło do poczwórnego zabójstwa w Kredyt Banku.
To jedna z największych zbrodni w III RP.
W przyszłym roku jeden z zabójców będzie mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie.
zero.pl/news/zamordowali-czt…
Mario P. retweeted
35.344,62 zł miesięcznie. Tyle zarabia aktualnie prokuraturze Ewa Wrzosek‼️
Otrzymuje tyle dzięki różnorakim dodatkom od Żurka. Informacja z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Ta Pani zarabia więcej niż zapewne 99% prokuratorów, którzy w przeciwieństwie do niej co do zasady (poza grupką politycznych zakapiorów Żurka) ściga przestępców. Ona się zajmuje represjami politycznymi. A za to w reżimie Tuska płaci się ekstra.
niezalezna.pl/polska/ile-zar…
Mario P. retweeted
Po zapoznaniu się ze stanowiskiem Prezesów Sądów Apelacyjnych w sprawie Krajowej Rady Sądownictwa, konieczne trzeba przypomnieć Państwu Sędziom Prezesom, że jako funkcjonariusze publiczni zgodnie z wyrażoną w art. 7 Konstytucji RP zasadą praworządność, mogą działać tylko na podstawie i w granicach prawa. Nie ma podstawy prawnej do przeprowadzania swego rodzaju plebiscytu wśród sędziów, który miałby być organizowany przez Prezesów Sądów. Tego rodzaju działanie w sposób oczywisty będzie bezprawne.
Procedurę wyboru sędziowskich członków KRS określa ustawa, która zastała przyjęta w pełnym, legalnym procesie legislacyjnym i jej konstytucyjność nie została nigdy podważona w polskim systemie prawnym.
Należy przypomnieć Państwu Sędziom Prezesem, że jako funkcjonariusze publiczni mają obowiązek reprezentować Rzeczpospolitą Polską i przestrzegać Konstytucji oraz ustaw, a nie realizować polityczne interesy rządu na polecenie ministra @zurka czy interesy korporacyjne na żadanie jednego ze stowarzyszeń.
Dodatkowo treść komunikatu stanowi niedopuszczalną presję na sędziów, aby uczestniczyli w procedurze niemającej umocowania w ustawie.
Jest rzeczą niedopuszczalną w świetle obowiązującego prawa oraz mając na uwadze trójpodział władzy, żeby Sędziowie Prezesi mówili o ,,arbitralnej" decyzji Sejmu RP, który zgodnie z art. 95 Konstytucji wraz z Senatem RP sprawuje z woli Suwerena, jakim jest Naród władzę ustawodawczą.
Stanu destrukcji wymiaru sprawiedliwości nie powoduje uchwalone zgodnie z Konstytucją prawo, ale obóz rządowy i część środowiska sędziowskiego, która jako nadzwyczajna kasta, chce stawiać się ponad prawem.
TAK dla demokracji i władzy zwierzchniej Narodu.
NIE dla ,,demokracji walczącej" i sędziokracji.
forumfws.eu/aktualnosci/2026…
Mario P. retweeted
Trzymajcie się.
Oni sobie już robią z nas jaja.
Wiecie, co chcą zrobić? Nasze Uśmiechnięte Tuski? Chcą powoływać, komisję do spraw afery w USA. Przecież to jakiś absurd. Cyrk kompletny.
To ja jednak wolałbym, żeby powołali komisję do spraw Mercosur i niemieckich nacisków. Albo komisję analizującą gigantyczną korupcję w UE czy kto ile płacił z Brukseli na próbę skręcenia demokratycznych wyborów prezydenckich w Polsce. Bo to nas dotyka bezpośrednio.
Ale niestety te jaja są bardzo groźne. Oczywiście żaden z tych idiotów nie będzie teraz ścigał Trumpa. Za to tutaj, na miejscu, naprawdę szykują jazdę Giertychem bez trzymanki.
Jego bełkot będzie wszędzie. Jego tępy, intencjonalnie bądź nie, skrajnie prorosyjski antyamerykanizm- głównym tematem mediów.
A wszystko tylko po to, żeby możliwie zniszczyć nasze transatlantyckie relacje, nasz sojusz, obrzydzić USA, zainfekować społeczeństwo najbardziej tępą, agresywną narracją Silnych Razem.
Docelowo- zaatakować Prezydenta Nawrockiego.
To jest naprawdę przerażające.
I dlatego krótkie przypomnienie oczywistości.
-Można być polskim patriotą, i można mieć różne poglądy na wiele tematów: stopień potrzebnej integracji w ramach Unii Europejskiej, kwestie obyczajowo-kulturowo-religijne, ich taką czy inną kodyfikację w prawie, ocieplenie klimatu, politykę gospodarczą itd
- Nie można być polskim patriotą i jednocześnie wspierać kretyński, nienawistną, skrajnie antyamerykańskie i prorosyjski bełkot Giertycha.
Czy jego cyngli medialnych, którzy ostatnio wprost mówią, żeby zastąpić USA Chinami w NATO.
- Nie można być polskim patriotą i jednocześnie wspierać działania prawej ręki Tuska, Giertycha, oraz zblatowanych z Uśmiechniętym Populizmem mediów, którzy szerzą skrajnie destabilizujące, napisane na Kremlu brednie o sfałszowanych wyborach.
- Nie można być polskim patriotą i akceptować działania Uśmiechniętej Władzy takie jak sabotowanie działań BBNu w jego walce z Rosją, w walce z putinowską propagandą.
Zastanawiam się jak w sposób nie-obrażliwy określić wspieranie kogoś tak dla Polski i Polaków szkodliwego, jak Giertych.
Człowieka pełniącego w Uśmiechniętej Polsce najwyższe funkcje państwowe, aspirującego do jeszcze ważniejszych. Chyba nic mi nie przychodzi do głowy. Jak macie pomysł, zapraszam do komentowania.
PS: algorytmy czesto tną zasięgi moich wpisów. Jeśli ten post wydaje Ci się ważny - proszę, podaj go dalej.
Mario P. retweeted
Powtórzę, bo czasem oczywistości trzeba utrwalać:
Niezależność sądu oznacza także dystans i neutralność wobec stron rozumianą obiektywnie i w odbiorze postronnych osób. Zatem sędzia, który w jakiejkolwiek formie brał udział w zwalczaniu działań poprzedniej władzy, nie spełnia standardu bezstronności i nie powinien orzekać w sprawach „rozliczeń”. To jest oczywisty standard orzeczniczy polski i międzynarodowy „od zawsze”. Każde orzeczenie z jego udziałem w takich sprawach będzie obarczone wadą braku niezależności składu.
Mario P. retweeted
Replying to @MrJohnBingham
On zawsze był nienormalny, jak w końcu zarżnie żonę to też powie, że to wina PiS.
Mario P. retweeted
Sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Piotr Borowiecki do Katarzyny Augustynek ps. "Babcia Kasia" - zdjęcie od @zawod_sedzia.
Mario P. retweeted
Replying to @J74Jacek
Zakompleksiony wyborca PO, który dowartościowuje się obrażając wyborców innych partii.
Mario P. retweeted
Poniżej szefowa Lewicy i jej zastępczynie w każdym z szesnastu województw - Lewica jest kobietą!!! 😆
Mario P. retweeted
❗ FAŁSZYWA LEGENDA „OPOZYCYJNA” – FAKTY SĄ NIEUBŁAGANE
Minister sprawiedliwości @MS_GOV_PL Waldemar Żurek @w_zurek publicznie buduje narrację o opozycyjnej działalności swoich rodziców w realiach PRL.
W ważnym interesie społecznym Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski @PRAWNICYdlaPOL pyta publicznie o prawdomówność Waldemara Żurka, podnoszącego udział także swego ojca w ruchu Solidarność.
Problem w tym, że dokumenty z teczki osobowej tej opowieści nie potwierdzają – wręcz jej zaprzeczają 📄
Fakty, bez emocji:
▪ Ojciec – elektromonter – otrzymał Brązowy, Srebrny i Złoty Krzyż Zasługi PRL, przy czym:
– Brązowy Krzyż Zasługi – 13 listopada 1972 r.,
– Srebrny Krzyż Zasługi – 2 listopada 1977 r.,
– Złoty Krzyż Zasługi – 11 listopada 1981 r., a więc na miesiąc przed wprowadzeniem stanu wojennego ⏳
Każdy, kto zna realia PRL, wie jedno:
➡️ takie odznaczenia wymagały pozytywnej opinii zakładowej POP PZPR oraz akceptacji aparatu partyjno-administracyjnego.
➡️ Osoby realnie zaangażowane w „Solidarność” nie były w ten sposób honorowane – tym bardziej w 1981 r.
▪ W czasie stanu wojennego ojciec otrzymuje skierowanie na leczenie sanatoryjne za granicą – od 6 października do 26 października 1982 r., na Węgry.
➡️ Wyjazd zagraniczny w stanie wojennym wymagał zgody SB i Wydziału Paszportów.
➡️ Opozycjoniści nie otrzymywali takich zgód. Nawet wyjazdy do tzw. krajów demokracji ludowej były dla nich zamknięte.
▪ Sanatorium zagraniczne w realiach PRL nie było „urlopem zdrowotnym”, lecz formą nagrody i zaufania władz.
To są fakty wynikające z dokumentów.
Nie interpretacje. Nie publicystyka. Dokumenty 📚
Dlatego pytanie jest proste i całkowicie zasadne:
kto – znając realia PRL – uwierzy, że osoba rzeczywiście działająca w „Solidarności” była jednocześnie wielokrotnie odznaczana przez państwo komunistyczne i otrzymywała zagraniczne wyjazdy w czasie stanu wojennego?
Ta historia nie trzyma się ani logiki, ani realiów epoki.
Co więcej – to kolejny przypadek, gdy narracja ministra rozmija się z faktami.
Niedawno dziennikarze publicznie wykazali niespójności w jego własnych opowieściach o rzekomej działalności opozycyjnej – nie zgadzały się daty, wydarzenia, kontekst historyczny.
➡️ Mamy więc do czynienia nie z „pomyłką”, lecz z konsekwentnym budowaniem fałszywej legendy – rodzinnej i osobistej.
I właśnie to jest sednem problemu.
Nie prywatne życiorysy.
Nie przeszłość rodziców.
Problemem jest wykorzystywanie nieprawdziwej narracji historycznej jako moralnego kapitału w polityce i w wymiarze sprawiedliwości ⚖️
Fakty są uparte.
A dokumenty PRL mówią więcej niż dzisiejsze konferencje prasowe.
Społeczeństwo ma prawo wiedzieć kim jest Minister Sprawiedliwości, jaka jest jego przeszłość, a także – dlaczego publicznie budowane przez Waldemara Żurka legendy odbiegają od zasobów dokumentalnych.
Obowiązkiem zaś Waldemara Żurka jest wyjaśnić Suwerenowi z jakich przyczyn mija się z prawdą albo – w najlepszym wypadku – operuje półprawdami, pomijając istotne okoliczności swego pochodzenia.
Źródło: ogólnodostępne dokumenty archiwalne i powszechnie znane fakty historyczne 📚
#FaktyNieLegenda
#DokumentyPRL




























