invoker retweeted
To jest hit. Marszałek województwa lubelskiego @JarekStawiarski z pieniędzy unijnych wspierał hojnie fundację @pkolpl. 5 mln zł wydano na promocję regionu podczas igrzysk w Mediolanie. Dzięki pieniądzom, do Włoch wyjechali nie tylko lubelscy przedsiębiorcy, lecz również między innymi... radni PiS.
Okazuje się, że Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (@MFIPR_GOV_PL) nie zgadza się teraz na rozliczenie blisko 5 mln zł z funduszy unijnych. UE nie zwróci tych wydatków i w całości trzeba je pokryć z budżetu regionu - pisze niezawodny @skomra_s z @JawnyLublin
"Oznacza to, że w budżecie województwa będzie manko. To wydatki, które trzeba pokryć ze środków własnych województwa" - komentuje europoseł PSL @Hetman_K
jawnylublin.pl/miliony-z-kas…
invoker retweeted
Centralny Azyl dla Zwierząt miał ratować dzikie i egzotyczne zwierzęta konfiskowane przez służby.
Choć państwowa instytucja powstała trzy lata temu, do dziś nie ma odpowiedniej siedziby. Budynki, w których ma działać, są ruiną. W ubiegłym roku do azylu trafiły niedźwiedź i trzy ptaki, ale zwierzęta trzeba było przekazać dalej. Mimo to utrzymanie instytucji kosztuje miliony złotych. Najwięcej pochłaniają pensje pracowników.
✍🏻@barejka_p, @portalzeropl
invoker retweeted
Wystarczy przeczytać dwa oficjalne komunikaty Dolnośląskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, żeby zrozumieć, jak wyglądała akcja prokuratury w #ZOOŁączna. Inspekcja Weterynaryjna publicznie odcina się od decyzji prokuratury i pyta, na jakiej podstawie prawnej odsunięto ją od nadzoru. To się w Polsce nie zdarza. To oznacza pożar w bu…, znaczy w cyrku, znaczy w prokuraturze.
Co mówią te komunikaty?
O tym, które zwierzęta zabrać, gdzie je wywieźć i komu oddać, decydowali prokurator i policja. Bez lekarzy weterynarii. Weterynarz był potrzebny do jednego: obsługi systemu TRACES i wystawienia papierów na wywóz 21 zwierząt, w tym tygrysa, do Holandii. Inspekcja podkreśla, że zrobiła to „na wniosek i z polecenia organów ścigania”. Nie pisze, że zwierzęta przebadano. Pisze, że takie było polecenie, i tyle.Przez dwa dni, 14 i 15 października, ponad 500 zwierząt było „w dyspozycji prokuratury”. Inspekcja nie miała tam nic do powiedzenia.
16 października fundacja, która miała się opiekować zwierzętami, rezygnuje. Pojawiają się sygnały o braku wody i karmy. Zwierzęta, które rzekomo ratowano, zostają bez opieki. Powiatowy lekarz weterynarii musi błagać prokuraturę o podstawowe informacje: które zwierzęta zatrzymano, kto się nimi opiekuje, czy ktokolwiek koordynuje opiekę weterynaryjną. Odpowiedzi brak. Bo prokuratura już zdaje sobie sprawę, w jakie g… wdepnęła.
19.10 WLW oficjalnie żąda od prokuratury wyjaśnienia, czy i na jakiej podstawie pozbawiono Inspekcję jej ustawowych kompetencji. Trochę późno na takie pytania, skoro kilka dni wcześniej czapkowali jak ta lala. I zaczynają się rodzić kolejne pytania. Kto przez te dni odpowiadał za karmienie i pojenie ponad 500 zwierząt. Dlaczego o losie zwierząt decydowano bez lekarzy weterynarii sprawujących nadzór nad zoo? I już w Świdnicy i Wałbrzychu wiedzą, że pętla się zaciska. A tak naprawdę stoją na stołku i czekają aż ktoś kopnie. Chociaż tak naprawdę kopnęli sami, idiotyczną konferencją w której najczęściej padały słowa: hejt, sabotaż, ptaszki miały źle, ale zajumalismy tygrysa. A dlaczego? Bo tak.
Dzisiaj rzeczniczka Prokuratora Generalnego przekazała, że minister @w_zurek zlecił analizę w sprawie zoo w Łącznej. Sprawdzone ma zostać, czy zwierzęta podczas interwencji były prawidłowo zabezpieczone. Rozważane jest przeniesienie śledztwa do prokuratury wyższego szczebla. Gdy sam Prokurator Generalny każe sprawdzić działania własnych prokuratorów, coś poszło bardzo źle. Trochę jak samobójstwo z 40 ranami kłutymi pleców.
I jeszcze jedno. 8 października, pięć dni przed wejściem do zoo, odbyło się seminarium o opiniach biegłych w sprawach z udziałem zwierząt. Występowali tam prokurator ze Świdnicy, przedstawicielka NGO , a także biegła sądowa. Przypadkowo wszyscy zaangażowani potem w akcję w zoo. A może trzeba szukać jeszcze wcześniej i cofnąć się do 2 października, do VI Kongresu Praw Zwierząt? Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi.
I na koniec crème de la crème. Prokuratura wszczyna postępowanie o ujawnienie tajemnicy śledztwa przeciwko jednej osobie, która powiadomiła dyrektora zoo o planowanej akcji. Ciekawe, czemu prokuratura nie wszczyna postępowania przeciwko samej sobie, bo przecież to ona ujawniła organizacjom tajemnicę śledztwa i plany wobec zoo, co zresztą widać jak na dłoni na screenach z grupek. A żeby tego było mało, dzisiaj na posiedzeniu komisji na pytanie @Pawel_Salek przedstawicielka @MKiS_GOV_PL zwaliła całą winę na prokuraturę. Aha i to nie jest hejt tylko jakby co. Tylko trochę złośliwa ocena działaności prokuratury. Dla fabuły.
invoker retweeted
❗️Komunikat Dolnośląskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w sprawie czynności na terenie ZOO FARMA w Łącznej
Dolnośląski Wojewódzki Lekarz Weterynarii ponownie wyjaśnia, że wszelkie decyzje o przejęciu władztwa nad zwierzętami utrzymywanymi w ZOO FARMA, a także o transporcie tych zwierząt do określonych miejsc docelowych, zostały podjęte przez organy ścigania (Prokuraturę i Policję) bez udziału Inspekcji Weterynaryjnej. Czynności Inspekcji Weterynaryjnej w dniu 13 października 2026 r., polegające na wystawieniu świadectw zdrowia dla 21 sztuk zwierząt w związku z zamiarem ich przewiezienia do uprawnionych podmiotów na terytorium Holandii zostały podjęte wyłącznie na wniosek i z polecenia organów ścigania jako podmiotów odpowiedzialnych za zwierzęta.
W dniach 14 i 15 października 2026 r. Inspekcja Weterynaryjna nie podejmowała żadnych czynności na terenie ZOO-FARMA w Łącznej. Cała kolekcja zwierząt (ponad 500 sztuk) pozostawała w dyspozycji Prokuratury i była objęta zatrzymaniem procesowym.
W dniu 16 października 2026 r., na wniosek Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu złożony w trybie art. 15 § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego, oddelegowano dwóch pracowników Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii we Wrocławiu w celu udzielenia organom prowadzącym postępowanie pomocy w zakresie oceny spełnienia warunków dobrostanu zwierząt utrzymywanych na terenie ZOO-FARMA w Łącznej.
Wobec informacji o zaprzestaniu sprawowania opieki nad zwierzętami przez fundację, która wcześniej deklarowała pomoc w tym zakresie, a także w związku z informacjami uzyskanymi na spotkaniu zorganizowanym w Urzędzie Miejskim w Mieroszowie w dniu 16 października 2026 r., wskazującymi, że zwierzęta pozbawione są właściwej opieki oraz występują niedobory wody i odpowiedniej karmy, w tym samym dniu pracownicy Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Wałbrzychu przeprowadzili kontrolę urzędową. Ustalenia kontrolne są obecnie analizowane pod kątem ewentualnych uchybień oraz wszczęcia stosownych postępowań w przypadku ich potwierdzenia.
Ponadto w tym samym dniu (16 października 2026 r.) Powiatowy Lekarz Weterynarii w Wałbrzychu, mając na uwadze potrzebę zapewnienia ciągłości opieki nad zwierzętami oraz sprawnego współdziałania służb, wystąpił do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu o pilne przekazanie informacji niezbędnych do koordynacji nadzoru weterynaryjnego. Wniosek ten dotyczył przede wszystkim wskazania, które dokładnie zwierzęta zostały objęte zatrzymaniem procesowym, jakim osobom lub podmiotom powierzono nad nimi pieczę, a także czy wskazano koordynatora bieżącej opieki weterynaryjnej. Ustalenia te są niezbędne Inspekcji Weterynaryjnej do prawidłowego wykonywania jej ustawowych zadań w zakresie ochrony zdrowia i dobrostanu zwierząt na terenie ZOO-FARMA w Łącznej.
Pismem z dnia 19 października 2026 r. Dolnośląski Wojewódzki Lekarz Weterynarii zwrócił się do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu o jednoznaczne wyjaśnienie, czy – a jeśli tak, to w jakiej formie prawnej i na jakiej podstawie – podjęto kroki prawne wyłączające Powiatowego Lekarza Weterynarii w Wałbrzychu z realizowania jego ustawowych kompetencji jako organu Inspekcji Weterynaryjnej, w tym sprawowania nadzoru nad działalnością podmiotu ZOO-FARMA w Łącznej (gmina Mieroszów).
Wrocław, 20 października 2026 r.
Żrodło:
wroc.wiw.gov.pl/?p=5870&fbcl…
invoker retweeted
Prokuratura Okręgowa w Świdnicy od teraz ściga panią, która zadzwoniła do właściciela #ZOOŁączna dzień przed nalotem, bo przez nią cała akcja zakończyła się "całkowitym fiaskiem" i nie udało im się wywieźć więcej zwierząt 🙃
invoker retweeted
Schwytali podpalacza zabytkowego ratusza w Limoges.
Hodei Ciarra. Oczywiście z flagą Palestyny i logiem BLM na profilowym. Został zatrzymany przez antyterrorystów w domu rodziców. Jego ojciec to znany podpalacz: skazywali go za podkładanie ognia pod infrastrukturę telekomunikacyjną i instalacje elektryczne.
invoker retweeted
Te dwie osoby warto mieć na radarze w kontekście rajdu @Prok_Okr_SWI na zoo w Łącznej. Warto przyglądać się czy nie wypłyną jeszcze w tym kontekście. Pierwsza to prawa ręka @hennigkloska, drugi to kandydat do Sejmu z list KO ze środowiska radykalnej lewicy @Zieloni, operujący zarówno w instytucjach w Warszawie jak i w promieniu paru kilometrów od Łącznej.
invoker retweeted
🔥 Główny podejrzany o podpalenie ratusza w Limoges został zatrzymany przez specjednostkę RAID w Val-d’Issoire. To 40-letni aktywista ultralewicy, figurujący w kartotece S (zagrożenie dla państwa) i notowany za przemoc wobec policji. Sprawę prowadzi prokuratura antyterrorystyczna
Ponad rok temu pasja do francuskich zabytków, ale także specyficzny rozkład jazdy francuskich kolei zaprowadziły mnie na cały dzień do Limoges. Zwiedziłem praktycznie wszystko, co było do zwiedzenia, poczynając od najciekawszych okolic - miasto ma cztery oddzielne strefy turystyczne - a kończąc na obrzeżach starówki. W poszukiwaniu galorzymskich korzeni trafiłem w okolice ratusza, zbudowanego na miejscu antycznego forum. Wzorowany na paryskim Hotel de Ville został oddany w 1883 r. Początkowo byłem sceptyczny, bo takich XIX-wiecznych eklektycznych budowli z okresu III Republiki jest we Francji zatrzęsienie, ale ten ratusz zaskoczył mnie wystrojem i bogactwem. Limoges to wtedy porcelana, więc nic dziwnego. Postanowiłem, że przy następnej wizycie poświęcę więcej czasu na ceramikę i malunki wewnątrz ratusza. Za późno. Dziś podczas zamieszek został podpalony. Z dymem poszło poszycie dachowe i więźba, zawaliła się też wieża zegarowa.
#ZOOŁączna: Z dokumentacji ogrodu wynika, że 12 października przed czynnościami prokuratury przebywało tam 777 zwierząt. Po ich zakończeniu naliczono 738, w tym dwa martwe. Różnica: 39 zwierząt.
21 zwierząt miało wyjechać do Holandii. Kolejne odnaleziono w innych placówkach. Dwa serwale wróciły do zoo, a ich stan bada weterynarz.
Są też zwierzęta, których los nadal pozostaje nieustalony. Wśród brakujących wymieniono m.in. 2 bażanty diamentowe, 2 pigmejki, 2 daniele, muflona i pawia złotego.
Zarządzająca ogrodem zapowiedziała dalsze wyjaśnianie sprawy. Pracownicy zostali przywróceni do pracy, a zabezpieczenie ich wynagrodzeń pozostaje jednym z priorytetów.
Co stało się ze zwierzętami, których losu wciąż nie udało się ustalić?
źródło: fb relacjeregionalne.pl
invoker retweeted
Afera ZOO łączna. Tydzień temu policja, prokuratura i organizacje prozwierzęce rozpoczęły wielką operację w ZOO Łączna. Miały być ratowane zwierzęta przetrzymywane w skandalicznych warunkach. Były zatrzymania, zarzuty, przeszukania i transporty zwierząt, również za granicę.
A dzisiaj? Prokuratura sama nazywa tę akcję totalnym fiaskiem. Do tego wszystkiego mamy najnowsze oświadczenie właściciela zoo i powracający, stary wątek międzynarodowego handlu tygrysami. Materiał @konrad_krasuski.
invoker retweeted
Kierowca zawodowy, profesjonalista który przejechał milion kilometrów i jeździ bardzo bezpiecznie bo nie dostał żadnego mandatu i nie spowodował żadnej kolizji. Oto on.
invoker retweeted
Podsumowanie:
może i narobili gnoju i szkód, ale za to wszystko zapłaci właściciel więc luz.
A ten film na których pani prokurator z policjantem przecinają łańcuch, to go nikt nie widział - nie było.
Zaś powalone ogrodzenia to sabotaż protestujących.
No.
W żywe oczy.
invoker retweeted
Jakbym miał wymyślić najbardziej kiczowatą nazwę dla banku, to dałbym: POLBANK
I w tem, Pekao szykuje rebranding właśnie w tej nazwie.
W pracach nad nową koncepcją brała udział - a jakże - Barbara Mróz-Gorgoń
invoker retweeted
Ani prokuratura, ani gmina nie muszą wykładać pieniędzy na utrzymanie zwierząt w ZOO Łączna. Na konferencji prasowej w prokuraturze mówił dziś o tym prokurator Marcin Witkowski.
invoker retweeted
Replying to @Prok_Okr_SWI
Przypadkiem, razem z wejściem aktywistów na teren zoo, wywaliło prąd.
Bez prądu nie działa ogrzewanie.
Biegli sądowi, przypadkiem występujący też w innych sprawach tych samych aktywistów, stwierdzają, że nie bylo ogrzewania.
Bez prądu, wody i karmy, tam nie byłoby zwierząt!
invoker retweeted
Jest komunikat prokuratury ze Świdnicy. Krótki, ogólny i z błędami. Wynika z niego że chcieli zrobić „przeszukanie i oględziny” oraz „prewencyjną delokalizację” zwierząt. Narzekają że sprawa się wydała zanim tam wjechali. Piszą że chcieli „podejrzanego” wsadzić do aresztu, ale że nie wyszło to może przychodzić do zoo. Żadnych kosztów nie zamierzają ponosić bo zoo nie zamknęli. Pozostawione zwierzęta powierzyli burmistrzowi w opiekę (wg gazety „Dziennik” z Wałbrzycha chodzi o 633 zwierzęta), ale w ten sposób że zostały w zoo. Zoo może sobie dalej prowadzić działalność gospodarczą, ale już bez części zwierząt więc do pokrycia strat czy płacenia komukolwiek pensji też się prokuratura nie poczuwa.
Na konferencji prasowej było więcej absurdów, mianowicie nie poczuwają się też do płacenia kosztów transportu zabranych zwierząt ani ich kosztów utrzymania ich. Jeśli ktoś ma siły oglądać całość, która trwała 1 godz. 21 min., to tu jest link:
facebook.com/share/v/19Gejec…
Komunikat odnośnie aktualnego stanu śledztwa dotyczącego osób prowadzących ZOO Łączna
gov.pl/web/po-swidnica/komun…






































