produkt polski, przechowywać w temperaturze 6-8 °C, piłka ⚽️, polityka 🏛️, sport🤸‍♂️

Joined January 2015
To są ich prawdziwe poglądy na temat imigrantów. Przypominam, bo zdaje się, że nawet oni o już tym nie pamiętają.
85
875
23
4,626
75,890
Jakie to jest totalne zeszmacenie!!! A najgorsze jest to, że to nie te dupki siedzące za biurkiem i wypisujące takie brednie na poziomie "Trybuny Ludu" i nie ci, co bardziej zomowców, niż policjantów przypominają, ale tyrający gliniarze dostają po dupie, bo są wrzucani do jednego wora.
🚨 Zaatakowana policjantka trafiła do szpitala. Zatrzymany mężczyzna miał przy sobie nóż‼️ W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami, w których odpowiedzialnością za dzisiejsze zdarzenie przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie obarczani są policjanci, przedstawiamy fakty dotyczące tej interwencji. Policjanci zabezpieczający zgromadzenie w alei Szucha i dbający o bezpieczeństwo jego uczestników, zauważyli w pobliżu mężczyznę, którego nienaturalne zachowanie i nerwowość zwróciła ich uwagę. Mężczyzna ten w pewnym momencie zaczął oddalać się w kierunku ulicy Marszałkowskiej. Funkcjonariusze podjęli interwencję w celu ustalenia jego tożsamości. Na widok zbliżających się mundurowych mężczyzna rzucił się do ucieczki, wbiegając do jednego z budynków przy ulicy Marszałkowskiej w pobliżu Alei Szucha i Placu Unii Lubelskiej. W środku mężczyzna zachował się agresywnie. Zaatakował policjantkę, naruszając nietykalność funkcjonariuszki i doprowadzając u niej do urazu głowy. Ranna policjantka została przewieziona do szpitala, gdzie udzielana jest jej niezbędna pomoc medyczna. Policjanci obezwładnili i zatrzymali mężczyznę. Podczas kontroli ujawnili nóż ukryty pod kurtką. Te okoliczności mają zasadnicze znaczenie dla rzetelnej oceny zdarzenia. Nie można pomijać faktu, że to w stosunku do funkcjonariuszy skierowana była agresja mężczyzny. Nie wolno przedstawiać napastnika jako ofiary. Nie ma naszej zgody na rozpowszechnianie przekazu, który bez rzetelnego ustalenia przebiegu zdarzenia przypisuje winę za skutki zajścia policjantom. Publiczne oceny powinny uwzględniać fakty, a nie opierać się na dezinformacji, bo tak należy nazwać wiele rozpowszechnianych w tej sprawie wiadomości. Policjanci podejmują interwencje, aby zapewniać bezpieczeństwo. Mają prawo i obowiązek reagować na sytuacje wymagające sprawdzenia tożsamości osób oraz podejmować działania niezbędne do ochrony zarówno bezpieczeństwa innych osób, jak i ich własnego. Rzetelność wymaga przedstawiania faktów. Odpowiedzialności za agresję wobec funkcjonariuszy nie można przenosić na policjantów, którzy podejmując uzasadnioną interwencję sami stają się celem ataku.
15
92
3
645
13,919
Najnowsza wypowiedź konstytucjonalisty prof. Ryszarda Piotrowskiego-radio WNET ➡️Berek nie jest sędzią TK, tylko elektem ➡️Prezydent ma rację domagając się wyjaśnień ➡️Czarzasty złamał prawo ➡️ Prezydent nie uzurpuje prawa do wyboru sędziów, gdyż w TK toczy się spór kompetencyj.
6
208
13
429
5,979
Pan @TomaszSiemoniak opowiada na zebraniu rządu pana @donaldtusk bzdury wyssane z palca. Ministrowie rzadu pana Tuska kiwają głowami potwierdzając jego bełkot. Następnie żadna z rządowych instytucji zajmujących się dezinformacją na które płacimy z podatków setki milionów złotych nie prostuje tych bzdur. Media dystrybuują ten bełkot dalej jako sprawdzone informacje. Jednocześnie nowe prawo które zamierza wprowadzić w życie rząd pana Tuska przewiduje karanie każdego kto wątpi w oficjalną rządową narracje.
‼️ Niemiecki dziennikarz namierzył oryginał grafiki, która wzbudziła wczoraj i dziś falę kontrowersyjnych (żeby nie powiedzieć nieprawdziwych) doniesień o spadku aktywności rosyjskich botów/trolli. Stworzył ją "24 letni steward Frank" i oznaczył jako ...wygenerowaną przez AI (co już wczoraj podejrzewaliśmy). Niestety politycy, którzy podawali dalej ten materiał, tego oznaczenia (celowo lub przez przypadek 🤷‍♂️) nie zachowali i źródła też nie wskazali. Co więcej, niemiecki instytut badawczy Cemas zajmujący się dezinformacją, instytut Hasso Plattner i thinktank Polisphere oficjalnie ❌ zaprzeczają jakoby obserwowano spadek liczby postów, który można by wytłumaczyć atakiem na Yandex. "Ani aktywność istniejących botów, ani tempo tworzenia nowych nie spadły, jak pokazują dane, które zbieramy". No ale to dane z Niemiec. Tymczasem w 🇵🇱Polsce minister Siemoniak powiedział, że "ABW odnotowało radykalny spadek aktywności rosyjskich botów w sieci. Jest to zjawisko obserwowane na całym świecie po zbombardowaniu trzech centrów danych." Ale ABW niczego w tej sprawie jak na razie nie upubliczniło. Miejmy nadzieję, że upubliczni. To by dopiero było! 🍿Na razie wiemy że "na całym świecie" najwyraźniej oznacza bez Niemiec...
127
631
20
2,880
33,087
M Listkiewicz retweeted
Polscy przedsiębiorcy z branży browarniczej i winnej masowo wskazują absurdy przyjętej ustawy i tłumaczą, jak fatalne będą jej skutki. Ustawa poza tym, że jest zbędna i glupia w swojej istocie, dodatkowo faktycznie zawiera wyjątkowo absurdalne przepisy, dotyczące reklamy, które zniszczą polskie firmy, dadzą przewagę wielkim, a na dodatek będą kosztowały setki milionów sektor gastronomiczny (wyposażenie ogródków). To sprawia, że pan prezydent @NawrockiKn, deklarujący wielokrotnie swoje wsparcie dla polskiego biznesu, może jednak stanąć przed autentycznie trudnym wyborem. Choć kwestia wolności osobistej nie jest dla niego wyznacznikiem strategii, to może jednak okaże się, że z powodu protestów branży podpisu nie będzie tak łatwo złożyć. Jeśli czytają mnie tutaj browarnicy czy winiarze - radziłbym im szybką mobilizację, przekraczającą wirtualne protesty. Mają zresztą okazję dołączyć do protestu już zapowiadanego - 15 października @rada_przedsie protestuje w sprawie niespełnienia obietnicy w sprawie ZUS przed KPRM.
13
71
1
614
13,895
Oświadczam z pełną odpowiedzialnością, również prawną, że "rządzi" Polską półniemiecki psychopata @donaldtusk, który jest 1000 razy groźniejszy dla dzieci i dorosłych od nastoletnich nożowników, ruskich agentów i fiolki z dżumą. Jestem ateistą, ale wierzę, że ten psychopata będzie się smażył w piekle i to jeszcze za swojego plugawego żywota.
40
402
7
2,021
22,561
Replying to @donaldtusk
Panie Premierze @donaldtusk, od lat obserwuję i analizuję Pańską polityczną grę. Kiedy w polskich szkołach w ciągu 48 godzin dochodzi do dwóch ataków nożowników, ginie niewinna kobieta, a państwo pod Pana nadzorem pęka w szwach, Pan staje przed kamerą i zrzuca winę na weto Prezydenta. Postanowiłem rozebrać Pana strategię na czynniki pierwsze, opierając się na twardej psychologii polityki i socjologii. [WĄTEK] 🧵👇 ​1/ Jako analityk widzę, że zbudował Pan swój sukces na tzw. polaryzacji afektywnej (zjawisko opisane m.in. przez S. Iyengara). To, co nazywamy potocznie "przemysłem pogardy", to nie jest polityczny wypadek przy pracy – to Pańskie główne narzędzie. Nie zarządza Pan merytorycznym sporem, lecz formatuje swoich wyborców tak, by patrzyli na oponentów z nienawiścią. Zastraszony elektorat to lojalny elektorat, który z powodu emocjonalnego zaślepienia nie zapyta o gigantyczną dziurę budżetową i strukturalną nieudolność rządu. ​2/ Dlaczego nagrywa Pan filmiki jak internetowy influencer zza biurka? Politologia definiuje to jako "dezintermediację" oraz zjawisko "politainmentu" (David Schultz). Omija Pan celowo niewygodne pytania niezależnych dziennikarzy, budując z widownią psychologiczną relację paraspołeczną. Zastępuje Pan powagę urzędu algorytmicznym show. Zamienia Pan obywateli w bezkrytycznych "subskrybentów", by uniknąć trudnych pytań. ​3/ Wczorajsza próba przypisania winy Prezydentowi to podręcznikowy Blame-Shifting (strategia unikania winy opisana przez Christophera Hooda). Zamiast wziąć odpowiedzialność za dziurawe bezpieczeństwo wewnętrzne, załamanie psychiatrii dziecięcej i narastający chaos w Ministerstwie Edukacji, traktuje Pan tę tragedię jako Focusing Event (okno transferowe polityki według J. Kingdona). Instrumentalnie gra Pan śmiercią 37-letniej kobiety, by ratować własny wizerunek. ​4/ Czym tak naprawdę "zawinił" głowa państwa? Prezydent @prezydentpl stanął na straży art. 54 Konstytucji. Zablokował ustawę o cenzurze, która dałaby Pańskiemu rządowi prawo do arbitralnego blokowania niewygodnych stron w internecie bez wyroku sądu. Szantaż moralny, w którym wiąże Pan obronę wolności obywatelskich z krwią na rękach nożownika, to chłodny makiawelizm z obszaru tzw. Ciemnej Triady przywództwa (badania D. Paulhusa). Instrumentalne traktowanie dramatu do wprowadzania autorytarnych narzędzi cenzury. ​5/ Widać to również w Pana doborze współpracowników, który stanowi wręcz laboratoryjny przykład Prawa Oligarchii Michelsa. Z premedytacją otacza się Pan słabszymi od siebie wykonawcami, wycinając każdego eksperta, który mógłby stanowić zagrożenie dla Pana autorytetu. Efekt? Państwem kierują ludzie wprowadzający w oświatę skrajny chaos (odgórne zakazy prac domowych, narzucanie ideologicznych "diet planetarnych", drenaż autorytetu szkoły). Wybiera Pan słabe państwo, byle utrzymać w nim swoją niepodważalną władzę partyjną. ​Panie Premierze, dla własnych, krótkowzrocznych celów sprowadza Pan zarządzanie państwem do poziomu przedszkolnej piaskownicy, budując system oparty wyłącznie na podsycaniu społecznej nienawiści. Niestety dla Pana, nauka widzi te sztuczki na wylot. Ten mechanizm wykreowanego chaosu i ucieczki przed odpowiedzialnością jest już dla analityków rażąco oczywisty. I coraz więcej Polaków zaczyna to dostrzegać. 🇵🇱
165
2,223
155
5,419
107,710
M Listkiewicz retweeted
BUUUUUUM ‼️‼️‼️ CPK jednak trzeba będzie przeprojektować? Bo właśnie zmieniono przepisy dotyczące tuneli kolejowych. I obecny projekt tunelu oraz położonego nad nim terminala na 99% wymaga zmian bo.... Rząd wprowadził nowe, nieznane w świecie regulacje, dotyczące co najmniej 4 metrowej odległości podpór tuneli, nad którymi znajdują się budynki, od osi torów głównych(Art 41. 2. Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle kolejowe i ich usytuowanie - scrn 1). Oczywiście projekt tunelu CPK, który jest na ukończeniu i projekt terminala, który uzyskuje właśnie pozwolenie na budowę, są zgodne z regulacjami poprzedniego rozporządzenia, czy z regulacjami UE (TSI Infrastruktura) oraz najlepszą wiedzą inżynierską firm światowej czołówki która je projektowała. Ale obłąkanych albo sabotażowych regulacji, wymagających aby tory główne zasadnicze biegły w nawie o szerokości, w świetle podpór ponad 12 metrów (lub każdy z tych torów we własnej nawie o szerokości ponad 8 metrów) nie przewidziałby nikt. I nie mógł przewidzieć. Prześledziłem proces legislacyjny rozporządzenia. I tego przepisu, sprzecznego z dorobkiem światowej i europejskiej myśli inżynieryjnej (która rozwiązuje tego typu kwestie wymagając podpór o odpowiedniej wytrzymałości), nie było w pierwotnym projekcie rozporządzenia. I nie zgłoszono go też w konsultacjach. Pojawił się nagle w sposób tajny, po całym procesie konsultacji w lutym bieżącego roku. I dotyczy jednego obiektu w Polsce, na którego projekt wydano (lub trzeba będzie wydać,- za wykonane już prace) ponad 2 miliardy złotych. I to obiektu, którego budowę nadzoruje jako Pełnomocnik wiceminister @PiotrMalepszak, który jednocześnie sprawuje nadzór nad departamentem @MI_GOV_PL w którym powstało to tajemnicze "dzieło". I teraz #CPK na 99% wymaga ponownego przeprojektowania, zarówno tunelu jak i terminala, gdyż na fragmencie trasy tunel przebiega pod obiektem terminala. Nie chodzi o sam dworzec CPK - tam raczej nie ma problemu (bo nie ma tam tunelu nad budynkiem a słupy są OK), chodzi o fragment terminala pod którym przebiega tunel - rys. 2). Oczywiście Zarząd NeoCPK ( @PortPolska_info ) może wystąpić do ministra, który wprowadził te kuriozalne przepisy, o udzielenie odstępstwa ALE ... przecież nie po to wprowadzono te przepisy aby robić odstępstwo w jedynym obiekcie, którego te regulacje dotyczą. Ale na ich miejscu bym to zrobił. Niech ze zmarnowania kilku lat i kilku miliardów tłumaczy się prokuratorom ten który za te decyzje odpowiada. Gdyby takie przepisy obowiązywały wcześniej w Polsce, nigdy nie powstałby Dworzec Centralny. Gdyby takie przepisy obowiązywały w Niemczech, nigdy nie powstałby Hauptbhanhof Berlin (rys. 3, fot. 4). I mogę wymieniać dziesiątki innych obiektów tego typu na świecie które by nie powstały. Ale nie wiem czy jest chociaż JEDEN, który takie kuriozalne wymogi spełnia. I teraz wszystko, od wywalenie @LasekMaciej, przez brak pieniędzy na inwestycję, czy brak CPK w ustawie o przyspieszeniu inwestycji strategicznych przy umieszczeniu tam Duoportu, układa się w logiczną całość. #StopCPK wjechało na pełnej mimo zaawansowania projektu i bez względu na konsekwencje. Co najmniej w jednej ministerialnej głowie. Bo aż w taki bajzel, nie jestem w stanie uwierzyć. Acha i jeszcze jedno: O zabudowie północnej pierzei Alei Jerozolimskich (nad torami) możecie już zapomnieć. Nowy tunel tej trasy musiałby być znacznie szerszy niż obecnie. Wojna z CPK ma swoje "collateral damage".
173
1,421
152
3,873
296,075
"Prawdziwa prawica", która atakuje @NawrockiKn i to jeszcze atakuje kłamstwami i idiotyzmami, jest większą bandą popaprańców niż #silinirazem. Systematyka tej grupy wygląda następująco: 1. Cyniczne skurw...ny, które żyją z "postaw mi kawę". 2. Stado durniów, które łyka wszystko i stawia kawę.
14
48
3
373
9,796
Czy Rzecznik Praw Dziecka, pani @MHornaCieslak, tak bardzo czuła na punkcie używania wulgaryzmów w towarzystwie dzieci, ustosunkowała się już do najnowszej ekranizacji serialu „Lalka”, będącego lekturą szkolną, a co za tym idzie chętnie oglądaną przez młodzież w ramach „czytania” lektur i tworzenia sobie na ich bazie obrazu świata?
41
147
1
912
10,207
M Listkiewicz retweeted
Byłem w Jarosławiu w kwietniu br. w PANS im. ks. B. Markiewicza. Zbrodnia, jaka miała tam dziś miejsce, budzi odrazę i przerażenie oraz zasługuje na najwyższe potępienie. Sprawa powinna zostać wyjaśniona. Zabójca - obywatel Ukrainy - osądzony i ukarany. Szczere wyrazy solidarności dla ofiar i współczucia dla ich bliskich - zwłaszcza dla rodziny i parafian zamordowanego ks. Stanisława Zbojnowicza. Nie ma zgody na przemoc.
9
33
3
277
23,973
Panie @jakubwiech kilka słów komentarza do Pana wpisu. Pozytywnie na temat Pana obrony wypowiedziało się 3 członków na 10, czyli 30%. NIe wiem kto był za (może Pan podzieli się z nami tą informacją) stawiam jednak, że to recenzenci (lub 2 recenzentów i promotor), którym nie wypadało po pozytywnej recenzji zagłosować inaczej, bo wskazywałoby to na nich niekompetencję w procesie recenzji pracy. Zamierzam skierować pismo o udostępnienie informacji publicznej, aby dowiedzieć się kto zagłosował pozytywnie a kto negatywnie, moim zdaniem świadczy to o odpowiedzialnym podejściu do nadania tytułu doktora na podstawie tej pracy. Zgodnie z terminami urzędowymi @UniWarszawski powinien informację udostępnić przed terminem zebrania się Rady. Procedura nie przewiduje odwołania się do Rady Dyscypliny Naukowej, odnośnie czego chcę się Pan odwoływać, tego że 4 osoby się wstrzymały, żeby liczby nie wyglądały tak źle? Uchwała komisji doktorskiej nie jest zaskarżalna. Zażalenie przysługuje wyłącznie od postanowienia o odmowie dopuszczenia do obrony, a takiego nie było. Odwołanie do RDN przysługuje wyłącznie od decyzji o odmowie nadania stopnia (§ 29), której jeszcze nie ma. Postępowanie toczy się dalej niezależnie od deklaracji kandydata: Rada musi zagłosować i wydać decyzję. Rezygnacja z odwołania stanie się realnym wyborem dopiero po 8 października. Wynik głosowania komisji nie zależy od długości czasu trwania obrony (6 godzin). Skoro trwała tak długo to było bardzo dużo wątpliwości (wyrażonych w pytaniach) do Pana pracy. Co może teraz Rada Dyscypliny? Może nadać stopień mimo negatywnego wniosku komisji. Wniosek komisji nie wiąże Rady, bo stopień nadaje wyłącznie Rada, w drodze decyzji administracyjnej. § 28 ust. 3 przesądza sposób głosowania: „Pod głosowanie poddawana jest uchwała o nadaniu stopnia doktora”. Wymagane jest: głosowanie tajne, bezwzględna większość, obecność co najmniej połowy uprawnionych, a głosują „wyłącznie osoby posiadające tytuł profesora lub zajmujące stanowisko profesora uczelni”. To grono węższe niż komisja. Przewodniczący komisji, dr hab. Iryna Pavlenko i promotor, wszyscy troje bez tytułu profesora i bez stanowiska profesora uczelni, w Radzie nie zagłosują. Jeśli uchwała o nadaniu nie zbierze bezwzględnej większości, z mocy tego samego przepisu zapada odmowa, z uzasadnieniem. Najbliższe posiedzenie Rady w październiku 2026 r. Rada ocenia samodzielnie, ale w granicach art. 187 ustawy: rozprawa ma prezentować ogólną wiedzę teoretyczną i umiejętność samodzielnego prowadzenia pracy naukowej, a jej przedmiotem ma być oryginalne rozwiązanie problemu naukowego. Decyzja pozytywna wbrew negatywnemu wnioskowi komisji, bez wyjaśnienia w uzasadnieniu, dlaczego Rada ocenia inaczej, byłaby wadliwa. W kontekście Jednolitego Systemu Antyplagiatowego. JSA porównuje ciągi znaków z bazami prac i zasobami sieci. Tłumaczenie angielskiego briefingu organizacji pozarządowej na polski nie daje w takim porównaniu żadnego podobieństwa. Wynik JSA mówi o ograniczeniach narzędzia, nie o rzetelności tekstu. Raport z takiego badania podpisał promotor. Co ważne rozmawiając wczoraj z prorektorem UW, zapytał mnie dlaczego nie zgłosiłem do Prokuratury kwestii wspomnianego podejrzenia popełnienia plagiatu w Pana pracy, wskazałem, że nie chcę wchodzić w kompetencje Uczelni, która na mocy prawa bada i analizuje Pana pracę, ja pozwoliłem sobie wyłącznie na rozległy komentarz. Co do samej pracy i wskazania jej słabych punktów pisałem w artykule zamieszczonym na X, jest Pan tu aktywny i nie odniósł się Pan do tego , poza tym była jeszcze cała grupa argumentów, przytoczonych przez osoby, które również wczytały się w Pana pracę, widać bardziej niż recenzenci. Co do całej otoczki związanej z naśmiewaniem się z Pana osoby, uważam że to nie jest w porządku, patrzmy przede wszystkim na merytorykę, wtedy jakość debaty publicznej będzie wyższa. Tak na marginesie na LinkedIn, gdzie też Pan stale publikuje, ma Pan nadal wpisane, że jest Pan doktorem, chyba warto to zmienić.
Mili Państwo, dziś broniłem swojej pracy doktorskiej. Końcowe głosowanie komisji przebiegło tak: 3 głosy za, 3 głosy przeciw, 4 głosy wstrzymujące się. Mógłbym wobec tego apelować do Rady Dyscypliny, do której należy teraz decyzja w sprawie nadania stopnia doktora czy też odwoływać się do Rady Doskonałości Naukowej. Ale w takiej sytuacji - nie mam zamiaru. Dlaczego? Głównie dlatego, że taki rezultat głosowania komisji uznaję za niezrozumiały. Obrona trwała łącznie 6 godzin, w ramach czego odpowiedziałem na ok. 50 pytań, z czego ok. 15 należało do komisji, a pozostałe pochodziły od publiczności. Poziom pytań publiki był nierówny, bo zdarzały się bardzo merytoryczne (np. o wpływ jednomyślności na bezpieczeństwo energetyczne), ale były też takie, które dotyczyły np. obrony polskiego węgla czy tego, czy człowiek ociepla klimat. Sporo osób przyszło, zadało tego typu pytanie i wyszło zanim usłyszało odpowiedź. Niektóre osoby wygłaszały monologi, co dość mocno przedłużało całą sprawę. Najbardziej urzekł mnie ok. 60-letni mężczyzna tweetujący o obronie z konta „anna_ak”, który opisywał sobie alternatywny jej przebieg, nazywał mnie przy tym „krasnalem: i… zostawiał moje podobizny w wydziałowych toaletach. Cóż, każdy ma jakieś hobby i sposoby na spędzanie poniedziałku. Nie dostałem ze strony komisji żadnych krytycznych uwag merytorycznych do odpowiedzi, a odpowiedziałem na wszystkie stawiane pytania. Odpowiedziałem też - zgodnie ze wcześniejszą deklaracją - na wszystkie przedstawione mi medialnie zarzuty. Zrobiłem to dopiero teraz, na obronie, bo uznałem, że to jest właściwe forum na taką dyskusję. Moja praca ma trzy pozytywne recenzje niezależnych recenzentów. Dopuszczono ją do obrony. Przeszła badanie Jednolitym Systemem Antyplagiatowym. Została oceniona - co podkreślono na obronie - jako wartościowa, dobrze napisana i wnosząca nowy wkład do nauki. Recenzenci się z recenzji nie wycofali, a komisja ich nie kwestionowała. Zrozumiałbym, gdyby głosowanie wyglądało np.: 9 przeciw, 1 za czy 7 przeciw, 3 za, albo nawet gdyby po prostu większość komisji zagłosowała jednoznacznie „przeciw”. Dla mnie to by oznaczało, że zarzuty wobec mnie i pracy były poważne i faktycznie nie zdołałem przekonać komisji, że jest inaczej. Ale w tym układzie, kiedy największa grupa członków komisji po prostu wstrzymała się od głosu, sprawa jest dla mnie po prostu niezrozumiała. Jeśli 3 recenzje, 6 godzin obrony i 50 pytań nie wystarczą do zajęcia stanowiska „za” lub „przeciw”, to ja nie wiem, co jest w stanie.
Readers added context they thought people might want to know
Zgodnie z regulaminem doktoryzowania się na UW, komisja doktorska wystąpi do Rady Dyscypliny z wnioskiem o odmowie nadania doktoratu, a to podejmie decyzję ostateczną. Aplikant nie jest uwzględniony w tej procedurze i nie może na tym etapie się odwoływać. monitor.uw.edu.pl/Lists/Uchway/U…
159
426
41
3,442
285,590
M Listkiewicz retweeted
Replying to @lkwarzecha
Pytanie. Czy gdy ewakuowano polskich uczniów w Lublinie i innych miejscach, w tym samym czasie w szkołach na zachodniej Ukrainie również była ewakuacja? Czy może mamy do czynienia z tak absurdalną sytuacją, że większą panikę sieje się w Polsce niż tam gdzie wojna faktycznie jest?
8
80
3
551
30,802
M Listkiewicz retweeted
Nie było, mówisz Pan?
100 tysięcy dolarów za dojście do prezydenta. W tle osoby ściśle związane z Kancelarią Prezydenta. Standardy jakich jeszcze w Polsce nie było. Zresztą nie tylko w tej kwestii...
26
65
4
548
11,223
M Listkiewicz retweeted
Gdyby w Polsce były uczciwe sądy, za takie coś byłoby można puścić gościa w skarpetkach:
Już wiemy ile kosztuje spotkanie z Nawrockim, a ile kosztuje weto?
43
219
4
1,623
34,712
M Listkiewicz retweeted
Zrobiłem najbardziej podstawową rzecz, której nie zrobili ludzie uporczywie nazywający się dziennikarzami. Sprawdziłem jak wygląda historia odpłatnych spotkań z polskimi politykami na terenie USA. Pracownicy @Radio_ZET i @newsweek, zapraszam na korepetycje z rzetelności:
47
672
57
1,963
75,091
M Listkiewicz retweeted
Atlantic Council Global Citizen Awards, Nowy Jork, 26.09.2013. To oficjalna gala podczas wizyty prezydenckiej Bronisława Komorowskiego; ponad 350 gości. Bilety? Od kilku do kilkudziesięciu tysięcy dolarów, w zależności od poziomu dostępu.
6
148
18
619
26,865
M Listkiewicz retweeted
Ja-pier-do-lę!
Serio? Sikorski przychyla się do opinii dziennikarza Ukraińskiej Prawdy, że Dmowski był... faszystą? Nawiasem mówiąc sam sobie przeczy. Najpierw stwierdził, że "Nie stawiamy faszystom pomników". No ja jako żywo pamiętam pomnik Dmowskiego niedaleko gmachu MSZ. Co on tu opowiada?
72
424
7
2,210
31,178
🚨 Czy Kopalnia Soli "Kłodawa" jest celowo doprowadzana do upadku przez polskie władze❓ Proszę o udostępnianie, bo wspólnie z @MichalWawer składamy interpelację do ministra aktywów państwowych, Wojciecha Balczuna ws. największej kopalni soli w Polsce i poruszamy wątek, którego nikt jeszcze nie dotknął! FAKTY są brutalne: ✅ W 2022 spółka zalicza zysk netto 28,7 mln zł ✅ W 2023 spółka notuje zysk netto 29,4 mln zł 🔴 W 2024, po objęciu władzy przez ekipę Tuska, zysk netto spadł do 173 tys. zł 🔴 Do katastrofy doszło w zeszłym roku, gdy zanotowano STRATĘ 25 mln zł! 89,22% udziałów w kapitale zakładowym spółki posiada Agencja Rozwoju Przemysłu. Kopalnia zaczęła wykazywać fatalne wyniki finansowe w roku, w którym właśnie pan Balczun został prezesem Agencji Rozwoju Przemysłu, a następnie ministrem nadzorującym tę spółkę. Następnie spółka wpada na pomysł "ratowania" sytuacji finansowej składowaniem niebezpiecznych odpadów, a tragiczne wyniki tłumaczy m.in. "silną presją cenową na rynku" oraz "wzrostem dostępności soli importowanej". Dlatego zwracamy się do ministra z następującymi pytaniami 👇 1. Jakie działania podejmuje Pan Minister w ramach nadzoru nad Agencją Rozwoju Przemysłu S.A. w kontekście interesów spółki Kopalnia Soli „Kłodawa” S.A.? 2. Czy Ministerstwo Aktywów Państwowych lub Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. prowadzi analizy dotyczące presji cenowych na rynkach działania nadzorowanych spółek? W przypadku odpowiedzi pozytywnej proszę o przedstawienie wyników tych analiz w kontekście sytuacji spółki Kopalnia Soli „Kłodawa” S.A. 3. Czy Ministerstwo Aktywów Państwowych lub Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. posiada dane o imporcie do Polski soli z Białorusi, Ukrainy oraz innych państw spoza UE w latach 2020-2025? W przypadku odpowiedzi pozytywnej proszę o wskazanie tych danych ze wskazaniem lat oraz skali importu z poszczególnych państw trzecich. 4. Jakie Ministerstwo Aktywów Państwowych posiada procedury badania konfliktu interesów osób decyzyjnych w sprawowanym nadzorze nad spółkami Skarbu Państwa? W jaki sposób jest weryfikowana aktywność osoby w kierownictwie MAP, która uprzednio była w zarządzie następnie nadzorowanej przez siebie spółki?
115
1,092
17
3,639
26,509