Pinned Tweet
BEST S.A. rusza z nową emisją obligacji serii AF4❗
Zapisy trwają w dniach 15 – 28 października 2026 r.
Sprawdź szczegóły:
👉 bossa.pl/oferta/rynek-pierwo…
(autoreklama)
ℹ BEST S.A. to spółka działająca na rynku usług finansowych – w branży windykacyjnej, poza Polską, od 2017 roku prowadzi działalność we Włoszech, a od 2025 roku – w wyniku przejęcia Kredyt Inkaso – także w Rumunii i Bułgarii.. Podstawowym przedmiotem działalności Emitenta jest inwestowanie w portfele wierzytelności i zarządzanie nimi.
Spółka prowadzi działalność od 1994 roku, a od 1997 roku jej akcje notowane są na GPW w Warszawie.
Rzut oka na I połowę 2027 roku: /a blogi.bossa.pl/2026/10/20/sp…
DŹWIGNIA 🎢– jak używać jej profesjonalnie:
Kolejny temat, który rozpala ostatnio Fintwit i obnaża przerażające pokłady niewiedzy i ignorancji, to stosowanie dźwigni w inwestowaniu i tradingu.
Ten temat rozpisany jest na wiele głosów.
Te najbardziej pozbawione sensu pochodzą od narzekaczy, którym nie wiadomo z jakiego powodu wydaje się, że skoro dźwignia jest dostępna na rachunkach CFD lub krypto, to koniecznie trzeba jej użyć. I to w maksymalnie możliwym stopniu, czyli całość dostępnych środków zaangażować na otwarcie pozycji, by za chwilę liczyć znaczące straty.
Jak politycznie poprawnie nazwać tego typu działania jeśli nie po prostu głupotą??? Dźwignia to narzędzie OPCJONALNE! Nawet jeśli jest możliwość jej użycia na danym rachunku, to NIE TRZEBA tego robić. Co więcej, używający jej w sposób zupełnie frywolny i nieracjonalny zapominają, że to mechanizm symetryczny i zysk przy użyciu lewara ma tak samo dużą wartość jak strata.
Inny rodzaj użycia dźwigni, który regularnie wypływa na forach w socjal mediach, można nazwać: „nie wiem, co robię”.
Otóż początkujący, nie mający często kompletnie pojęcia o specyfikacji instrumentów ani o istnieniu i działaniu dźwigni, otwierają pozycje w kontraktach CFD typu ropa, złoto czy indeks i za chwilę są przerażeni, że choć kurs spadł o 3%, to na ich rachunku zniknęło 30%! Tak, to dźwignia! A przy tym wieszają na forach screeny z pytaniem kto, jak i dlaczego ich oszukał. Dla nich to nieoczywiste, że oszukali się sami brakiem stosownej wiedzy przed rozpoczęciem hmmm…. hazardu, bo tak trzeba to określić.
Ratunkiem jest tu w wielu przypadkach to, że brokerzy regulowani przez KNF (w tym #BOSSA) mają obowiązek wprowadzenia polityki ochrony przed ujemnym saldem. Oznacza to, że nie grozi nikomu strata powyżej wniesionych kapitałów, co przy nieumiejętnym użyciu dźwigni jest łatwe. Nie będziemy dzięki temu winni brokerowi więcej środków niż do niego wpłaciliśmy. Kiedyś niestety tak nie było.
Dźwignia finansowa w kontraktach terminowych (futures) i kontraktach CFD polega na tym, że MOŻNA, ale NIE TRZEBA kontrolować znacznie większą wartość pozycji, niż wynosi kapitał w formie depozytu zabezpieczającego (ang. margin). Wnosi się automatycznie jako zabezpieczenie tylko ułamek wartości kontraktu, a resztę „pożycza” giełda (w futures) lub broker (w CFD). Zyski i straty są jednak liczone od pełnej wartości pozycji – stąd efekt dźwigni.
Poniżej załączona jest grafika pokazująca zestaw możliwych dźwigni w bossafx oraz depozyt procentowy jaki trzeba adekwatnie wnieść na otwarcie pozycji w przypadku klienta detalicznego⤵️
Na przykład dla głównych indeksów MAKSYMALNA dostępna dźwignia to 1:20. A to oznacza, że aby otworzyć pozycję wystarczy zablokowanie tylko 5% wartości pozycji (ALE NIE 5% wartości posiadanego kapitału, bo i takie głosy się pojawiały).
Z łatwością można prześledzić ten mechanizm za pomocą kalkulatora, który jest dostępny dla każdego kontraktu w bossafx. Weźmy na przykład pozycję na indeks NASDAQ100:
bossafx.pl/narzedzia/kalkula…
Najmniejsza wielkość pozycji jaką można otworzyć w tym kontrakcie to 0,01 lota.
Nominalna wartość tego kontraktu dla 0,01 lota wynosi w chwili pisania tych słów 45 800 zł.
W normalnych warunkach tyle trzeba by wyłożyć na jego zakup, ale ponieważ można użyć dźwigni, dlatego wystarczy, że broker zablokuje tylko 5% tej wartości. W takim razie depozyt użyty i zablokowany wyniesie tylko 2290 zł.
Jeśli tyle mamy na rachunku, to pozycję uda się otworzyć, ale można jej zbyt długo nie utrzymać. A to dlatego, że dźwignia obowiązuje nie tylko przy liczeniu wartości depozytu, ale również przy obliczaniu zysków i strat. Te bowiem są naliczane nie od 2290 zł, ale od pełnej wartości 45 800.
Zmiana kursu o 1 pips (tik) jest równa w tym przykładzie 0,0155 zł. Niby nic, ale zobaczmy, co się dzieje z kapitałem:
Jeśli kurs Nasdaq100 spada raptem o 10 pkt (np. z 29 770 na 29 760), to równe jest 1000 pipsom (1 pkt w Nasdaq100 = 100 pips) i strata wyniesie 15,5 zł (0,0155 x 1000).
15,5 zł w relacji do depozytu 2290 to ok. 0,7%. Jednak kurs może w ciągu dnia zmienić się nie o 10 pkt, ale setki! Np. w ostatni piątek rozpiętość od otwarcia do zamknięcia wyniosła -700 pkt. To oznacza 1085 zł straty dla posiadacza długiej pozycji.
Brak użycia dźwigni to sytuacja, gdy na rachunku posiadamy tyle kapitału, ile jest warta pozycja. W powyższym przypadku 45 800 zł wolnych środków. Jeśli mamy więcej, np. 100 tys, to używamy znacznie mniej niż dźwignia 1:1.
Jeśli jednak korzystamy z dźwigni większej, to maksymalnie za 45 800 zł posiadane na rachunku możemy otworzyć 20 pozycji o wielkości 0,01 lota, czyli w sumie 0,2 lota. Wówczas zmiana indeksu o 10 pkt spowoduje zysk lub stratę o wielkości: 20 x 0,0155 = 310 zł. Ale w piątek przy ruchu o 700 pkt to już daje 21 700 zł. Praktycznie broker wezwie do uzupełnienia depozytu lub zamknie część pozycji.
Biegłe poznanie tej w sumie prostej matematyki jest NIEZBĘDNE w tym biznesie. Bez tego wynik końcowy na rachunku może być i zwykle jest tylko jeden – straty.
Przy okazji – Bossafx nie dolicza codziennie punktów SWAPOWYCH za pożyczenie kapitału na otwarcie pozycji z dźwignią. Jednak wielu brokerów dolicza je i przy utrzymywaniu pozycji dłużej niż dzień, z rachunku znika ta opłata. Co też spotyka się z niezrozumieniem wielu amatorów-graczy na forach.
Klienci ze statusem ‘profesjonalny’ lub ‘doświadczony’ mają przywilej otwierania pozycji z wyższą dźwignią, nawet 100 do 1. Istnieją jednak brokerzy, u których norma to dźwignia 200 do 1 lub nawet 500 do 1. Umiejętnie użyte nie robią jednak szkód profesjonalnym traderom, którzy wiedzą jak się z nimi obchodzić. Będzie to tematem kolejnego odcinka.
—kat—
Oryginał tekstu na: blogi.bossa.pl/2026/10/20/dz…
Coraz bliżej tegorocznych minimów na #złoto, to dobra okazja do przypomnienia, jak rynek żółtego metalu potrafi wciągnąć i porzucić😧:
youtube.com/shorts/apa6O09GF…
/k
W najnowszym #BOSSA WEEKLY:
✔️Zaskoczenie inflacją w USA
✔️Dziwna reakcja #dolar i rentowności
✔️Skąd mocna presja i spadki #Nasdaq100?
✔️Co napędza kurs ropy?
✔️Wydarzenia w imperium Muska
✔️Co przed nami?
youtube.com/watch?v=Wu40tvV4…
/k
Bolesław Prus zainwestował fortunę zarobioną m.in. na „Lalce” na rynku kapitałowym. Szacował, że jego spadkobiercy będą mieli z inwestycji 6 proc. rocznie i to bez naruszania kapitału. Aleksander Piński @ampinski o tym, czy jego założenia się sprawdziły. /a blogi.bossa.pl/2026/10/19/wo…
🤖 Made with AI
blogi.bossa.pl retweeted
KOMENTARZ TYGODNIOWY: Nieco niższe rentowności obligacji na rynku globalnym. Ostrożne wypowiedzi członków RPP. bit.ly/4eI6f7J
CC: @Gospodarka_PRSA @RPEkonomia @BGoduslawski @MaciejRudke @GSiemionczyk @P_Maciejewicz @lwilkowicz
Skąd weźmiesz pieniądze na OKI (Osobiste KOnto Inwestycyjne) w 2027 roku?
31%Z rachunku maklerskiego.
7%Nowe, zamiast na IKE/IKZE
47%Nowe, obok IKE/IKZE.
16%Nie otwieram OKI.
196 votes • Final resultsGrzegorz Zalewski o wędce i rybie: /a blogi.bossa.pl/2026/10/19/a-…
Sentyment rynku BossaFX pokazuje, iż na progu nowego tygodnia nasi klienci stale nie wierzą w siłę WIG20, umocnienie dolara i dalsze zwyżki ropy, ale spadki w sektorze technologicznym i słabość Nasdaqa 100 przyjmowane są jako okazja do zakupów. Odwaga popytu widoczna jest na rynku krypto i kruszcach, gdy na ropie widać oczekiwanie na korektę. Ważna dla GPW relacja złotego z dolarem blisko neutralności. Sentyment rynku platformy BossaFX aktualizowany jest w odstępach 5-minutowych: /a bossafx.pl/narzedzia/sentyme…
Wyceny podwyżki stóp procentowych w październiku wróciły na ziemię wraz ze spadkiem rentowności długu, ale prognozy na przyszłość stale oscylują wokół scenariusza, w którym cykl podwyżek podniesie cenę kredytu o 100 pb. /a Za CME FedWatch Tool
Sesje piątkowe na Wall Street skończyły się atakiem podaży w sektorze technologicznym. Wysokie rentowności długu, którym finansowana jest infrastruktura potrzebna do rozwijania AI, wzmocniła pytania o dynamikę zysków. W efekcie iShares Semiconductor ETF (SOXX) spadał na każdej sesji tygodnia i przedłużył spadkową serię na 9 dzień. Dwutygodniowy spadek SOXX sięga 16 procent i ciąży indeksom giełdy Nasdaq. /a Wykres za stooq.pl
Nasz wykres na niedzielę z alternatywnym spojrzeniem na problem giełdy jako kasyna i inwestowania pod dywidendę: /a blogi.bossa.pl/2026/10/18/wy…
❌Największy mit o długim terminie w inwestowaniu.
Gorące dyskusje na temat „giełda – kasyno” obnażyły bardzo silne istnienie mitu o tym, że długoterminowe inwestowanie w akcje/ETFy oznacza, że zawsze pojawi się zysk.
Zapalczywość obrońców giełdy w tym właśnie punkcie była szczególnie intensywna. Można było odnieść wrażenie, że w długim terminie ryzyko inwestowania niemal znika, a zysk jest nagrodą tylko za samą wytrwałość. I że ten właśnie mechanizm jest najważniejszym argumentem za tym, że nie może być mowy o kasynie w przypadku giełdy.
I choć faktycznie szansa na osiągnięcie zysku w przypadku długoletniego przetrzymania akcji/ETfów w sposób w miarę pasywny faktycznie rośnie, to jest to jednak jedynie teoria pozbawiona osadzenia w realności. W praktyce teoria różni się od praktyki jak mawiał Yogi Berra.
Fakt tego, że indeksy giełdowe w historii (szczególnie amerykańskie) faktycznie przynosiły średnioroczne zyski rzędu 9-10% przez dekady, nie bierze pod uwagę szeregu negatywnych zjawisk, które powodują, że jest to jedynie częściowy i hipotetyczny obraz.
Przy czym trzeba pamiętać, że indeksy to nie akcje, z których znaczna część w swym życiu giełdowym bankrutuje, przechodzi do stanu śmieciowego, znika bez zysków itd. Jeśli mówimy o indeksach, to jakieś szanse na owe wyobrażone zyski w długim terminie dotyczyć może co najwyżej ETFów.
Poniżej krótkie zestawienie tych zjawisk, które prowadzą nie tylko do nieosiągania tych pożądanych stóp zwrotu, ale mogą wcale nierzadko prowadzić wręcz do strat:
1. Ryzyka wysokiego rzędu.
Historia giełd jest naznaczona licznymi wojnami, zmianami ustrojów i kryzysami w dużej skali. To powoduje, że giełdy znikały, że przerywano na lata obroty, albo spadki indeksów sięgały niemal 100%! I to nie są przypadki wyłącznie historyczne, które nie mają szansy się powtórzyć!
Niektóre z potężnych spadków miały miejsce niedawno. Z kolei przerwy mają miejsce na naszych oczach – choćby przypadek Ukrainy i zamknięcie obrotu. To może się zdarzyć także w naszym kraju w najgorszej sytuacji. Wówczas marzy się o pozbyciu akcji i ETFów ze stratą albo te straty stają się już nieodwołalne.
Opisy niektórych z najdonioślejszych tego typu zdarzeń z historii zawiera wpis z historii naszych blogów (link na dole). Zestawia je także poniższa grafika – po lewej zamknięcia giełd, po prawej gigantyczne spadki⤵️
2. Sprzedaż w panice podczas bessy
Inwestorzy deklarują, że będą trzymać ETF przez 20-30 lat, ale po spadku o 30–50% sprzedają ze strachu. W ten sposób może się zamienić przejściowy spadek wartości w rzeczywistą stratę i ominąć późniejsze odbicie. Deklaracje to za mało jeśli się tego jeszcze nie przeżyło i nie zna swojej prawdziwej odporności psychicznej.
3. Przypadki losowe
Bywa tak, że negatywne zdarzenia z życia zmuszają nas do likwidacji części lub całej pozycji, na zawsze lub na jakiś okres. To się może zdarzyć w najgorszym dla portfela momencie obsunięcia, gdy nie mamy finansowej poduszki awaryjnej, która pozwoli przetrwać.
4. Błędy inwestora
Jest ich sporo i zwykle prowadzą do umniejszenia zysków, np.:
- Zbyt krótki horyzont inwestycyjny
Inwestor kupuje ETF akcyjny, mimo że będzie potrzebował pieniędzy za 1–3 lata. Rynek może być wtedy w głębokim spadku, a czasu na odbudowę wartości może zabraknąć.
- Brak dopasowania ryzyka do własnej tolerancji
Inwestor wybiera portfel w 100% akcyjny, ponieważ oczekuje wysokich zysków, ale nie jest psychicznie gotowy na wieloletnie spadki lub okresy słabych wyników.
5. Zakup po na szczycie
Nawet świetny indeks kupiony po bardzo wysokich wycenach może przynieść słabe wyniki przez kolejne dekady. Przykład to oczywiście Japonia. Dobra jakość aktywów nie oznacza, że każda cena zakupu jest atrakcyjna.
6. Zbyt optymistyczne założenia dotyczące przyszłości
Inwestor może zakładać, że historyczne stopy zwrotu powtórzą się w przyszłości. Faktyczne wyniki mogą być dużo słabsze i zamiast oczekiwanych 10% rocznie uzyska np. tylko 2%
7. Ukryta aktywność i koszty
Historyczne zwroty osiągają indeksy, które posiadają ciągłość i pewną statyczność. Tymczasem inwestor pozornie pasywny dokonuje często wielu dopasowań portfela, rebalansowań, zmiany proporcji, dodawania nowych hitow. To może powodować istotne przesunięcia w stosunku do indeksu, zwykle niedobory, spowodowane także przez koszty.
8. Ryzyko walutowe
Polski inwestor posiadający ETF na aktywa zagraniczne może osiągnąć inny wynik w złotych niż wynikałoby to ze zmiany indeksu w walucie bazowej. Kursy walut mogą zarówno pomagać, jak i szkodzić.
To wszystko razem (choć lista jest zapewne niepełna) lub z osobna z dużą pewnością prowadzi część inwestujących na manowce i znacznie zubaża oczekiwane rezultaty. Nie znamy ani naszej przyszłości, ani przyszłości rynków, więc stawianie ręki czy głowy w zakładzie, że w długim terminie zyskasz, może być bardzo ryzykownym zakładem. Hossa nie jest absolutnie żadnym wyznacznikiem przyszłych zwrotów!
—kat—
Link do wspomnianego wpisu: blogi.bossa.pl/2024/10/11/ba…
Oryginał powyższego tekstu: blogi.bossa.pl/2026/10/16/na…
NASDAQ100 wysłał ostrzeżenie❗️
Skumulowały się 2 zdarzenia, które wywołały wyprzedaż:
1⃣Przypadek #CoreWave przypomniał, że giganci #AI mają coraz większe problemy ze zdobyciem gotówki na rozwój
2⃣Chińska maszynka do produkcji chipów zdołowała kursy spółek sektora w Korei a potem w USA.
Robi się bardzo duszno na rynku AI, fundusze zrobiły drugą największą wyprzedaż spółek z nią związanych w historii.
Gwałtowny spadek rentowności zdołał zatrzymać spadki. To nie jest jednak atmosfera do kolejnych euforycznych wzrostów.
/kat
👁🗨W komentarz tutaj pojawia się sporo pytań o działania DM BOŚ
➿Nie jesteśmy w stanie na wszystkie odpowiedzieć jako blogerzy.
🔤Dlatego, dla przypomnienia, powstało specjalne do tego celu forum:
👉facebook.com/groups/rozmowyo…
📥Śmiało pytajcie tam o wszystko!
/k
















