Wczoraj miałem posiedzenie pojednawcze w sądzie w sprawie Stuu, który założył mi sprawę o zniesławienie.
Nie doszło do pojednania. Stewarta nie było.
Na kolejnej rozprawie dojdzie do przesłuchania stron. Z tego co mi wiadomo Stuu stawi się tym razem osobiście gdyż zostanie już sprowadzony do Polski.
Będę walczył o jawność rozprawy.